Friday, April 10, 2026

Czy akcje brytyjskie mogą chronić Cię w przypadku krachu na giełdzie?

Koniecznie przeczytaj

Źródło obrazu: Getty Images

Myślę, że akcje brytyjskie mogłyby zapewnić inwestorom przyzwoitą ochronę w przypadku krachu na giełdzie. Ale to nie jest powód, dla którego je ostatnio kupuję.

Moim zdaniem wyceny są bardziej atrakcyjne na indeksach FTSE 100 i FTSE 250 niż gdzie indziej. A dla tych, którzy jeszcze tego nie zrobili, teraz może być dobry moment, aby to sprawdzić.

Sztuczna inteligencja

Największym ryzykiem na giełdzie jest obecnie sztuczna inteligencja (AI). Najważniejsze pytanie brzmi, czy inwestycje dokonywane przez firmy takie jak Meta Platforms ostatecznie się opłacią.

Istnieją obawy, że tak się nie stanie. Niepokoi mnie stwierdzenie Marka Zuckerberga, że ​​firma wydaje pieniądze, ponieważ obawia się ryzyka pozostania w tyle (a nie dlatego, że tego chce).

Jeśli tempo inwestycji w AI spadnie, będzie to niekorzystne dla Nvidii, gdyż cena akcji odzwierciedla znacznie wyższe oczekiwania. Ale skutki będą prawdopodobnie znacznie szersze.

Fundusze pasywne śledzące S&P 500 czy światową giełdę są obecnie bardzo popularne. A to oznacza, że ​​efekt upadku większych spółek może przełożyć się na bardziej powszechny spadek cen akcji.

niepopularny

Michael Burry wysuwa ten argument. W niedawnym wywiadzie doradził mu, aby pomyśleć o zakupie amerykańskich akcji spółek z sektora opieki zdrowotnej, które ostatnio wypadły z łask inwestorów.

Rozumiem powód, ale mam wątpliwości. Biorąc pod uwagę rekordową liczbę spółek Johnson & Johnson i notowania Danaher przy wskaźniku ceny do zysków (P/E) wynoszącym 46, nie podoba mi się zbyt duża ilość akcji na sprzedaż.

Ponadto akcje te nadal wchodzą w skład indeksu S&P 500, co czyni je podatnymi na efekt domina w przypadku funduszy pasywnych. Uważam, że dzięki własnej inwestycji Wielka Brytania jest lepszym miejscem do szukania.

W ostatnich latach indeksom FTSE 100 i FTSE 250 poświęcono znacznie mniej uwagi niż S&P 500. I chociaż jest to w pewnym stopniu uzasadnione, moim zdaniem stwarza lepsze możliwości.

Wartość długoterminowa

W tym roku dużo pisałem o Greggs (LSE:GRG) i o tym, że inwestorzy nie zwrócili uwagi na jego długoterminowe perspektywy. Ale moje zdanie na ten temat zaczyna się zmieniać.

Nadal uważam, że przyszły wzrost będzie prawdopodobnie ograniczony. Firma prawdopodobnie ma potencjał do zwiększenia liczby sklepów o niewiele więcej niż 15%, a słaby porównywalny wzrost sprzedaży w tym roku stanowi ryzyko.

Jednak od początku roku akcje spółki spadły o 43%. Uważam, że wskaźnik ceny do zysku (P/E) na poziomie 11 jest znacznie rozsądniejszą wyceną perspektyw spółki na przyszłość.

Zwiększenie liczby sklepów o 15% powinno wygenerować nieco większy zysk netto. I w takim przypadku firma prawdopodobnie nie musi wiele więcej osiągnąć, aby uzasadnić obecną cenę.

Ochrona przed awarią

Powody, dla których patrzę na akcje Greggsa, tak naprawdę nie mają nic wspólnego z przewidywaniem krachu na giełdzie. Takie są perspektywy spółki w porównaniu z jej obecną wyceną.

Uważam jednak, że istnieje szansa, że ​​akcje takie jak Greggs będą mogły zapewnić pewną ochronę, jeśli sztuczna inteligencja straci dynamikę i spowoduje powszechny spadek cen akcji. I to warto rozważyć.

Nie jestem całkowicie nieświadomy Ameryki; Kilka konkretnych akcji wydaje mi się atrakcyjnych. Jednak ogólnie rzecz biorąc, uważam, że inwestorzy mają dobre powody, aby już teraz przyjrzeć się akcjom brytyjskim.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł