Tuesday, April 14, 2026

Czy AI w ogóle wie, że istniejesz? Startup z Seattle, Parsnipp, pomaga markom zrozumieć ten problem i coś z tym zrobić

Koniecznie przeczytaj

Współzałożyciele Parsnipp, Awad Sayeed, CTO (po lewej) i Andrew Higgins, dyrektor generalny. (zdjęcie pasternaku)

Startup z Seattle, Parsnipp, uruchomił dziś swoją platformę, aby pomóc markom zapewnić, że ludzie tacy jak Claude, ChatGPT i Gemini znają je na tyle dobrze, aby swobodnie wymieniać ich nazwiska w rozmowie.

Firma, założona przez dwóch weteranów platformy marketingowej e-commerce Pixlee, wkracza w szybko rozwijającą się dziedzinę znaną jako Generative Engine Optimization, w skrócie GEO. W miarę jak coraz więcej konsumentów wybiera narzędzia AI zamiast wyszukiwarek, pojawiają się nowe firmy i narzędzia, które pomagają markom śledzić i ulepszać sposób, w jaki pojawiają się one w odpowiedziach generowanych przez sztuczną inteligencję.

Firma Parsnipp, założona jesienią ubiegłego roku, stara się wyróżnić na tle innych, modelując, w jaki sposób ludzie faktycznie korzystają ze sztucznej inteligencji (z ludźmi i wieloetapowymi rozmowami, a nie izolowanymi podpowiedziami). Podejście to, jak twierdzi, pozwala uzyskać dokładniejsze dane.

Współzałożyciel i dyrektor naczelny Andrew Higgins powiedział, że szansa jest odzwierciedleniem tej, którą widział wcześniej. W Pixlee obserwował, jak marketerzy usiłują nadrobić zaległości po tym, jak zachowania konsumentów przeniosły się do mediów społecznościowych. Teraz widzisz tę samą lukę w przypadku sztucznej inteligencji.

Świat „zaczyna się budzić i zdawać sobie sprawę, że jest to prawdziwy kanał konsumencki” – stwierdził.

Awad Sayeed, współzałożyciel i dyrektor ds. technicznych firmy Parsnipp, wcześniej był współzałożycielem firmy Pixlee i opracował jej oryginalną technologię, a także spędził w firmie 11 lat, zanim została przejęta przez Emplifi w 2022 roku.

Parsnipp zebrał około 500 000 dolarów w rundzie przedsiewnej od aniołów biznesu i funduszy venture capital i zatrudnia trzech pełnoetatowych pracowników. Planuje zorganizować większą rundę jeszcze w tym roku.

Jak to działa: Platformę można wypróbować bezpłatnie, a płatne plany zaczynają się od 39,99 USD miesięcznie. Użytkownicy tworzą swoją markę, kształtują osobowości klientów, wybierają tematy rozmów do śledzenia i identyfikują konkurencję.

Następnie Parsnipp symuluje tysiące interakcji w wielu LLM i agreguje wyniki w panelu analitycznym z zaleceniami dotyczącymi poprawy widoczności. Taktyki mogą obejmować naprawianie struktury witryny i metadanych, ulepszanie kanałów produktowych, tworzenie nowych treści ukierunkowanych na określone zapytania AI lub wzmacnianie obecności marki w witrynach z recenzjami i mediach społecznościowych.

Przepuściliśmy narzędzie GeekWire i otrzymaliśmy wynik GEO wynoszący 207 z 851 możliwych, co według Higginsa jest dość typowym wynikiem. Większość marek w testach firmy, w tym także te globalne, uzyskuje wyniki w przedziale od 150 do 350.

„GEO to nowość i marketerzy wciąż mają dużo miejsca na poprawę widoczności sztucznej inteligencji” – powiedział. „Ta luka to szansa”.

Szerszy obraz: Pasternak wkracza na zatłoczone pole. Do uznanych graczy należą Profound, który zebrał 35 milionów dolarów od Sequoia Capital, oraz OtterlyAI, uznany za Gartner Cool Vendor. Firmy SEO, takie jak Semrush i Ahrefs, dodały funkcje GEO do swoich platform. Bliżej domu Gradial z siedzibą w Seattle zebrał w grudniu 35 milionów dolarów i uruchomił własne narzędzie GEO.

Higgins powiedział, że rynek jest wciąż na tyle młody, że jest miejsce na inne podejście, zauważając, że zdecydowana większość marketerów nawet nie zaczęła eksplorować narzędzi GEO.

GEO a SEO: Dzięki tradycyjnej optymalizacji wyszukiwarek (SEO) marketerzy optymalizują się pod kątem jednego algorytmu: indeksu Google. W przypadku GEO zmienne są znacznie większe.

„Zamiast monolitu i jednego optymalizowanego algorytmu, są ich dziesiątki” – powiedział Higgins, zauważając, że nawet jeden dostawca, taki jak OpenAI, obsługuje wiele modeli, z których każdy przetwarza zapytania i odpowiada na nie w inny sposób.

W dłuższej perspektywie: poza śledzeniem i poprawą widoczności, Parsnipp skupia się na tym, co według Higginsa jest największą szansą: handlu agentowskim, w którym systemy sztucznej inteligencji nie tylko polecają produkty, ale faktycznie kupują je w imieniu konsumentów.

Firma planuje dodać narzędzia optymalizujące katalogi produktów pod kątem zakupów opartych na sztucznej inteligencji, a także system zarządzania reklamami, który umożliwi umieszczanie reklam bezpośrednio w rozmowach LLM. Obie funkcje są oznaczone jako „wkrótce”.

Higgins porównał obecny moment do początków TikToka, kiedy wykorzystanie aplikacji przez konsumentów gwałtownie rosło, ale marketerzy nie mieli narzędzi analitycznych, konsoli programisty ani możliwości kupowania reklam.

Wiele funkcji, które planuje wspierać (płatne reklamy w rozmowach AI, bezpośrednie zakupy za pośrednictwem chatbotów) nie zostało jeszcze wdrożonych przez główne laboratoria AI. Na razie Parsnipp skupia się na narzędziach, z których marketerzy mogą skorzystać od razu.

Można go wypróbować bezpłatnie na stronie parsnipp.com.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł