Saturday, February 14, 2026

Dyrektor generalny Walmartu rozpoczął karierę od rozładunku przyczep w magazynie; mówi, że awansował za awansem, podnosząc rękę, gdy szefa nie było | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Doug McMillon miał zaledwie 17 lat, kiedy latem 1984 roku rozpoczął pracę w magazynach Walmartu. Od tego czasu piął się po szczeblach kariery giganta handlu detalicznego, od rozładunku przyczep za 6,5 ​​dolara za godzinę do najmłodszego dyrektora generalnego firmy od czasu założyciela Sama Waltona. McMillon przejdzie na emeryturę pod koniec tego miesiąca, osiągając pensję w wysokości 26,3 miliona dolarów.

W ciągu 30 lat między jej założeniem a objęciem sterów w 2014 r. odchodzący szef przeszedł od awansu do awansu, piastując stanowisko sprzedawcy w Tulsa, zanim w styczniu 1991 r. trafił do centrali jako sprzedawca sprzętu wędkarskiego i awansował na stanowiska kierownicze.

„Jednym z powodów, dla których miałem takie możliwości, było to, że podnosiłem rękę, gdy mój szef był poza miastem i odwiedzał sklepy czy coś” – wspominał kiedyś w wywiadzie dla Stratechery.

Prezes dodał, że oferowałby nawet zastępstwo swojego szefa na spotkaniach, niezależnie od tego, czy byłby on gotowy odpowiedzieć na wszystkie pojawiające się pytania.

Dodatkowo, zamiast ignorować zapytania powyżej Twojego poziomu wynagrodzenia i czekać na powrót menedżera, aktywnie odpowiedziałbyś: „Nie wiem, ale szybko się dowiem i skontaktuję się z Tobą”.

„Potem znalazłem się w środowisku, w którym awans był obarczony niskim ryzykiem, ponieważ ludzie już widzieli, jak wykonuję tę pracę” – podsumował McMillon.

Wykonuj dobrze swoją pracę i bądź graczem zespołowym.

McMillon dał jeszcze dwie rady, jak wspiąć się w szeregach firmy od dołu do góry, tak jak on: dobrze wykonuj swoją pracę i pracuj jako zespół.

„Nie traktuj swojej obecnej pracy jako coś oczywistego” – powiedział 59-letni dyrektor generalny. „Następna praca nie nadejdzie, jeśli nie będziesz dobrze wykonywać swojej pracy”.

„Bądź świetnym członkiem zespołu: uczysz się przewodzić, uczysz się wywierać wpływ poprzez sposób interakcji z kolegami z drużyny” – dodał. „Traktuj ich dobrze, pomagaj im, pomóż im wykonywać lepszą pracę”.

Prosta rada brzmi podobnie do rady dyrektora generalnego Pret A Manger, Pano Christou. Podobnie jak McMillon, Christou jest jednym z niewielu liderów, którzy po warsztatach dotarli na szczyt.

Christou jest obecnie dyrektorem naczelnym jednej z największych brytyjskich sieci kanapek i powtórzył, że dotarł do miejsca, w którym jest dzisiaj, dzięki ciężkiej pracy i byciu życzliwym dla swoich rówieśników.

„Obserwowałem ludzi, którzy mieli taką obsesję na punkcie następnego stanowiska, że ​​wręcz odwracali wzrok od bieżącej pracy, którą wykonują” – Christou powiedział Fortune. „Moja filozofia zawsze była taka, że ​​jeśli wykonasz świetną pracę, ludzie cię zauważą”.

Dzięki skupieniu się na doskonaleniu swojej obecnej pracy i byciu najlepszym w swojej kohorcie, bez „odcinania” rówieśników lub „wbijania im noża w plecy”, awanse szybko następowały.

„Kiedy awansowałem, przez większość czasu w mojej karierze byłem najmłodszą lub najniższą osobą na stanowisku w swojej grupie rówieśniczej” – powiedział. „Jeśli ciężko pracujesz i spuszczasz głowę, różne rzeczy mogą się wydarzyć”.

Wersja tej historii pierwotnie opublikowana na Fortune.com 26 kwietnia 2024 r.

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł