
Źródło obrazu: Pstrokaty głupiec
To było kilka niepokojących tygodni dla rynków akcji po obu stronach stawu, przy czym indeksy FTSE 100 i S&P 500 znajdowały się znacznie poniżej maksimów ustanowionych na początku 2026 r. Niestabilne rynki mogą oferować możliwości inwestorom, którzy chcą spojrzeć na nie we właściwy sposób i podjąć odpowiednie działania. Jednym z takich inwestorów jest Warren Buffett, który w ciągu kilkudziesięciu lat inwestowania na giełdzie doświadczył wielu bess.
W rzeczywistości uważam, że uczenie się od podejścia Buffetta może być bardzo przydatne w czasach takich jak obecny, gdy chcemy generować bogactwo.
Zacznij od prostego pytania
Na początek zapomnij w ogóle o giełdzie. Zamiast tego pomyśl o firmie, którą znasz i rozumiesz. Warren Buffett zawsze stara się trzymać biznesów, które rozumie.
Zadaj sobie pytanie, jakie szanse ma ta firma na odniesienie sukcesu w dłuższej perspektywie.
Jak duży jest Twój rynek docelowy, jakie ma przewagi konkurencyjne i czy prawdopodobnie będą trwałe?
Rozważmy zatem jego model ekonomiczny. Czasami duża firma prowadząca masową sprzedaż może nadal tracić pieniądze, dlatego ważne jest zrozumienie modelu biznesowego.
W procesie tym Buffett ustala, czy firma jest takim biznesem, jaki chciałby prowadzić.
Wycena jest kluczem do udanej inwestycji
Ale Buffett nie mówi tylko o wielkim biznesie. Porozmawiaj o kupowaniu świetnych firm po atrakcyjnych cenach.
To istotne rozróżnienie. Nawet genialny biznes może być okropną inwestycją, jeśli ktoś zapłaci za dużo za swoją część.
Turbulentne rynki na ogół nie niepokoją Wyroczni z Omaha. Jeśli podstawowa wartość spółki, której akcje posiadasz jako inwestor długoterminowy, pozostaje taka sama, nie przejmujesz się tym, że giełda wycenia je niżej w okresie zmienności.
Ale takie okresy – jak ten, którego doświadczamy obecnie – mogą dać szansę inteligentnemu inwestorowi długoterminowemu, jeśli pozwolą mu kupić świetny biznes po niezwykle atrakcyjnej cenie.
Działanie warte rozważenia
Przykładowo, spółką, którą inwestorzy powinni wziąć pod uwagę, jest spółka Dunelm (LSE: DNLM), zajmująca się sprzedażą detaliczną artykułów gospodarstwa domowego.
Od początku roku cena akcji Dunelm spadła o 29%. Oznacza to, że obecnie sprzedaje się za zaledwie 11-krotność zysków, oferując jednocześnie stopę dywidendy na poziomie 5,7%.
W rzeczywistości, chociaż wypłaty nigdy nie są gwarantowane, potencjalny zwrot w perspektywie średnio- i długoterminowej może być wyższy, ponieważ Dunelm często wykorzystuje nadwyżki środków pieniężnych do finansowania specjalnych dywidend.
Dlaczego cena akcji spada?
Słabe zaufanie konsumentów i niepewne perspektywy dla rynku mieszkaniowego grożą ograniczeniem popytu na artykuły gospodarstwa domowego. Wyższe koszty logistyki wynikające z rosnących cen ropy naftowej mogą sprawić, że import będzie droższy dla firmy Dunelm, co odbije się na jej zyskach. W zeszłym miesiącu firma powiedziała inwestorom, że „otoczenie konsumenckie pozostaje wyzwaniem ze względu na zmieniające się wzorce handlu”.
Jednak postrzegam je jako tymczasowe wyzwania. Jednakże, podobnie jak Warren Buffett, do inwestowania podchodzę długoterminowo.
Ludzie będą nadal kupować artykuły gospodarstwa domowego, chociaż popyt może rosnąć i spadać w trakcie cyklu gospodarczego. Dunelm ma sprawdzony, dochodowy model biznesowy.
Wiele unikalnych linii produktów, podobnie jak marka i szeroka gama sklepów, zapewnia jej przewagę konkurencyjną. Przy obecnej cenie uważam ją za potencjalną długoterminową okazję, podobnie jak inne akcje dostępne obecnie na rynku!


