Tuesday, April 14, 2026

Dolna cena Bitcoina za 50 tys. dolarów grozi wycofaniem, gdy cena zbliża się do 75 tys. dolarów

Koniecznie przeczytaj

Poprzednie rynki niedźwiedzi pozostawiły po sobie blizny, które trudno zignorować. Kryzys z 2017 r. zniszczył ponad 80% wartości Bitcoina. Katastrofa z 2021 r. pochłonęła prawie 77%. Kiedy więc nowa fala analityków zaczęła wzywać do obniżenia ceny do 50 000 dolarów, ostrzeżenia zyskały na popularności, przynajmniej na papierze.

Powiązane lektury

Inny typ cyklu

Nick Ruck, dyrektor LVRG Research, powiedział, że poziom 50 000 dolarów jest postrzegany jako ostatnia duża szansa na zakupy, zanim nastąpi prawdziwe ożywienie gospodarcze. Spadek tej ceny, powiedział, oznaczałby „zdrowy reset cyklu”, biorąc pod uwagę presję ze strony szerszych sił gospodarczych i słaby przepływ kapitału do kryptowalut.

Ruck poruszył jednak również kwestię, która odróżnia ten kryzys od poprzednich: Bitcoin spadł już o około 40% w stosunku do swojego najwyższego poziomu w historii i tym razem duże instytucje zaangażowały się w sposób, jakiego po prostu nie robiły wcześniej.

BTCUSD jest obecnie notowany na poziomie 74 749 dolarów. Wykres: TradingView

To zmienia matematykę. Poprzednie spadki były spowodowane głównie przez handlowców detalicznych: zwykłych ludzi kupujących i sprzedających w panice. Pieniądz instytucjonalny zachowuje się inaczej i ciągła presja zakupowa z tej strony rynku może spowodować ustalenie minimalnego poziomu cen, które nie istniały w poprzednich cyklach.

„Istnieje ryzyko, że w tym cyklu nie dojdzie do idealnego spadku na poziomie 60%” – powiedział Ruck, wskazując na to, co nazwał wyraźnie makrostrukturalnym otoczeniem rynkowym.

Bitcoin: wielki rumieniec…

Myślę, że jeszcze tego nie mieliśmy. Nie sądzę, że 60 000 dolarów to minimum. Oczywiście możesz się o to modlić, ale to nie pomoże.

Trend spadkowy utrzymuje się. Kilka współczynników odrzuceń jest małych, jeśli pomniejszysz. Ponownie rozważę to stanowisko w przypadku powrotu byczej siły. Po prostu…

Trader i autor Ivan Liljeqvist opublikował na X, że Bitcoin nie doświadczył jeszcze tego, co nazwał „wielkim rajdem”. Stwierdził, że nie wierzy, że 60 000 dolarów oznacza najniższy poziom i że ogólna tendencja nadal wskazuje na spadek.

Argumentował, że niewielkie odbicia widoczne po drodze wydają się niewielkie w porównaniu z ogólnym obrazem cen. Analityk Merlijn Enkelaar powtórzył ten pogląd, sugerując, że Bitcoin wkracza w drugą fazę niedźwiedzia, która może podnieść ceny do 50 000 dolarów, zanim nastąpi szersza dystrybucja zysków.

TRZY FAZY. BITCOIN JUŻ WCHODZI NA DRUGĄ.

Akumulacja: przeprowadzona. Obsługa: ładowanie. Dystrybucja: 150 tys. dolarów. Kolczyk.

Decyzja wynosi 70 tys. dolarów.

Poczekaj: manipulacja jest krótka. Strać to: najpierw 50 000 dolarów.

Już raz uruchomili ten podręcznik. Widziałeś to. pic.twitter.com/yJMAeA6Tfh

Napięcia geopolityczne napędzają zmiany

Ceny kryptowalut nie poruszają się w próżni. Tymczasowe zawieszenie broni między Stanami Zjednoczonymi a Iranem spowodowało, że Bitcoin na krótko przekroczył 75 000 dolarów, co jest rodzajem skoku, który następuje, gdy strach znika choćby na chwilę.

Prezydent USA Donald Trump ogłosił dwutygodniową przerwę w działaniach wojennych, na co rynki szybko zareagowały. Ale ulga nie trwała.

Rozmowy pokojowe załamały się w weekend, a do poniedziałku Bitcoin spadł poniżej 71 000 dolarów po tym, jak Trump zarządził blokadę morską Cieśniny Ormuz. Rosnące ceny konsumenckie, odnotowane w piątkowych danych o CPI, dodatkowo nasiliły sytuację.

Najwyższa wartość Bitcoina w historii wynosi 126 198 dolarów i została ustalona w październiku 2025 r. Przy obecnych cenach pomiędzy 72 500 a 74 600 dolarów oznacza to spadek na poziomie około 40% do 44%: głęboki, ale wciąż znacznie poniżej 60% załamania, jakie niektóre modele sugerują, że wymagana jest pełna bessa.

BTC NADAL WYGLĄDA SUPER NIEDŹWIECZNIE HTF

Tygodniowe krótkie nierównowagi zostały uzupełnione i możemy osiągnąć jedynie 1 milionowy brak równowagi, czyli ~80 tys. dolarów

Zaraz potem czekam na wielki finałowy zrzut na jeden z moich celów:

59 tysięcy dolarów lub 50 tysięcy dolarów

Tak czy inaczej, nadchodzi ostateczny zrzut.

Powiadomienia włączone, podam dokładne tło pic.twitter.com/twHr5VhxRr

Analitycy są podzieleni co do tego, co będzie dalej

Jeden z analityków zamieszczający post pod pseudonimem „symbiont” nazwał wykres „super niedźwiedziem” w dłuższych interwałach, twierdząc, że ostateczny duży spadek do 59 000 lub 50 000 dolarów wciąż jest nieuchronny. Inni są mniej pewni, że podłoga nie została już ułożona.

Powiązane lektury

Tym, co utrudnia odczytanie tego cyklu, jest kombinacja sił pchających w obu kierunkach. Inwestycje instytucjonalne i napływ funduszy ETF zapewniają stały popyt. Utrudniają to globalny konflikt, dane o inflacji i niepewna polityka pieniężna. Żadna ze stron nie osiągnęła wyraźnie przysłowiowego celu.

Na początku kwietnia Bitcoin osiągnął najniższy poziom około 66 000 dolarów, po czym odbił. To, czy ten niski poziom się utrzyma, czy też rynek spadnie o kolejną nogę, zanim znajdzie prawdziwe dno, pozostaje otwartym pytaniem, co do którego nie mogą zgodzić się nawet najbardziej obserwowane głosy w branży kryptowalut.

Wyróżniony obraz z Unsplash, wykres z TradingView

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł