Sunday, February 15, 2026

Dlaczego ta gwiazda wzrostu FTSE 250 właśnie spadła o 14%? Czy teraz jest tanio?

Koniecznie przeczytaj

Źródło obrazu: Getty Images

FirstGroup (LSE: FGP) wydawała się faworytem wzrostu na indeksie FTSE 250, zyskując jak dotąd 25% w 2025 r., przynajmniej do wtorkowego zamknięcia (17 listopada).

Następnie w środę firma transportowa opublikowała wyniki za pierwsze półrocze, a cena akcji FirstGroup spadła o 14% w porannym obrocie.

Optymizm był wysoki, gdy wyniki czerwcowego roku obrotowego dały impuls do wzrostu ceny akcji. Co zatem poszło nie tak? A teraz mamy okazję do zakupów?

Pierwsza połowa

Wyniki półroczne przekroczyły oczekiwania, co było efektem przejęć. Skorygowany zysk operacyjny wyniósł 103,6 mln funtów, w porównaniu z 100,8 mln funtów w tym samym okresie ubiegłego roku. Skorygowany zysk na akcję (EPS) wzrósł o 16%. A zaliczka na dywidendę wzrosła o 29%.

Jednak utrata kontraktu na kolej południowo-zachodnią rzuciła blask na skądinąd silną połowę. Firma stwierdziła: „Przewidujemy, że skorygowane przychody i zysk operacyjny First Rail w roku finansowym 2026 będą nieco niższe niż w roku finansowym 2025”.

Ogólnie prognozy wskazują na umiarkowany całoroczny wzrost EPS i „co najmniej utrzymanie skorygowanego EPS w roku finansowym 2027”. To nie brzmi tak źle. Rozumiem jednak, dlaczego akcjonariusze mają nadzieję, że obecna zmiana sytuacji w firmie doprowadzi do dalszego wzrostu w nadchodzących latach.

Pęknięcie pięciu lat

Ponowne ustawienie ostrości zrobiło naprawdę wrażenie. Sprzedaż oddziałów w USA pomogła w rozwiązaniu problemu zadłużenia. A strata na akcję w 2024 r. przekształciła się w zysk przewyższający oczekiwania w 2025 r. po większej liczbie pasażerów.

Naprawdę nie dziwi mnie, że cena akcji FirstGroup wzrosła o 230% w ciągu ostatnich pięciu lat. Cóż, aż do ostatniej porażki.

Jednak nawet po spadku nadal spodziewamy się wzrostu o 170% w ciągu pięciu lat. W tym roku akcje nadal wyprzedzają FTSE 250, choć znacznie poniżej sierpniowego maksimum od 52 tygodni, wynoszącego 240,4 pensów.

Co dalej?

Myślę, że inwestorzy wzrostowi mogli nieco wyprzedzić krzywą na początku roku. Przecież FirstGroup zajmuje się transportem ludzi z jednego miejsca do drugiego. A podaż osób, które chcą zostać przeniesione, jest niezwykle ograniczona. Zatem naprawdę nie możemy spodziewać się zbyt wiele, jeśli chodzi o długoterminowy wzrost liczby pasażerów.

Pomaga w tym efektywność, kontrola kosztów i lepsze marże. I widzę tam pole do dalszego wzrostu. Ale znowu zakres musi być ograniczony: z powodu konkurencji w jednej kwestii, chociaż regionalne franczyzy pomagają to zrównoważyć.

To, co widzę, to odnowiona Pierwsza Grupa, która prawdopodobnie jest bliska nowego poziomu stabilności. Nie widzę jednak wiele, co firma może zrobić, aby jeszcze bardziej zwiększyć zyski.

zrobić?

Poziom ten obecnie oznacza, że ​​cena akcji spółki w ciągu najbliższych kilku lat będzie wielokrotnością ceny do zysku (P/E) na poziomie około 10, co moim zdaniem nie jest przewartościowane. Stopa dywidendy kształtuje się na poziomie około 4%.

Praca w branży regulowanej przez rząd wiąże się z ryzykiem. Ale może to również oznaczać pewien stopień stabilności. W tym kontekście myślę, że FirstGroup zdecydowanie warto rozważyć jako spółkę o stabilnym dochodzie. Jednak w krótkim okresie rozczarowani inwestorzy wzrostowi mogą wywrzeć większą presję na cenę akcji.

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł