Źródło obrazu: Getty Images
Legal & General (LSE: LGEN) zwyciężyło w 2025 r. wśród spółek poszukujących dochodu na giełdzie FTSE 100, z oczekiwaną stopą dywidendy na poziomie 8,5% za cały rok.
Wysoka rentowność może oznaczać, że inwestorzy dostrzegają ryzyko, że płatność nie zostanie zrealizowana. Albo że w nadchodzących latach może się to nie powtórzyć. Uważam jednak, że niebezpieczeństwo tego w „Legal & General” jest dość niskie.
Wielkie oczekiwania
W pierwszym półroczu spółka odnotowała zyski podstawowe na poziomie górnej granicy docelowego zakresu. Dyrektor generalny António Simões mówił o „obietnicy, że w ciągu trzech lat zwróci akcjonariuszom więcej w postaci dywidend i wykupu akcji o wartości ponad 5 miliardów funtów”.
Nie zostało nam dużo roku. W ostatnim miesiącu analitycy byli coraz bardziej optymistyczni. Dywidenda za 2025 rok nie jest notowana na giełdzie; dywidenda nie zostanie wypłacona, dopóki nie zostanie faktycznie wypłacona. Jednak szanse na rozczarowanie oceniam obecnie jako dość nikłe.
Na indeksie FTSE 100 są też inni znakomici gracze. Jednak w najnowszym raporcie Dividend Dashboard AJ Bella zauważono, że Legal & General to jedna z niewielu głównych firm, która nie obniżyła dywidendy w ciągu ostatniej dekady.
pokaż mi kasę
Sygnałem ostrzegawczym, co podkreśla również Tablica dywidend, jest to, że prognozowane zyski pokryją w tym roku jedynie około 80% oczekiwanej dywidendy. Może to budzić niepokój, chociaż w branży ubezpieczeniowej i inwestycyjnej nie zawsze wszystko jest takie jasne.
W tym przypadku wydaje się, że Legal & General posiada nadwyżkę kapitału, którą może zwrócić akcjonariuszom. Prognozy spodziewają się również, że zyski w 2026 r. przewyższą dywidendy, a w 2027 r. jeszcze wzrosną. Zatem przynajmniej przez następne dwa–trzy lata moje zaufanie do dywidendy prawnej i ogólnej jest dość wysokie.
Sądząc jednak po cenie akcji, rynek nie wydaje się zgadzać z moim optymizmem. W ciągu ostatnich 10 lat prawie nigdzie tego nie było, ale dlaczego?
Niepewność wyceny
Charakter działalności sprawia, że wycena firm ubezpieczeniowych jest bardziej skomplikowana niż w przypadku niektórych prostszych firm. Utrudnia to podjęcie decyzji, czy terminowy wskaźnik ceny do zysków (P/E) wynoszący 15 (zbliżony do średniej FTSE 100) jest dobrą wartością, czy nie. Biorąc pod uwagę, że sektor ten jest notorycznie narażony na ryzyko cykliczne, część inwestorów będzie chciała większego marginesu bezpieczeństwa.
Prognozy wskazują, że do 2027 r. wskaźnik P/E spadnie do 9,5. Jednak w przypadku tego typu akcji to jeszcze dużo czasu, a szoki ubezpieczeniowe mogą nastąpić z dnia na dzień.
W tym sektorze bardziej niż cokolwiek innego poszukuję miar płynności. I w tym sensie Legal & General wydaje się solidny. Wstępne wyniki wykazały, że wskaźnik pokrycia Solvency II wynosi 217%. To nieco mniej niż poprzednio 235%. Jednak wartość powyżej 100% oznacza, że firma może spełnić regulacyjne wymogi kapitałowe.
Dojna krowa 2026 roku?
Powiedziałbym, że inwestorzy długoterminowi powinni naprawdę rozważyć kwestie prawne i ogólne na rok 2026 i lata kolejne. Biorąc pod uwagę czasami niekonsekwentny charakter tego sektora, nie mogę wystarczająco podkreślić terminu „długoterminowego”. Gdybym nie był już trochę prześwietlony Avivą, sam bym coś zrobił. Może nadal to robię.

