Źródło obrazu: Getty Images
Dla wielu spółek pierwszy kwartał był trudny, szczególnie w ostatnich tygodniach. Ogólnie napięcia geopolityczne, w szczególności wojna na Bliskim Wschodzie, wyższe ceny energii i inne czynniki, w różny sposób wpływają na przedsiębiorstwa. Niektórzy odnieśli sukces. Jednak patrząc na cenę akcji Barclays (LSE:BARC), jasne jest, że rok 2026 nie rozpoczyna się dobrze. Po spadku o 18% w ciągu ostatnich trzech miesięcy, myślę, że teraz może być dobry moment na rozważenie zakupu. Ale dlaczego?
Czynniki do rozważenia
Z punktu widzenia wyceny Barclays zaczyna sprawiać wrażenie niedowartościowanego. Przykładowo wskaźnik ceny do zysku (P/E) spadł do 8,77. Z reguły wszystko poniżej 10 uważam za niedowartościowane. Dla porównania średnia FTSE 100 wynosi 17,6. Można zatem interpretować to jako oznakę niedowartościowania akcji zarówno w wartościach bezwzględnych, jak i względnych.
Problemem jest także to, że cena akcji nie uwzględnia potencjału do podwyżek stóp procentowych w tym roku. W związku ze wzrostem cen ropy niektórzy obawiają się, że spowoduje to wyższą inflację w nadchodzących miesiącach w Wielkiej Brytanii. Jeśli sytuacja ta się utrzyma, może zmusić Bank Anglii do podniesienia stóp procentowych jeszcze tego lata. Mogłoby to przynieść korzyść Barclays, ponieważ zwiększyłoby marżę odsetkową netto. Z kolei wynik odsetkowy netto wzrósłby i przełożyłby się bezpośrednio na zyski.
Patrząc jednak na cenę akcji z zeszłego miesiąca, nie sądzę, aby uwzględniała ona potencjał zwiększenia dochodów poprzez wyższe stopy procentowe, co ją zaniża. W rzeczywistości cena akcji właśnie osiągnęła najniższą cenę od października ubiegłego roku! Patrząc na dłuższy okres czasu widać, że w zeszłym roku akcje spółki wzrosły o 26%. Dlatego też niedawny ruch w dół może po prostu okazać się spadkiem, przy niezmiennym długoterminowym trendzie wzrostowym.
Przyczyny spadku
Jest kilka kluczowych kwestii, które mogą wyjaśniać ostatnie słabe wyniki akcji. W sektorze pojawiły się pewne obawy dotyczące ekspozycji na prywatne fundusze kredytowe. Fundusze te borykają się z trudnościami, a niektóre kwestionują jakość kredytów w swoich księgach. Banki takie jak Barclays świadczą usługi tym firmom, a w niektórych przypadkach udzieliły im kredytu. Jeśli środki nie zostaną wypłacone, może to spowodować poważny ból głowy.
Wiele zielonych flag
Ok, to wszystko brzmi bardzo negatywnie. Ale ogólnie jestem optymistą. Pomimo tych obaw uważam, że akcje spółki są najbardziej niedowartościowane od października ubiegłego roku. Biorąc pod uwagę perspektywy stóp procentowych oraz wskaźniki takie jak wskaźnik P/E, myślę, że inwestorzy akcji mogą już teraz rozważyć tę opcję.
Ukończyłem studia z zakresu mediów i komunikacji masowej. Interesuję się mediami cyfrowymi, bieżącymi wydarzeniami oraz wiadomościami ze świata. Pracuję jako dziennikarz, opisując aktualne tematy w przystępny i angażujący sposób.

