Saturday, May 23, 2026

Czy styczeń może być dobrym momentem na rozpoczęcie inwestycji?

Koniecznie przeczytaj

Czy styczeń może być dobrym momentem na rozpoczęcie inwestycji?

Źródło obrazu: Getty Images

Czy kiedykolwiek chciałeś zacząć inwestować, ale chciałeś poczekać na odpowiedni moment? Niektórzy ludzie odkładają wejście na giełdę latami – a nawet na zawsze – czekając na właściwy, ich zdaniem, moment.

Rozumiem. Udana inwestycja polega na zakupie czegoś za mniej, niż jest to ostatecznie warte. Dlatego warto nie chcieć płacić więcej.

Ale znaki mogą być mylące. Po pierwsze, gospodarka jest przeciętna. Jednak w porównaniu z tym widzieliśmy już, że indeks FTSE 100 obejmujący największe brytyjskie akcje osiągnął w tym miesiącu nowy rekord wszechczasów.

Wyczucie rynku może być problematyczne

Myślę, że pomocne może być odejście od tego pytania i zadanie sobie dokładnego pytania, jaki byłby „właściwy moment”, aby ktoś zaczął inwestować.

Niektóre z nich będą dla nich osobiste. Czy Twoja sytuacja finansowa daje Ci wystarczające pole manewru, aby zacząć kupować akcje, nawet na małą skalę? Czy zdecydowałeś już, dlaczego chcesz inwestować i wyznaczyłeś sobie jakieś cele?

Ponadto, czy poświęcili czas, aby nauczyć się przynajmniej podstaw ważnych pojęć, takich jak wycena akcji i dywersyfikacja portfela, aby pomóc zmniejszyć ryzyko?

Ale jest też kwestia bardziej ogólna. Może nie być jednego „najlepszego” lub „najgorszego” momentu na rozpoczęcie inwestowania. W pewnym stopniu zależy to od inwestycji dokonanych przez każdą osobę.

Wiele osób próbuje określić czas rynku, zgadując, co ich zdaniem wydarzy się dalej. Ale to może być tylko przypuszczenie.

Wybierz poszczególne akcje

Kiedy mówię, że właściwy moment na rozpoczęcie inwestowania zależy od dokonanych inwestycji, dzieje się tak częściowo dlatego, że akcje nie zmieniają się masowo. Nawet jeśli cały rynek może wydawać się drogi, w sprzedaży mogą nadal znajdować się pojedyncze akcje. I odwrotnie, nawet po krachu na rynku niektóre akcje mogą nadal być przewartościowane.

To pomaga wyjaśnić, dlaczego wolę kupować pojedyncze akcje (w ramach zdywersyfikowanego portfela), a nie śledzić indeksy.

Działanie warte rozważenia

W tej chwili jedną z akcji, którą moim zdaniem inwestorzy powinni wziąć pod uwagę, jest spółka zarządzająca aktywami FTSE 100 M&G (LSE: MNG). Rynek zarządzania aktywami jest duży i prawdopodobnie taki pozostanie w dłuższej perspektywie. Kwoty, o których mowa, sprawiają, że nawet najskromniejsze prowizje mogą wkrótce się sumować.

Dzięki swojej silnej marce, głębokiej wiedzy specjalistycznej i milionowej bazie klientów na kilkudziesięciu rynkach, M&G udowodniła, że ​​jest w stanie generować środki pieniężne na znaczną skalę.

Dzięki temu może sfinansować soczystą dywidendę. Obecna rentowność wynosi już 6,9% (znacznie ponad dwukrotnie więcej niż średnia FTSE 100), a deklarowanym celem spółki jest dalsze zwiększanie corocznej dywidendy na akcję.

Czy mu się uda? W żadnej spółce dywidendy nigdy nie są pewne. Jedyne, co mnie martwi, to to, że w przypadku M&G ubezpieczający mogą wycofać więcej środków, niż wpłacili. Może to zaszkodzić generowaniu środków pieniężnych.

Jednak w dłuższej perspektywie jestem optymistą co do perspektyw M&G.

Przygotowanie do inwestycji

Oczywiście, zanim ktokolwiek będzie mógł zacząć inwestować, potrzebuje do tego platformy. Może to być na przykład rachunek do handlu akcjami, ISA Akcji i Udziałów lub aplikacja handlowa.

Następnie, po zainwestowaniu pewnej ilości pieniędzy w wybrany przez siebie pojazd, mogli zacząć kupować akcje.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł