Źródło obrazu: Getty Images
Obecne zamieszanie na rynku uderzyło w większość akcji FTSE 100, w tym w renomowaną spółkę wypłacającą dywidendy, która od dawna ma cechy defensywne. Jednak nadal jest to jedna z najbardziej stabilnych nazw w indeksie i wycena wydaje mi się rozsądna. Czy to dobra okazja, żeby kupić go z niewielkim rabatem?
Mową spółką jest British American Tobacco (LSE:BATS), która może poszczycić się jednym z najwyższych rekordów dywidendowych w całym indeksie blue chipów. Od początku tysiąclecia grupa co roku zwiększała wypłaty dla akcjonariuszy, poza problemem technicznym w 2017 r., kiedy to zmiana częstotliwości wpłat przerwała rekord wzrostu.
Spadają akcje British American Tobacco
Wskaźniki palenia na rynkach zachodnich dramatycznie spadły ze względu na dobrze znane zagrożenia dla zdrowia. British American Tobacco zdołało oprzeć się temu spadkowi, pozycjonując się jako potężny czynnik generujący przychody.
Dziś akcje oferują stopę dywidendy na poziomie 5,6%. Prognozy sugerują, że może ona wzrosnąć do 5,87% w 2026 r. i 6,07% w 2027 r. Podkreśla to atrakcyjność akcji spółek generujących wyższe dochody z dywidend. Oferują nie tylko hojne zyski, ale zazwyczaj mają na celu konsekwentne zwiększanie wypłat dla akcjonariuszy w miarę upływu czasu, potencjalnie zapewniając inwestorom wysokie i rosnące dochody.
Tempo wzrostu uległo jednak spowolnieniu. W ciągu ostatnich 15 lat płatności na rzecz akcjonariuszy rosły w łącznym rocznym tempie wynoszącym 4,5%. W ciągu ostatnich trzech lat odsetek ten spadł do około 2%. Biorąc pod uwagę stosunkowo wysoką początkową rentowność, nie będzie to zbytnio niepokoić inwestorów.
Odporność giełdy
Oprócz przychodów spółka British American Tobacco wygenerowała silny wzrost cen akcji. Akcje wzrosły o 86% w ciągu ostatnich dwóch lat i około 38% w ciągu 12 miesięcy. Dywidendy są na górze.
Jednak w ostatnim burzliwym tygodniu spadł on o około 7,7%, mniej więcej w ramach wyprzedaży na szerokim rynku. Myślałem, że sytuacja mogłaby pozostać bardziej stabilna, biorąc pod uwagę, że wydaje się mało prawdopodobne, aby globalny konflikt miał bezpośredni wpływ na popyt na papierosy.
Inwestorzy analizują także wyniki za cały rok 2025 opublikowane 12 lutego, w których przychody spadły o 1% do 25,6 miliarda funtów. Jeśli chodzi o kursy stałe, faktycznie wzrósł on o 2,1%.
Nowe linie produktów firmy rozwijają się w coraz szybszym tempie. Przychody z tych kategorii wzrosły o 7% do 3,62 miliarda funtów, a ich udział w zyskach wzrósł o 77% do 442 milionów funtów. Generowanie środków pieniężnych utrzymuje się na wysokim poziomie, a zarząd potwierdził wykup akcji o wartości 1,3 miliarda funtów do 2026 roku.
Perspektywa długoterminowa
Nadal istnieją zagrożenia długoterminowe. Globalne wskaźniki palenia w dalszym ciągu spadają, a regulacje są zaostrzane, szczególnie dotyczące produktów waporyzujących i powiązanych z nimi alternatyw. Po tak mocnym wzroście kursu akcji, pewne ochłodzenie też nie byłoby zaskoczeniem. Utrzymująca się zmienność na rynku może również spowodować dalsze szkody w perspektywie krótkoterminowej.
Big Tobacco nie jest dla wszystkich, ale ma długą historię nagradzania cierpliwych akcjonariuszy. Od tego momentu wzrost może spowolnić, ale niedawne cofnięcie nieznacznie zmniejsza ryzyko wyceny. W obecnej niepewności warto rozważyć British American Tobacco. FTSE 100 oferuje obecnie wiele zniekształconych nazw, więc w całym indeksie pojawiają się możliwości. Nie kupuję akcji wyrobów tytoniowych, więc skupię się na jednej lub dwóch z nich.

