Monday, June 15, 2026

Disney zrezygnuje ze streamingu w 2026 roku

Koniecznie przeczytaj

Disney zrezygnuje ze streamingu w 2026 roku

W serialu „Sukcesja” (WBD) Warner Bros./HBO Waystar-Royco wybiera Toma Wambsgansa, szefa Parks & Cruises, na następcę Logana Roya na stanowisku dyrektora generalnego. W prawdziwym życiu zmień to na Disney (DIS) wybierający Josha D’Amaro, szefa działu ds. wrażeń Disneya (parki, rejsy, gry i nie tylko), na następcę Boba Igera na stanowisku dyrektora generalnego.

Życie naśladuje sztukę.

Prawdziwą wartość można dostrzec, analizując, dlaczego – jak pisze Matthew Belloni dla Pucka – Disney pominął Danę Walden, szefową działu talentów i transmisji strumieniowej, na rzecz D’Amaro. Wybór ten podważa poniedziałkowy raport zysków Disneya za pierwszy kwartał 2026 r., przekazujący plan ataku firmy na nadchodzący rok.

Choć serwisy takie jak The Wall Street Journal donoszą, że wybór D’Amaro jest wotum wiary Disneya dla jego firm zajmujących się parkami i rejsami, unikając Disney+ i transmisji strumieniowej, innym brakuje tego, że jest to także ukłon w stronę ciągłego intensywnego skupiania się Disneya na sukcesie kasowym w 2026 roku.

Powiązane: LEGO niespodziewanie wymienia klocki z Gwiezdnych Wojen w obliczu zamieszania w Disneyu

„Minęły czasy, gdy telewizja, a zwłaszcza ESPN, jeździła autobusem Disneya” – zauważa Belloni. „Jak zauważył w ten weekend „The Times”, oddział D’Amaro zapewnia obecnie około 60 procent zysków Disneya i około 80 procent jego wartości”.

Moje podejście, skupiające się na przejściu między kasą a streamingiem, obejmuje przegląd największych hitów kasowych, które zadecydują o pierwszym roku D’Amaro lub go złamią.

Dlaczego Disney wybrał parki zamiast transmisji strumieniowej

W sieci krążą (finansowe) plotki na temat obecnych mocnych stron Disneya. Oczywiście dla tych, którzy chcieli to przeczytać.

Prawda jest taka, że ​​Dział Doświadczalny Josha D’Amaro (składający się z parków, rejsów, gier i nie tylko) osiąga zbyt wysokie wyniki na poziomie, którego nie można zignorować. Jego przywództwo zapewniało widzom radość w trudnych i trudnych chwilach, wzloty i upadki, umacniając firmę Experiences jako kręgosłup Disneya.

Jeśli chodzi o trudne finanse, dzieje się tak już od jakiegoś czasu, a Doświadczenie odbija się, gdy inne Jednostki przeżywają trudne chwile. Spójrzcie, jak to się rozkładało procentowo w zeszłym roku.

Podział jednostek biznesowych Disneya (przychód operacyjny za trzeci kwartał 2025 r.): Doświadczenia Disneya: parki, rejsy wycieczkowe i produkty konsumenckie (55%, 2,5 miliarda dolarów) Rozrywka Disneya: film, telewizja, streaming i media (22%, 1 miliard dolarów) ESPN: ESPN, ESPN+ i sieci ABC (22%, 1 miliard dolarów) Źródło: Raport o zarobkach za trzeci kwartał Walta Disneya

Od tego czasu dobre wyniki utrzymują się jedynie na stałym poziomie, a analitycy spodziewają się, że w przyszłości znaczenie programu Experiences będzie rosło. Weźmy pod uwagę najnowszą ocenę Wells Fargo przeprowadzoną przez Disneya.

Co więcej, co moim zdaniem jest najważniejsze, Dział Doświadczeń D’Amaro dokonał niemożliwego: ich występ był na tyle przekonujący, że przekonał hollywoodzkich centrystów.

Belloni wyjaśnił, jak to zrobić w swojej sekcji D’Amaro-over-Dana-Walden, na kilka dni przed ogłoszeniem D’Amaro jako następcy.

„Na początku 2026 r…. w mieście natychmiast i w przeważającej mierze rozgorzała informacja, że ​​Dana może stracić tę pracę” – napisał Belloni. „Było to prawdopodobnie spowodowane połączeniem jego własnej konkurencji i kultu jednostki kierującej oddziałami telewizyjnymi Foxa, a następnie Disneya, dziesięcioleci relacji z twórcami, gwiazdami i ich przedstawicielami, odziedziczonej dominacji firmy w telewizji, braku profilu w Los Angeles dla jego rywala, szefa parków i pośrednika w hrabstwie Orange, Josha D’Amaro, a także panującego wśród przedstawicieli branży przekonania, że ​​Disney, w swej istocie firma kreatywna, musi mieć na czele dyrektora kreatywnego.

„Gdyby była taka możliwość. Dzisiejszy raport zysków Disneya za pierwszy kwartał dokładnie pokazuje, dlaczego Gorman i zarząd prawie na pewno poprą D’Amaro jako następcę Igera. Widziałeś te numery parków rozrywki?”

Liczba parków pozostała wysoka, gdy kierownictwo D’Amaro ogłosiło kontrowersyjną podwyżkę cen. Nie ustąpili, gdy w Disneylandzie „Star Wars: Galaxy’s Edge” nastąpiła drastyczna zmiana. Byli przychylni Blueyowi, pomimo Trumpa kontra Kanady (i Trumpa kontra świata) i niezależnie od nowego parku Universal Studios (CMCSA) w Orlando.

Według raportu Disneya za pierwszy kwartał 2026 r., parks osiągał lepsze wyniki przez całą kadencję D’Amaro i w tym fascynującym ostatnim roku, osiągając imponujące wyniki z pierwszym w historii kwartalnym zyskiem w wysokości 10 miliardów dolarów.

Podpórki dla niego; Pech dla Dany Walden. Należy zauważyć, że Walden jeszcze nie zniknął; Oprócz awansu na stanowisko dyrektora generalnego D’Amaro awansowała także na prezesa i dyrektora kreatywnego, jak podaje „The Times”.

W 2026 roku Disney przedłoży kino nad streaming

Podczas gdy Dział Doświadczeń utrzymuje statek Disneya na stałym poziomie, Dział Rozrywki ma ambitne plany dotyczące działu Filmów na rok 2026.

Jak już wspominałem w poprzednich raportach, rok 2026 jest, zgodnie z długo układanymi planami Boba Igera, rokiem kluczowym pod względem kasowym dla Disneya. Sezon świąteczny 2025 miał przygotować Disneya na dominację w 2026 roku. Spełnił tę obietnicę z ogromnym sukcesem zarówno w przypadku „Zootopii 2”, jak i „Awatara: Ognia i Popiołów”.

Ostateczny cel Disneya w ramach jego hitu kinowego na rok 2026? Niektórzy mogą nazwać to wielkim planem, inni złym planem.

Odzyskaj Marvel Cinematic Universe (MCU) jako dominującą własność intelektualną (IP) dla kin po filmach „Spider Man: Brand New Day” i „Avengers: Doomsday”.

Kontynuacja Spider-Mana została starannie wycelowana w okno letnie, którego premiera zaplanowana jest na 31 lipca w Stanach Zjednoczonych, natomiast dominujący w kasie „Avengers” powrócą do kin w okresie świątecznym 18 grudnia 2026 roku.

Powrót MCU na szczyty sprzedaży biletów jest dla Disneya koniecznością, ponieważ seria niedawnych wpadek upokorzyła bogatą w własność intelektualną megafranczyzę superbohaterów. Pozwólcie, że porównam położenie MCU i głębokość, do jakiej spadło w 2025 roku.

Dla porównania, oto hity wszechczasów MCU.

5 najlepszych filmów Marvela wszechczasów według globalnej sprzedaży kasowej „Avengers: Koniec gry” (2019): 2 799 439 100 dolarów „Avengers: Wojna bez granic” (2018): 2 052 415 039 dolarów „Spider-Man: Bez drogi do domu” (2021): 1 921 426 073 dolarów „Czarna Pantera” (2018): 1 349 926 083 dolarów „Deadpool i Wolverine” (2024): 1 338 073 645 dolarów Źródło: Box Office Mojo

Porównajmy to z rokiem 2025. „Disney’s Marvel Studios, odpowiedzialne za niektóre z największych hitów wszechczasów, upadło w 2025 roku i do końca roku nie ma innego wydania, które mogłoby je uratować” – napisałem, kierując się w świąteczne okno.

A więc taka jest sytuacja. Tak jak Luke kontynuuje, gdy Obi Wan w oczekiwaniu na moment znika, by rozpuścić się w pył Mocy (film ma prawie 50 lat, mogę powiedzieć), D’Amaro musi także kontynuować plan starego Boba Igera, aby Disney stał się jedynym studiem filmowym, które ma znaczenie (przynajmniej w kinach) do 2026 roku i później.

Dobra rzecz dla młodego Josha? Ma swoje oddziały zajmujące się parkami i rejsami, które nucą niosąc wodę z dna.

Zły? Ludzie zauważą, jeśli nie zajmiesz najwyższego miejsca. Duże buty.

Powiązane: Wyjaśnienie lekceważenia Oscarów „Wicked: For Good”.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł