Źródło obrazu: Sam Robson, The Motley Fool UK
Akcje Tesli mocno się zmieniają. Jednak w dłuższej perspektywie jest to fenomen. W ciągu ostatniej dekady wzrósł on o 3097%. Nie mam planów inwestowania w Teslę, ale czy powinienem rozważyć zakup akcji innego producenta pojazdów elektrycznych, NIO (NYSE: NIO), skoro są one sprzedawane po kilka dolarów za sztukę?
Tak, firma jest mniejsza od Tesli i przynosi straty. Jednak dziesięć lat temu Tesla również przynosiła straty i była znacznie mniejsza niż obecnie.
Może NIO mogłoby osiągnąć coś podobnego?
Charakterystyczna nisza
Jako firma widzę, że NIO ma wiele do zaoferowania.
Zwiększa sprzedaż i jest obecnie ważnym biznesem. Zeszłoroczne dostawy pojazdów wynoszące 326 000 sztuk oznaczały wzrost wolumenu rok do roku o 47%.
Dla porównania, w zeszłym roku Tesla dostarczyła 1,6 miliona pojazdów. Oznaczało to faktycznie spadek o 9% w porównaniu z rokiem poprzednim.
Oznacza to, że w zeszłym roku wielkość sprzedaży NIO wyniosła około 20% wielkości sprzedaży Tesli (i szybko zmniejszyła różnicę), ale kapitalizacja rynkowa NIO wynosząca 11 miliardów dolarów to mniej niż 1% kapitalizacji rynkowej Tesli wynoszącej 1,4 biliona dolarów.
Jasne, NIO nie zajmuje się wytwarzaniem i magazynowaniem energii tak jak Tesla, chociaż własne doświadczenie w wymianie akumulatorów mogłoby pomóc jej podążać tą ścieżką, jeśli chce.
Mniej głośno niż Tesla wypowiadała się także na temat swoich planów dotyczących autonomicznych taksówek i robotyki, choć myślę, że z czasem obie firmy mogłyby wejść w ten biznes.
Myślę, że NIO wykonało lepszą robotę niż Tesla na niektórych rynkach, zdobywając zamożną klientelę poszukującą dość drogich samochodów.
Biorąc pod uwagę presję na obniżenie marży zysku pojazdów elektrycznych w ostatnich latach, może to zapewnić pewną ochronę w porównaniu z konkurentami.
Czy wycena ma sens?
Jednak porównanie NIO do Tesli może nie być pomocne, ponieważ osobiście uważam, że wycena Tesli jest zbyt wysoka, aby ją uzasadniać.
Jedną dużą różnicą jest to, że, jak wspomniano, NIO w dalszym ciągu generuje straty i marnuje gotówkę.
To niemała różnica. Myślę, że ma ona wpływ na fundamentalne uzasadnienie inwestycyjne dla akcji.
Jeśli kupiłeś teraz, możesz się założyć, że w pewnym momencie producent samochodów zarobi. Ale nie ma gwarancji, że tak się stanie.
Gwałtownie rosnące wolumeny sprzedaży nie przełożyły się jeszcze na korzyści skali i wynikającą z tego redukcję strat, jakich spodziewam się jako potencjalny inwestor.
Uważam, że NIO w dalszym ciągu ma ogromny potencjał, który może nie do końca znaleźć odzwierciedlenie w obecnym kursie akcji. Kupując go dzisiaj, możesz porównać się do zakupu Tesli dziesięć lat temu.
Na razie jednak czekam na swój czas. NIO nie udowodniło jeszcze, że ma rentowny model biznesowy. Może się to zdarzyć z czasem, w wyniku czego akcje mogą gwałtownie wzrosnąć.
Wolę jednak zobaczyć twarde dowody rentowności, zanim rozważę inwestycję ani grosza w akcje.

