Monday, May 18, 2026

Czy powinienem kupić akcje Magnum Ice Cream w ramach mojego ISA?

Koniecznie przeczytaj

Czy powinienem kupić akcje Magnum Ice Cream w ramach mojego ISA?

Źródło obrazu: Unilever plc

Akcje spółki The Magnum Ice Cream Company (LSE:MICC) rozpoczęły się dzisiaj (8 grudnia), co kwalifikuje ją do portfelowego ISA.

Nastąpiło to po wydzieleniu w weekend działu lodów z Unilever. Akcjonariusze Unilever otrzymają jedną akcję Magnum za każde pięć posiadanych akcji Unilever.

Nie jestem jednak akcjonariuszem Unilever. Czy powinienem więc kupić akcje Magnum w ramach mojego ISA?

Słodki biznes

Po głębszej analizie firmy widzę kilka rzeczy, które mi się tutaj podobają. Po pierwsze, jest to największy biznes lodziarski na świecie, posiadający cztery z pięciu wiodących marek. Są to Wall’s, Ben & Jerry’s, Cornetto i oczywiście Magnum. Jest także właścicielem marki premium wanien i deserów Carte D’Or.

Dodaj do tego cukierki Twister, które firma również produkuje, i to jest niezapomniana część mojego dzieciństwa. Wraz z towarzyszącym zamrożeniem mózgu!

Źródło: Unilever

Firma kontroluje imponujące 21% światowego rynku detalicznego o wartości 87 miliardów dolarów. W zeszłym roku wygenerowało to 7,9 miliarda euro przychodów i 1,3 miliarda euro skorygowanej EBITDA.

Przekłada się to na marżę na poziomie 16,5%, co jest solidnym wynikiem, biorąc pod uwagę koszty i złożoność zarządzania zamrożonym łańcuchem dostaw. Celem spółki jest poprawa średniorocznej marży o 40 do 60 punktów bazowych w perspektywie średnioterminowej.

Kolejną rzeczą, która mi się podoba, jest skuteczna strategia firmy w zakresie zamrażania. Na przestrzeni lat strategicznie umieścił około 3 miliony z nich w placówkach handlowych na całym świecie. Robi to jednak bezpłatnie, co oznacza, że ​​sprzedawca może bezpłatnie korzystać z zamrażarki, pod warunkiem że zaopatruje się w nią głównie lody danej marki.

To oczywiście gwarantuje, że produkty te będą widoczne i łatwo dostępne latem w przypadku zakupów impulsowych.

Wreszcie jestem pod wrażeniem zespołu kierowniczego. Dyrektor generalny Peter ter Kulve ma ponad 35 lat doświadczenia w firmie Unilever i 10 lat w globalnym biznesie lodowym.

kwaśne plamy

Rzeczy, co do których jestem mniej optymistyczny? Cóż, nie oczekuje się żadnych dywidend aż do roku 2027. Jest to nieco rozczarowujące, ponieważ jest to rodzaj firmy o ugruntowanej pozycji, w przypadku której można oczekiwać, że będzie generować stopę dywidendy na poziomie 2–3%.

Patrząc w przyszłość, zarząd przewiduje średni roczny organiczny wzrost sprzedaży w średnim okresie od 3% do 5%. Choć nie jest to wzrost zawrotny, byłoby przyzwoicie, gdyby rósł w ciągu dekady, zakładając, że zostanie osiągnięty.

Z drugiej strony zastanawiam się, jaki ostatecznie wzrost pozostanie na tym rynku.

Tymczasem założyciele Ben & Jerry’s kontynuują swoją „misję społeczną”, która może mieć na tyle polityczny charakter, że zniechęci część konsumentów.

Czy leki GLP-1 również staną się problemem? Przecież w ciągu 10–15 lat setki milionów ludzi będzie mogło zastosować te kuracje odchudzające. GLP-1 zmniejsza ochotę na wysokokaloryczne słodkie potrawy, takie jak lody, więc może to stanowić kluczowe ryzyko dla wzrostu sprzedaży.

Kolejną rzeczą wartą wspomnienia jest to, że Magnum nie kwalifikuje się do indeksu FTSE 100, ponieważ jej główna giełda znajduje się w Amsterdamie. Oznacza to, że akcje spółki mogą znaleźć się pod presją spadkową, ponieważ fundusze śledzące indeksy będą zmuszone do sprzedaży swoich akcji.

I choć Unilever zachował 19,9% udziałów, zamierza je sprzedać w ciągu najbliższych pięciu lat. Może więc działać jak zwis.

Podsumowując, nie zamierzam kupować akcji Magnum. Ale w 2026 roku będę obserwował lodowego giganta, żeby zobaczyć, jak rynek zacznie go cenić.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł