Amerykańskie gorzelnie stanęły w obliczu ogromnej burzy problemów gospodarczych i rynkowych, które w ostatnich latach wypchnęły wiele z nich z rynku.
Po pierwsze, wielu Amerykanów, zwłaszcza młodszych, pije mniej.
„W ciągu ostatnich dwudziestu lat prawdopodobieństwo spożywania alkoholu przez młodych dorosłych w USA było coraz mniejsze, a odsetek osób w wieku od 18 do 34 lat, które twierdzą, że kiedykolwiek piły, piły w ciągu ostatniego tygodnia, a czasami wypijają więcej, niż powinny, jest obecnie niższy. Jednocześnie spożycie alkoholu we wszystkich trzech kategoriach wykazuje tendencję wzrostową wśród starszych Amerykanów, podczas gdy wśród dorosłych w średnim wieku utrzymuje się na dość stabilnym poziomie” – wynika z badania przeprowadzonego przez Gallup.
62% dorosłych poniżej 35 roku życia twierdzi, że pije, w porównaniu z 72% dwie dekady temu. Natomiast spożycie alkoholu wzrosło wśród dorosłych w wieku 55 lat i starszych. Młodzi dorośli również piją rzadziej i rzadziej upijają się.
Dodatkowo destylarnie w dalszym ciągu odczuwają skutki ceł nałożonych za prezydentury prezydenta Donalda Trumpa, które zwiększyły koszty produkcji i przyczyniły się do gwałtownego spadku eksportu amerykańskiej whisky na kluczowe rynki, takie jak UE.
„Jesteśmy bardzo zaniepokojeni wpływem ceł na naszą branżę” – powiedział WKYT Eric Gregory, prezes stowarzyszenia Kentucky Distillers Association.
Sumując te dwa wyzwania, nie jest zaskoczeniem, że amerykańskie destylarnie, w tym Artisan Distillery & Craft Bar, zdecydowały się zamknąć swoje drzwi.
Cła szkodzą eksportowi whisky
Te skutki są już odczuwalne.
Jak wynika z nowego raportu opublikowanego przez amerykańską Radę ds. wyrobów spirytusowych z okazji drugiej rocznicy, eksport amerykańskiej whisky do UE, największego rynku eksportowego amerykańskiej branży spirytusowej, spadł o 33% i kosztował 300 mln dolarów od czasu wejścia w życie 25% ceł odwetowych UE 22 czerwca 2018 r.
UE nałożyła niszczycielskie cło w odpowiedzi na amerykańskie cła na unijną stal i aluminium.
„Amerykańskie gorzelnie cieszyły się przez dwie dekady niezrównanym wzrostem w UE przed wprowadzeniem tych odwetowych ceł” – powiedział Chris Swonger, dyrektor wykonawczy Rady ds. Alkoholi Destylowanych Stanów Zjednoczonych (DISCUS). „Z tego raportu jasno wynika, że cła te osłabiły eksport amerykańskiej whisky na nasz największy rynek eksportowy, powodując utratę sprzedaży o ponad ćwierć miliarda dolarów”.
Pionierska destylarnia zamknięta na zawsze
Artisan Distillery & Craft Bar zasłynął dzięki wódce Spike, trunkowi produkowanemu na bazie kaktusa zamiast tradycyjnych sfermentowanych zbóż czy ziemniaków. Później destylarnia dodała gin, whisky, bimber i likier z agawy przypominający tequilę, a także zajęła się produkcją piwa.
Zamknięcie nie było łatwą decyzją dla właścicieli marki, ale w poście na Instagramie bardzo jasno przedstawili powody.
„Powodem zamknięcia Artisan jest kumulacja bieżących zmian gospodarczych i rynkowych, obecnych ceł, które znacznie zwiększyły koszty produkcji, a także spadek popularności koktajli rzemieślniczych oraz mikrodestylarni/browarów” – podała firma.
Ostatnim jego dniem będzie 25 stycznia.
Więcej sprzedaży detalicznej:
Costco widzi zasadniczą zmianę w zachowaniu członków Sieć detaliczna zamyka wszystkie lokalizacje ze względu na zmiany prawne wpływające na branżę. Lululemon stara się odwrócić zachowanie klientów. T-Mobile uruchamia bezpłatną ofertę dla klientów po dużych stratach.
Właściciel Nick Spink podzielił się z MYSA komentarzem na temat zamknięcia.
„Świetnie się bawiliśmy, tworząc wspaniałe rzemieślnicze destylowane alkohole i minibrowary oraz dobrze się bawiliśmy, tworząc jedne z najlepszych koktajli w mieście. Zawsze lubimy wspierać lokalną sztukę, komedię, rynek i społeczność LGBTQ+ przez te lata. Zdobyliśmy wiele nagród na przestrzeni lat i smutno nam, że zamykamy” – powiedział Spink.
Eksport whisky spadł w 2025 r.
Shutterstock
Gorzelnie mocno ucierpiały Boston Harbor Distillery (WA): 31 marca 2025 r. złożono wniosek o ogłoszenie upadłości na podstawie rozdziału 11 w związku z koniecznością reorganizacji i wskazuje na głęboką presję finansową na mniejszych producentów wyrobów spirytusowych, poinformował Kirk O’Neil w TheStreet. Dented Brick Distillery: Złożono wniosek o upadłość na podstawie rozdziału 11 i likwiduje działalność, sygnalizując zamknięcie kolejnej destylarni w 2025 r., poinformował TheStreet. Black Button Distilling (Nowy Jork): Po zmianie właściciela wszyscy pracownicy zostali zwolnieni, a wyroby spirytusowe destylarni są likwidowane, co skutecznie zawiesza działalność, podało WXXI News. Jim Beam (Clermont, KY): Produkcja burbona została wstrzymana w tym dużym zakładzie na co najmniej rok, począwszy od 2026 r., ze względu na słabszy popyt i szersze wyzwania branżowe. Chociaż nie jest to pełne zamknięcie, według LootPress oznacza to znaczące zamknięcie operacyjne. Garrard County Distilling Co. (KY): Zamknięcie działalności i pozew na kwotę 2,2 miliona dolarów. Według Freda Minnicka pracownicy zostali wysłani na tymczasowy urlop z powodu poważnych problemów finansowych. Green River Distilling Co. (KY): Cięcie siły roboczej o 30% w obliczu presji ze strony branży, twierdzi WDRB. Spada liczba destylarni rzemieślniczych w USA
Stowarzyszenie American Craft Spirits Association (ACSA) we współpracy z Park Street opublikowało projekt Craft Spirits Data Project 2025, coroczny raport na temat stanu amerykańskiego sektora gorzelni rzemieślniczej.
„Najnowsza edycja raportu ujawniła ponure dane dla branży: liczba aktywnych gorzelni rzemieślniczych spadła o 25,6% do 2282 w sierpniu 2025 r. w porównaniu z 3069 w tym samym miesiącu ubiegłego roku” – udostępnił.
Zdecydowanie największym stanem w branży jest Kalifornia, ale liczba gorzelni spadła o 45% do 207 między sierpniem 2024 r. (379) a sierpniem tego roku. Po Kalifornii Nowy Jork jest drugim co do wielkości stanem pod względem gorzelni rzemieślniczych (159 w sierpniu 2025 r.), a za nim plasują się Pensylwania (149), Teksas (126) i Waszyngton (108). We wszystkich czterech stanach zanotowano spadek liczby destylarni rzemieślniczych. W pięciu największych stanach znajduje się ponad 32,8% gorzelni rzemieślniczych.
„W 2024 r. kategoria amerykańskich alkoholi rzemieślniczych spadła drugi rok z rzędu, podobnie jak szerszy rynek wyrobów spirytusowych, spadając zarówno pod względem wolumenu, jak i wartości. W zeszłym roku sektor osiągnął 12,7 mln skrzynek (spadek z 13,5 mln w 2023 r.) i osiągnął sprzedaż na poziomie 7,58 mld dolarów, co oznacza spadek wolumenu o 6,1% i spadek wartości o 3,3%” – wynika z raportu.
Eksport spirytusu rzemieślniczego z USA spadł o 20,7% w 2024 r., do łącznie 142 000 dziewięciolitrowych skrzynek w porównaniu do 179 000 w 2023 r.
Barry i Lisa Butler, właściciele i operatorzy destylarni Tarpon Springs na Florydzie, podzielili się swoim spojrzeniem na to, co dzieje się w ich branży.
Barry powiedział Spectrum News, że głównym problemem są dodatkowe koszty.
„Butelki wzrosły o 50% w porównaniu z okresem przed Covidem, jeśli chodzi o transport i koszty” – powiedział Barry. „Opakowania i etykiety wzrosły prawdopodobnie o 60–70% w porównaniu z tym, co było przed Covidem”.
Tarpon nie eksportuje, ale Barry powiedział, że jego firma straciła większość sprzedaży na rzecz kanadyjskich turystów, którzy byli jednym z największych czynników napędzających sprzedaż jego marki.
Powiązane: Problematyczna marka whisky popada w likwidację niczym z rozdziału 7

