Monday, May 25, 2026

Disney podejmuje niespodziewane kroki prawne przeciwko Google w związku z podobieństwami

Koniecznie przeczytaj

Disney podpisuje trzyletnie partnerstwo w zakresie sztucznej inteligencji o wartości 1 miliarda dolarów z OpenAI na potrzeby wykorzystania postaci w Sorze. Disney oskarżył sztuczną inteligencję Gemini Google o masowe naruszenie praw autorskich do wizerunków postaci. OpenAI może generować obrazy/filmy Disneya, ale nie może wykorzystywać obrazów ani głosów talentów Disneya.

Sztuczna inteligencja przyszła po autorów (w tym George’a RR Martina z Gry o tron)… a Hollywood wzruszył ramionami. Następnie sztuczna inteligencja przejęła własność intelektualną Disneya (DIS) i natychmiast wyciągnięto noże.

Albo raczej, zostali przyciągnięci, gdy tylko Disney podpisał w czwartek trzyletnią, wartą miliardy dolarów umowę partnerską z OpenAI. Jak wynika z komunikatu prasowego Disneya z 11 grudnia, umowa, która nadała ton przyszłym partnerstwom w branży sztucznej inteligencji w zakresie własności intelektualnej, sprawi, że klasyczne postacie Disneya (np. Myszka Miki), bohaterowie Marvela i Gwiezdnych Wojen oraz animowane gwiazdy z ostatnich hitów (np. „Moana”, „Inside Out” i „Zootopia” Pixara) trafią do Sory firmy OpenAI.

Disney uprzedził ogłoszenie tej umowy, dostarczając Google pismo o zaprzestaniu działalności w środę wieczorem. Z raportu Variety wynika, że ​​w piśmie zarzuca się Google (oraz należącą do Google sztuczną inteligencję Gemini) powszechne naruszenia praw autorskich do zdjęć popularnych postaci Disneya.

Powiązane: kasa „Wicked: For Good” zaskakuje Disneya i krytyków

W liście jasno przekazano przesłanie Disneya:

„Google narusza prawa autorskie Disneya na dużą skalę, kopiując duży zbiór dzieł Disneya objętych prawem autorskim bez upoważnienia do szkolenia i opracowywania modeli i usług generatywnej sztucznej inteligencji („AI”), a także wykorzystuje modele i usługi sztucznej inteligencji do komercyjnego wykorzystania i dystrybucji kopii swoich chronionych dzieł wśród konsumentów” – stwierdzono 10 grudnia w piśmie kancelarii prawnej Jenner & Block w imieniu Disneya.

Moment jest dogodny i prawdopodobnie konieczny, jeśli Disney i OpenAI chcą, aby własność intelektualna Disneya (IP) była dostępna wyłącznie na potrzeby prac AI nad Sorą. Ta umowa otworzyła nowe możliwości działania w zakresie licencjonowania własności intelektualnej modeli sztucznej inteligencji (sam OpenAI odważył się nazwać ją „przełomową umową”), więc ten pozew ustanowi ważny precedens. Poniżej przedstawiam szczegóły, w tym, które postacie Disney szczególnie chce chronić.

Disney: Naruszenia własności intelektualnej Google AI na „masową skalę”

W najnowszym piśmie Disneya o zaprzestaniu działalności stwierdza się, że naruszenia praw autorskich przez Google były daleko idące, a szkody zostały spotęgowane przez umieszczenie marki Gemini na powstałych treściach. Podaje konkrety, cytując konkretne postacie i treści, które przedstawiciele prawni Disneya wskazali jako rażące przykłady (podsumowane poniżej).

„Google działa jak wirtualny automat, który może reprodukować, renderować i rozpowszechniać na dużą skalę kopie cennej biblioteki Disneya zawierającej postaci chronione prawem autorskim i inne dzieła” – czytamy w liście Disneya do Google, według Deadline.

„Aby spotęgować rażące naruszenie przez Google, wiele naruszających prawa obrazów generowanych przez usługi sztucznej inteligencji Google jest oznaczonych logo Google Gemini, co fałszywie sugeruje, że wykorzystywanie przez Google własności intelektualnej Disneya jest autoryzowane i popierane przez Disneya”.

Więcej Disneya:

Walt Disney to jedyna firma filmowa, która się liczyDisney odważnie stwierdza, że ​​kupuje akcje Warner Bros. AMC w tajemnicy zależy od nadchodzących filmów Disneya

Taki dosadny język wskazuje, że partnerstwo licencyjne Disneya z OpenAI i Sorą ośmieliło Mouse House, skłaniając go do przetestowania wód naruszeń sztucznej inteligencji na skalę, jakiej jeszcze nie widzieliśmy. Na przykład w ramach zaprzestania działalności Google z tego tygodnia Disney zacytował określone obrazy wraz z tekstem, który je wygenerował, które ich zdaniem naruszają prawa autorskie.

Zaczęli od tego obrazu Dartha Vadera, który ich zdaniem został wygenerowany przez Bliźnięta:

Disney podejmuje niespodziewane kroki prawne przeciwko Google w związku z podobieństwami

źródło: różnorodność

Disney kontynuował tę dyskusję, wskazując kilka najważniejszych przykładów łamania swojego kanonu. Przytoczyli postacie z następujących serii (dane z najnowszego filmu z każdej serii):

Właściwości Disneya naruszane przez sztuczną inteligencję Google, Gemini „Avengers: Endgame” (2019): 2 717 503 922 dolarów (sprzedaż kasowa na całym świecie) „Gwiezdne wojny, część VII: Przebudzenie mocy” (2015): 2 056 046,83 dolarów „Inside Out 2” (2024): 1 698 831 782 dolarów „Król Lew” (2019): 1 661 454 403 dolarów „Kraina Lodu 2” (2019): 1 451 653 316 dolarów „Deadpool i Wolverine” (2025): 1 338 071 348 dolarów „Toy Story 4” (2019): 1 071 177 215 dolarów „Moana 2” (2016): 1 059 135 998 dolarów „Lilo i Stich” (2025): 1 038 009 248 dolarów „Strażnicy Galaktyki 3” (2023): 845 555 777 dolarów „Ratatouille” (2007): 626 549 695 dolarów „Mała Syrenka” (2023): „Potwory i spółka” o wartości 569 626 289 dolarów (2001): 560 483 536 dolarów „Brave” (2012): 554 606 532 dolarów Źródło: The Numbers Co OpenAI może zrobić z postaciami Disneya?

Ten pozew powinien w pewnym stopniu izolować postacie Disneya, które będą używane wyłącznie przez Sorę z OpenAI. Czas pokaże, w jakim stopniu będzie to prawdą i czy będzie wykonalne.

Oto, co Sora zrobi (i czego nie zrobi) ze swoim nowym skarbem własności intelektualnej:

Co potrafi Disney Sora AI

Współpraca OpenAI z Disneyem umożliwia użytkownikom generowanie krótkich treści wideo i obrazów zawierających wizerunki postaci Disneya.

„Sora będzie w stanie wygenerować krótkie filmy na podstawie danych wejściowych użytkowników, obejmujące ponad 200 „animowanych, zamaskowanych postaci i stworzeń, a także kostiumów, środowisk, rekwizytów i pojazdów należących do Disneya” – twierdzi Axios. „Użytkownicy mogą również wykorzystywać obrazy ChatGPT do tworzenia nieruchomych obrazów przy użyciu tej samej własności intelektualnej”.

Czego nie potrafi Disney Sora AI

Warto zauważyć, że Sora OpenAI nie obejmuje wykorzystania obrazów ani głosów talentów Disneya. To wyjaśnienie jest ważne, ponieważ według „Hollywood Reporter” obawy SAG-AFTRA i innych hollywoodzkich agencji zajmujących się talentami kreatywnymi, już wysokie i w związku z toczącymi się wieloma postępowaniami prawnymi, rosną w odpowiedzi na umowę OpenAI i Disneya.

SAG-AFTRA wydała w czwartek oświadczenie, w którym potwierdziła zawarcie porozumienia i współpracę z Disneyem oraz przekazała Google i Disneyowi wyraźną naganę. Według oświadczenia SAG-AFTRA z 11 grudnia:

Gorąca woda dla Google (i całej branży AI). Na szczęście dla nich Google ma niemal nieograniczone zasoby, więc jeśli sprawa trafi do sądu, należy spodziewać się długiego procesu. Na światło dzienne wyjdzie również poziom jakości treści fanów wspomaganych przez sztuczną inteligencję. Podobnie jak w przypadku większości narzędzi, spodziewam się, że będzie się to znacznie różnić w zależności od umiejętności użytkownika (tzn. w środku oceanu badziewia znajdą się naprawdę niesamowite prace).

Powiązane: „Zootopia 2” natychmiast osiąga sukces kasowy dla Disneya, ale kryje się za tym tajemnica

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł