Thursday, May 28, 2026

Doradcy ds. szczepionek w USA porzucili obowiązujące od kilkudziesięciu lat zalecenie, aby wszystkie dzieci otrzymywały szczepionkę przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B zaraz po urodzeniu | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Doradcy ds. szczepionek w USA porzucili obowiązujące od kilkudziesięciu lat zalecenie, aby wszystkie dzieci otrzymywały szczepionkę przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B zaraz po urodzeniu | Fortuna

Federalny komitet doradczy ds. szczepionek głosował w piątek za zakończeniem wieloletniego zalecenia, aby wszystkie amerykańskie dzieci otrzymywały szczepionkę przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B w dniu urodzenia.

Silny chór liderów zajmujących się medycyną i zdrowiem publicznym potępił działania panelu, którego obecnych członków mianował sekretarz zdrowia USA Robert F. Kennedy Jr., wybitny działacz antyszczepionkowy, zanim został w tym roku najwyższym urzędnikiem ds. zdrowia w kraju.

„To jest grupa, która nie potrafi strzelać celnie” – powiedział dr William Schaffner, ekspert ds. szczepionek na Uniwersytecie Vanderbilt, który od dziesięcioleci współpracuje z Komitetem Doradczym ds. Praktyk Szczepień i jego grupami roboczymi.

Kilka towarzystw medycznych i stanowych departamentów zdrowia oświadczyło, że będzie nadal je polecać. Chociaż być może ludzie będą musieli sprawdzić swoje polisy, grupa handlowa AHIP, wcześniej znana jako America’s Health Insurance Plans, stwierdziła, że ​​jej członkowie nadal pokryją dawkę urodzeniową szczepionki przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B.

Przez dziesięciolecia rząd zalecał, aby wszystkie dzieci zaraz po urodzeniu były szczepione przeciwko zakażeniom wątroby. Zastrzyki są powszechnie uważane za sukces zdrowia publicznego, zapobiegając tysiącom chorób.

Jednak komitet doradczy Kennedy’ego zdecydował się zalecić dawkowanie urodzeniowe tylko u dzieci, których matki uzyskały wynik pozytywny oraz w przypadkach, w których matka nie została przebadana.

W przypadku innych dzieci decyzję, czy dawka urodzeniowa jest właściwa, podejmują rodzice i ich lekarze. Komisja głosowała 8 do 3, aby zasugerować, że jeśli rodzina zdecyduje się poczekać, serię szczepień należy rozpocząć, gdy dziecko osiągnie wiek 2 miesięcy.

Prezydent Donald Trump zamieścił w piątek wieczorem wiadomość, w której nazwał głosowanie „bardzo dobrą decyzją”.

Oczekuje się, że pełniący obowiązki dyrektora Centrów Kontroli i Zapobiegania Chorobom Jim O’Neill podejmie później decyzję, czy przyjąć rekomendację komisji.

Decyzja ta oznacza powrót do strategii zdrowotnej porzuconej ponad trzydzieści lat temu

Na pytanie, dlaczego nowo powołana komisja szybko podjęła decyzję o ponownym rozpatrzeniu zalecenia, członkini komisji Vicky Pebsworth w czwartek wspomniała o „presjach ze strony grup interesariuszy”, nie wymieniając ich.

Członkowie Komitetu stwierdzili, że ryzyko infekcji w przypadku większości dzieci jest bardzo niskie, a wcześniejsze badania, które wykazały, że szczepionki są bezpieczne dla dzieci, były niewystarczające.

Obawiali się także, że w wielu przypadkach lekarze i pielęgniarki nie prowadzili pełnych rozmów z rodzicami na temat zalet i wad szczepienia w dawce urodzeniowej.

Członkowie komisji wyrazili zainteresowanie wysłuchaniem opinii specjalistów z zakresu medycyny i zdrowia publicznego, zdecydowali się jednak zignorować powtarzające się prośby ekspertów, aby nie ruszać zaleceń.

Komisja doradza dyrektorowi Centrów Kontroli i Zapobiegania Chorobom w sprawie sposobu stosowania zatwierdzonych szczepionek. Dyrektorzy CDC prawie zawsze przyjmowali zalecenia komisji, które były powszechnie przestrzegane przez lekarzy i kierowane programy szczepień. Agencja nie ma obecnie jednak dyrektora, decyzję pozostawia pełniącemu obowiązki dyrektora O’Neilla.

W czerwcu Kennedy zwolnił cały 17-osobowy panel na początku tego roku i zastąpił go grupą składającą się z kilku głosów antyszczepionkowych.

Wirusowe zapalenie wątroby typu B i dawki opóźnione w dostawie

Wirusowe zapalenie wątroby typu B to poważne zakażenie wątroby, które u większości ludzi trwa krócej niż sześć miesięcy. Jednak u niektórych osób, zwłaszcza u niemowląt i dzieci, może to stać się długotrwałym problemem, który może prowadzić do niewydolności wątroby, raka wątroby i blizn zwanych marskością wątroby.

U dorosłych wirus przenoszony jest drogą płciową lub poprzez używanie wspólnych igieł podczas zażywania narkotyków w formie zastrzyków. Ale może również zostać przeniesiony z zakażonej matki na dziecko.

W 1991 r. komisja zaleciła początkową dawkę szczepionki przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B zaraz po urodzeniu. Eksperci twierdzą, że szybkie szczepienie ma kluczowe znaczenie, aby zapobiec rozwinięciu się infekcji. W rzeczywistości liczba przypadków u dzieci gwałtownie spadła.

Mimo to kilku członków komitetu Kennedy’ego wyraziło dyskomfort związany ze szczepieniem wszystkich noworodków. Argumentowali, że poprzednie badania dotyczące bezpieczeństwa szczepionki u noworodków były ograniczone i że możliwe jest, że większe, długoterminowe badania mogą ujawnić problem z dawką urodzeniową.

Jednak dwóch członków stwierdziło, że nie widziało żadnych udokumentowanych dowodów na szkodliwość dawek urodzeniowych i zasugerowało, że obawy opierają się na spekulacjach.

Trzej członkowie panelu zapytali o naukowe podstawy twierdzenia, że ​​w przypadku wielu dzieci podanie pierwszej dawki może zostać opóźnione o dwa miesiące.

„To nierozsądne” – stwierdził członek komisji dr Joseph Hibbeln, który wielokrotnie wyrażał sprzeciw wobec tej propozycji podczas czasami gorącego dwudniowego spotkania.

Przewodniczący komisji, dr Kirk Milhoan, powiedział, że jako moment, w którym dzieci osiągnęły dojrzałość wykraczającą poza etap noworodkowy, wybrano dwa miesiące. Hibbeln odpowiedział, że nie przedstawiono żadnych danych, które wskazywałyby, że dwa miesiące to odpowiedni limit.

Doktor Cody Meissner zakwestionował także drugą propozycję, która przeszła 6 do 4, mówiącą, że rodzice powinni rozważyć rozmowę z pediatrami na temat badań krwi mających na celu sprawdzenie, czy szczepionki przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B wytworzyły przeciwciała ochronne.

Badania te nie stanowią standardowej praktyki pediatrycznej po szczepieniu. Zwolennicy twierdzą, że może to być nowy sposób sprawdzenia, czy odpowiednia jest mniejsza liczba strzałów.

Ekspert CDC ds. zapalenia wątroby, Adam Langer, powiedział, że wyniki mogą się różnić w zależności od dziecka i byłby to błędny sposób oceny, czy mniejsze dawki działają. Zauważył również, że nie ma mocnych dowodów na to, że trzy zastrzyki powodują szkodę dla dzieci.

Meissner zaatakował tę propozycję, mówiąc, że język „jest rodzajem wynalazku”.

Eksperci ds. zdrowia twierdzą, że może to „sprawić, że Ameryka będzie bardziej chora”

Eksperci ds. zdrowia zauważyli, że specjalnie wybrana komisja Kennedy’ego skupia się na zaletach i wadach szczepionek dla zaszczepionej osoby i odeszła od postrzegania szczepionek jako sposobu na powstrzymanie rozprzestrzeniania się wśród społeczeństwa chorób, którym można zapobiegać.

Druga propozycja „jest w samym centrum tego paradoksu” – stwierdził członek komisji dr Robert Malone.

Część obserwatorów skrytykowała spotkanie i zwróciła uwagę na ostatnie zmiany w sposobie jego przeprowadzania. Naukowcy z CDC nie przedstawiają już komisji danych na temat bezpieczeństwa i skuteczności szczepionek. Zamiast tego przestrzenie te przydzielono osobom, które odegrały znaczącą rolę w kręgach antyszczepionkowych.

Komisja „nie jest już legalnym organem naukowym” – stwierdziła Elizabeth Jacobs, członkini Defend Public Health, grupy zwolenników składającej się z badaczy i innych osób, które sprzeciwiają się polityce zdrowotnej administracji Trumpa. Opisał dzisiejsze spotkanie jako „miejsce przestępstwa epidemiologicznego”.

Republikański senator Bill Cassidy, lekarz zajmujący się chorobami wątroby, który przewodniczy senackiej komisji zdrowia, nazwał głosowanie komisji w sprawie szczepionki przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B „błędem”.

„To sprawia, że ​​Ameryka jest bardziej chora” – stwierdził w poście w mediach społecznościowych.

Komisja wysłuchała 90-minutowej prezentacji Aarona Siri, prawnika, który współpracował z Kennedym w sporach dotyczących szczepionek. Zakończył stwierdzeniem, że jego zdaniem nie powinno być żadnych zaleceń ACIP dotyczących szczepionek.

W obszernej odpowiedzi Meissner oświadczył: „To, co powiedziałeś, jest strasznym, strasznym wypaczeniem wszystkich faktów”. Zakończył stwierdzeniem, że Siri nie powinna była być zapraszana.

Organizatorzy spotkania oświadczyli, że zaprosili Siri i niektórych badaczy szczepionek, którzy są zdecydowanymi zwolennikami szczepień, do omówienia harmonogramu szczepień. Wspomnieli o dwóch: doktorze Peterze Hotezie, który oświadczył, że odmówił, i doktorze Paulu Officie, który stwierdził, że nie pamięta, żeby go o to proszono, ale i tak by odmówił.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł