Tuesday, June 16, 2026

Doradca NASA, założyciel firmy o wartości 65 miliardów dolarów, twierdzi, że były dyrektor generalny Intela, Andy Grove, pomógł mu wyjść z kryzysu: „To lekcja, którą zabiorę do grobu” | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Doradca NASA, założyciel firmy o wartości 65 miliardów dolarów, twierdzi, że były dyrektor generalny Intela, Andy Grove, pomógł mu wyjść z kryzysu: „To lekcja, którą zabiorę do grobu” | Fortuna

Kiedy firma znajduje się na krawędzi kryzysu, dyrektorzy generalni gromadzą swoje sale wojenne złożone z kadry kierowniczej i członków zarządu, aby opracować strategię wyjścia. Jednak dyrektor generalny Bloom Energy, KR Sridhar, twierdzi, że przywódcy mogą przeoczać tajną broń w swoim arsenale: swoich pracowników. Sridhar nauczył się tej lekcji od byłego dyrektora generalnego Intela, Andy’ego Grove’a, którego wskazówki pomogły jego firmie wyjść z trudnej sytuacji.

Był rok 2009 i jego firma energetyczna dopiero zaczynała produkcję. Sridhar mówi Fortune, że złamanie tej technologii było trudne: inżynierowie opracowali wszystko, ale firma nie udowodniła jeszcze jej skalowalności. W tamtym czasie dyrektor generalny nigdy nie pracował w środowisku produkcyjnym i nie znał właściwej ścieżki rozwoju. Bloom Energy uderzyła w ścianę.

Na szczęście Sridhar, wówczas czterdziestoletni, zbudował potężny zespół powierników spoza firmy, na którym mógł się oprzeć, a który dziś rozrósł się jedynie do większego kręgu. 65-latek przyjaźni się z założycielem FedEx Fredem Smithem i dyrektorem generalnym JPMorgan Jamiem Dimonem, a także był blisko między innymi z nieżyjącym już liderem Grupy Tata Ratanem Navalem Tatą. I w tej chwili desperacji Sridhar poprosił Grove’a o pomoc. Zespół dyrektora generalnego rozłożył swoje trzypierścieniowe segregatory zawierające wszystkie informacje potrzebne do zrozumienia problemu, ale były lider Intela nie był zainteresowany przeglądaniem stron. Zamiast tego Grove nakazał wszystkim opuścić salę z wyjątkiem Sridhara i zarządu Bloom Energy.

„Cały mój zespół wyjeżdża, więc siedzę po jednej stronie, a mój zarząd i Andy Grove po drugiej. To prawie jak pluton egzekucyjny” – wspomina Sridhar. „Andy po raz trzeci lub czwarty pyta: «Co się stało?»”

Niezależnie od tego, w jaki sposób Sridhar próbował wyjaśnić, Grove po prostu powtórzył pytanie. Po kilku dyskusjach były lider Intela w końcu podzielił się radą, która pozostała w pamięci dyrektora generalnego ds. energii na zawsze.

„Po raz trzeci mnie zapytał, ale nie odpowiedziałem” – wspomina Sridhar. „A on na to: «OK, to bardzo proste. Jesteś niezwykle bystry, jesteś niezwykle inteligentny. Rozwiążesz ten problem. Nie musisz tu przychodzić i patrzeć na te trzypierścieniowe segregatory, żeby dowiedzieć się, co jest nie tak.»

„’Powodem, dla którego zawodzisz tutaj, a nie w swojej technologii, (jest to, że) nie chodziłeś po pokoju i nie pytałeś ludzi, co się dzieje.’”

Grove powiedział mu, że najlepszym sposobem dotarcia do źródła problemu jest zwrócenie się do ludzi, którzy tworzą jego firmę. Mają relację z pierwszej ręki na temat tego, co działa w firmie, a także tego, co może pójść nie tak, i jest to lekcja, z której wyciągnął wnioski w ciągu 17 lat, odkąd poprowadził firmę od start-upu zajmującego się czystą technologią przed IPO do wartego 65 miliardów dolarów biznesu energetycznego, jakim jest dzisiaj.

„‚Wiedzą, że coś jest nie tak, ponieważ budują dla ciebie’” – Sridhar pamięta, jak mówił mu Grove. „Wejdź do pokoju i wchodź w interakcję z ludźmi i ucz się od nich, co w ich przypadku nie działa”.

„To lekcja, którą zabiorę ze sobą do grobu”.

Od starszego doradcy NASA do dyrektora generalnego wartej 65 miliardów dolarów firmy energetycznej

Sridhar spędził ponad dwie dekady na wstrząsaniu przemysłem energetycznym, ale jego kariera rozkwitła najpierw w środowisku akademickim. Do studiowania inżynierii zainspirował go jako nastolatek, gdy był świadkiem wstrząsu wtórnego, jakim było embargo na ropę z lat 70. XX wieku, kiedy kraje arabskie z OPEC (OAPEC) ograniczyły produkcję i zakazały eksportu do Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników, w tym jego rodzinnych Indii. Sridhar twierdzi, że był zdeterminowany, aby ograniczyć zależność jednego państwa od ropy naftowej.

Dyrektor generalny rozpoczął karierę zawodową poprzez wykształcenie wyższe, uzyskując tytuł licencjata w dziedzinie inżynierii mechanicznej w NIT Trichy w regionie Tamil Nadu. Następnie uzyskał tytuł magistra inżynierii jądrowej i stopień doktora. inżynierii mechanicznej, obaj na Uniwersytecie Illinois w Urbana-Champaign. Następnie podzielił się swoją wiedzą z początkującymi specjalistami w dziedzinie STEM, kiedy został profesorem lotnictwa i inżynierii mechanicznej na Uniwersytecie w Arizonie.

Podczas swojej kadencji na stanowisku profesora w latach 1990–1999 kierował szkolnym Laboratorium Technologii Kosmicznych (STL), gdzie zaczął kontaktować się z urzędnikami NASA. Sridhar został starszym doradcą administratora NASA, pomagając amerykańskiej agencji kosmicznej w badaniach nad technologią, która mogłaby przekształcić gazy atmosferyczne Marsa w tlen do napędu i podtrzymywania życia. Pod jego kierownictwem firma STL zdobyła kilka konkurencyjnych kontraktów na prowadzenie badań i rozwoju w zakresie eksploracji Marsa i eksperymentów lotniczych.

W 2001 roku Sridhar przeniósł swoją uwagę z Marsa na Ziemię i był współzałożycielem Ion America: platformy energetycznej, której misją jest zapewnienie przystępnej cenowo czystej i niezawodnej energii (dla wszystkich Ziemian). Rok później działalność firmy została przeniesiona do NASA Ames Research Center w Dolinie Krzemowej, a w 2006 roku zmieniono nazwę na Bloom Energy.

Teraz, dwie dekady później, Bloom Energy wdrożyła ponad 1,5 GW niskoemisyjnej energii w ponad 1200 obiektach na całym świecie, co mniej więcej wystarczy, aby zasilić jednocześnie ponad milion przeciętnych amerykańskich domów.

Po całym tym sukcesie Sridhar nadal wskazuje na lekcję, jaką dał mu Grove, dotyczącą pomocy w budowaniu firmy do dzisiejszego stanu. Chociaż po drodze firma stanęła przed wieloma problemami biznesowymi (w przeszłości firma miała trudności z osiągnięciem rentowności), obecnie rozpoczyna nowy etap. Niedawno ogłosiła dobre perspektywy finansowe na rok 2025, z przychodami sięgającymi 2,02 miliarda dolarów, co oznacza wzrost o 37,3% z 1,47 miliarda dolarów w 2024 roku.

„Mogliśmy zginąć za 1000 cięć, a było wiele okoliczności, w których sytuacja była dla nas naprawdę rozpaczliwa” – mówi dyrektor generalny. „Ale moi współpracownicy i mój zarząd potwierdzą to: ani razu nie wróciłem do domu i nie zastanawiałem się nad przyszłością tej firmy. Wiedziałem, że jest tylko jedna opcja. Odniesiesz sukces”.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł