Źródło obrazu: Getty Images
Cena akcji Glencore (LSE:GLEN) ma zwyczaj zarabiania pieniędzy, gdy świeci słońce. Kiedy światowa gospodarka kwitnie, a popyt na metale i minerały jest wysoki, zapasy mogą poszybować w górę. Zasoby naturalne to sektor charakteryzujący się dużą cyklicznością, więc gdy spada wzrost gospodarczy i zaufanie, akcje Glencore mogą spadać jeszcze szybciej. Od kilku lat panuje stagnacja, ale nagle widzę oznaki ożywienia. Czy teraz sytuacja znów obraca się na Twoją korzyść?
Choć akcje spółek towarowych indeksowanych na indeksie FTSE 100 nadal rosną o 62% w porównaniu z pięcioma laty, to w ciągu trzech lat spadły o 35%, przy spadku o 4% w zeszłym roku. Zyski były zmienne. Glencore odnotowała dochód netto w wysokości 4,28 miliarda dolarów przypadający na akcjonariuszy w 2023 roku, ale w 2024 roku poniósł stratę w wysokości 1,63 miliarda dolarów. To ogromna zmiana, wynikająca z niższych cen węgla energetycznego i utraty wartości. Jednak chmury się rozwiewają i w ciągu ostatnich trzech miesięcy akcje Glencore wzrosły o 27%. Czy już czas wejść na pokład?
Akcje cykliczne FTSE 100
Nie chodzi tylko o Glencore. Pięciu z 10 najlepszych spółek indeksu FTSE 100 w ciągu ostatnich trzech miesięcy pochodziło z sektora zasobów naturalnych: Fresnillo, Antofagasta, Endeavour Mining, Anglo American i Glencore (dziewiąte miejsce). Rio Tinto pozostaje w tyle, ale w tym okresie nadal wzrósł o 18%. Głównym czynnikiem wydaje się być szersze ożywienie na rynkach wschodzących. Pomocny mógł być popyt na miedź i inne metale potrzebne do transformacji energetycznej i centrów danych.
Glencore zwiększył produkcję, przy czym w trzecim kwartale produkcja miedzi wzrosła o 36% w ujęciu kwartał do kwartału, choć w skali roku nadal spada o 17%. Wzrosła produkcja cynku i niklu, natomiast produkcja kobaltu i węgla energetycznego utrzymała się na stabilnym poziomie. Grupa w dalszym ciągu zamierza osiągnąć skorygowane zyski marketingowe za cały rok w połowie przewidywanego zakresu od 2,3 do 3,5 miliarda dolarów. Wydaje się, że najgorsze już za nami, ale co przewidują eksperci?
Analitycy są ostrożnymi optymistami. Konsensusowe prognozy rocznej ceny akcji kształtują się nieco poniżej 405 pensów. Jeśli to prawda, jest to około 10% powyżej obecnego 365,6p. Co jest w porządku, ale prawie nie mówi „krzycz Kup”. Spośród 20 analityków, którzy w ciągu ostatnich trzech miesięcy rekomendowali akcje spółki, 12 oceniło Glencore jako zdecydowanie kupuj, dwóch stwierdziło „Kupuj”, a sześciu – „Trzymaj”. Nikt nie zaleca sprzedaży. Ja też bym tego nie zrobiła na tym etapie cyklu. Ale mocny zakup? Niestety nie widzę tego.
Zła historia dywidend
Dywidendy były nieregularne. Ostateczna rentowność to raczej słabe 2,1%. Jak pokazuje moja tabela, po dużych podwyżkach w latach 2021 i 2022 w kolejnych dwóch latach nastąpiły cięcia.
20202021202220232024Dywidenda12 centów za dolara26 centów za dolara40 centów za dolara13 centów za dolara10 centów za dolaraWzrost–116,67%53,85%(-67,50%)(-23,08%)
Nie wygląda też na to, żeby dywidenda miała gwałtownie wzrosnąć. Analitycy prognozują skromną rentowność terminową na poziomie 2,14% do 2025 r. i wzrost do 2,77% w 2026 r. Pomimo problemów Glencore wyglądał na drogi. Terminowy wskaźnik ceny do zysku w 2025 r. wyniesie spektakularne 45,7, choć oczekuje się, że w 2026 r. osiągnie bardziej rozsądny poziom 13,9.
Szybki wzrost Glencore zmniejszył moje straty w papierze do około 20%. Myślę, że warto rozważyć tę akcję i w pewnym momencie powinna ona wzrosnąć, ale nie spieszy mi się dzisiaj z zakupem większej ilości akcji. Uważam, że w sytuacji, gdy gospodarka światowa boryka się z trudnościami, a Stany Zjednoczone mogą stanąć w obliczu potencjalnej recesji, w przyszłości może wystąpić większa zmienność.

