
Źródło obrazu: Getty Images
Perspektywa krachu na giełdzie może być przerażająca. Wypadek często może wywołać strach i panikę.
W rzeczywistości jednak każdy medal ma dwie strony i z pewnością odnosi się to do krachu na giełdzie.
Wierzę, że dla małego inwestora z właściwym podejściem kryzys może faktycznie stanowić potencjalnie lukratywną szansę, która zdarza się tylko raz na dekadę lub dwie.
Psychologia naprawdę ma tutaj znaczenie
W 2020 r. miał miejsce kryzys, który wygenerował ważne okazje. Wcześniej minęło ponad dziesięć lat od krachu w 2008 roku będącego skutkiem kryzysu finansowego.
Ponieważ zdarzenia te nie zdarzają się często, wielu drobnych inwestorów nie jest na nie przygotowanych. Być może nigdy wcześniej nie doświadczyli wypadku.
Nawet dla eksperta rynkowego potrzebne są nerwy ze stali!
Obserwowanie, jak wartość posiadanych akcji (być może całego portfela) spada o 10%, potem o 20% itd., może być bardzo niepokojące.
Ale niezwykle ważne jest, aby rozpoznać swoją własną psychikę i zachować dyscyplinę w takich momentach.
W przypadku krachu na giełdzie wartość papierowa portfela może zmienić się radykalnie i w krótkim czasie. Ale inwestor nie ma obowiązku sprzedaży.
Jeśli nadal wierzą w uzasadnienie inwestycyjne posiadanych przez siebie spółek i przyjmą długoterminowe podejście do inwestycji, będą w stanie przetrwać burzę bez podejmowania irracjonalnych decyzji o sprzedaży.
Kryzys zmienia cenę sprzedaży akcji spółki, ale niekoniecznie zmienia wartość podstawowej działalności.
W ten sposób przygotowuję się na wypadek
W rzeczywistości daje to możliwość zakupu nowych akcji do portfela, potencjalnie po okazyjnej cenie.
Może to oznaczać zakup akcji, które już posiadasz, po cenie niższej niż wcześniej. Możesz też wykorzystać nagły spadek cen, aby nabyć udziały w genialnym biznesie po niższej cenie, niż było to wcześniej możliwe.
Czy taka szansa pojawi się w 2026 roku?
Jak wszyscy, nie wiem. Nikt nie może powiedzieć z całą pewnością, kiedy nastąpi kolejny krach na giełdzie.
Wiemy jednak, że prędzej czy później taki nastąpi.
Takie możliwości polowania na okazje mogą być krótkotrwałe. Przygotowuję się więc już teraz, tworząc listę akcji, które chciałbym posiadać, gdybym mógł je kupić po odpowiedniej cenie.
Oto akcja na mojej liście!
Na przykład w przeszłości posiadałem udziały w firmie Judges Scientific, producenta specjalistycznych przyrządów laboratoryjnych (LSE: JDG).
Jednak podoba mi się ten biznes. Ich klienci są skłonni płacić za dokładność, co daje sędziom władzę w zakresie ustalania cen. Sędziowie posiadają unikalne doświadczenie i reputację na światowym poziomie.
Sędziowie wydają mi się ważną sprawą. Chętnie zainwestuję ponownie, jeśli będzie to możliwe po cenie, która moim zdaniem będzie atrakcyjna.
Akcje sędziów ostatnio potanieły. W rzeczywistości cena spadła o 17% od początku 2026 roku.
Ostrzeżenie dotyczące zysków z tego tygodnia zachwiało zaufaniem inwestorów. Prognozy firmy na 2026 rok wskazywały na wiele zagrożeń, w tym niepewność co do popytu w USA w obliczu cięć wydatków rządowych i prawdopodobne opóźnienie oczekiwanej wyprawy rdzeniowej.
Mimo to, przy 29-krotnym zarobku, akcje nadal nie wydają mi się tanie.


