Źródło obrazu: Getty Images
Nie jest mi łatwo pogodzić popularność Guinnessa ze słabymi notowaniami akcji Diageo (LSE: DGE). Za każdym razem, gdy wychodzę na kilka zasłużonych drinków, wszędzie jest czarny trunek! Nawet ci, którzy nie piją alkoholu, często wybierają odważne Guinnessa 0,0! Popularność irlandzkiego piwa odbija się także na wynikach spółki, która radzi sobie tak dobrze, że pojawiły się pogłoski, że stanie się nową spółką.
Ulubiony charakter asortymentu napojów Diageo (inne marki, takie jak Smirnoff, Tanqueray i Johnnie Walker również nie są leniwe) powoduje, że wiele osób zastanawia się, czy spadek ceny akcji o 64% to doskonała okazja do zakupu. Niektórzy przewidują, że producent napojów może nawet pójść w ślady takich marek jak Rolls-Royce, których cena po dużym spadku wzrosła ponad 10-krotnie.
Czy warto dziś kupić akcje Diageo plc?
Zanim podejmiesz decyzję, poświęć chwilę na zapoznanie się z tym raportem. Pomimo obecnej niepewności, począwszy od ceł Trumpa po globalne konflikty, Mark Rogers i jego zespół uważają, że wiele brytyjskich akcji nadal notowanych jest ze znacznymi dyskontami, co daje mądrym inwestorom wiele potencjalnych możliwości zdobycia wiedzy.
Dlatego może to być idealny moment na przeprowadzenie tych cennych badań – analitycy Marka przeczesali rynki, aby odkryć pięć swoich ulubionych długoterminowych „zakupów”. Proszę nie podejmować ważnych decyzji przed ich obejrzeniem.
Powierzchowny
Podobieństwa pomiędzy dzisiejszym Diageo i Rolls-Roycem z przeszłości nie są jedynie powierzchowne. Z jednej strony obie firmy popadły w swobodny upadek na skutek wydarzeń w dużej mierze od nich niezależnych; Rolls-Royce ze względu na pandemię samolotów lądowych Covid-19, Diageo ze względu na zmieniające się nawyki konsumenckie.
Kolejnym podobieństwem jest zmiana przywództwa. Wzrost cen akcji Rolls-Royce’a rozpoczął się wkrótce po tym, jak nowy dyrektor generalny Tufan Erginbilgiç objął stery i oświadczył, że firma była wówczas „płonącą platformą”. Nowy szef Diageo, Sir „Drastic Dave” Lewis, prawdopodobnie zaoferuje podobne podejście.
Sprawy się nieco komplikują, ponieważ Rolls-Royce miał wiele czynników zewnętrznych na swoją korzyść. Liczba pasażerów samolotów wzrosła do rekordowego poziomu; wydatki wojskowe wzrosły po inwazji na Ukrainę, pomagając jej dywizji obronnej; jego rola w zapewnianiu mocy dla sztucznej inteligencji i potencjalnej przyszłej energii jądrowej przypieczętowała sytuację. Myślę, że można śmiało powiedzieć, że firma miała problem z ekologią.
Czego zatem powinniśmy się dowiedzieć od Diageo w tym zakresie?
Najważniejsze
Najważniejsze, moim zdaniem, jest duży popyt na produkty. Aktualne prognozy wskazują, że w ciągu najbliższych dwóch lat sprzedaż i zyski wzrosną na wszystkich głównych rynkach. Jeśli to się potwierdzi, możemy spodziewać się optymistycznych aktualizacji wyników. Solidne raportowanie było także jedną z cech charakterystycznych rozwoju Rolls-Royce’a.
Wpływ będą miały także inne czynniki. Konflikt w Iranie wpłynie na koszty transportu i spowoduje ogólną inflację. Cła Trumpa również nie są idealne dla firmy, która tak dużo eksportuje do Stanów Zjednoczonych. Rozwiązanie obu kwestii mogłoby spowodować gwałtowny wzrost cen akcji.
Podsumowując? Jest mało prawdopodobne, aby jakikolwiek produkt powtórzył passę pokoleniową Rolls-Royce’a. Dwudziestokrotny wzrost ceny akcji jest po prostu bardzo rzadki w przypadku dużych spółek notowanych na indeksie FTSE 100. Uważam jednak, że istnieją czynniki, które powodują, że Diageo może dokonać pewnego zwrotu, i tak czy inaczej warto to rozważyć.

