Rok 2025 Waymo miał szczególnie trudny koniec. Nie pomaga fakt, że niedawny komentarz dyrektora Waymo, który miał uspokoić ludzi, mógł być nieco nietrafiony.
Ostatni problem zaczął się pojawiać w listopadzie, kiedy Niezależny Okręg Szkolny w Austin zauważył niepokojącą tendencję: pojazdy Waymo nie zatrzymywały się przed autobusami szkolnymi, które miały wywieszone bariery drogowe i znak stopu.
Krótkie fakty o Waymo: Waymo One jest dostępny 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu dla klientów w Los Angeles, Phoenix i rejonie Zatoki San Francisco od lipca 2025 r. Założony w 2009 r. W 2012 r. przeszedł pierwszy stanowy test jazdy autonomicznej w Las Vegas w stanie Nevada (źródło: IEEE Spectrum). Została wydzielona z Alphabet jako niezależna spółka zależna w 2016 roku.
Robotaxis Waymo nielegalnie mijał miejskie autobusy szkolne średnio 1,5 razy w tygodniu w ciągu roku szkolnego. Austin ISD początkowo próbowało zająć się tą sprawą prywatnie i wysłało list do Waymo w sprawie naruszeń.
Firma zapewniła władze szkoły, że poprawka oprogramowania rozwiązała problem, jednak w ciągu zaledwie dwóch tygodni od chwili, gdy Waymo stwierdził, że problem został rozwiązany, doszło do pięciu kolejnych naruszeń.
1 grudnia, po tym jak Waymo otrzymało od Austin ISD 20. cytat w bieżącym roku szkolnym, Austin ISD zdecydowało się upublicznić film przedstawiający poprzednie naruszenia.
5 grudnia firma została zmuszona do dobrowolnego wycofania produktu w celu rozwiązania problemu.
„Utrzymanie najwyższych standardów bezpieczeństwa oznacza rozpoznanie, kiedy należy poprawić nasze zachowanie” – powiedział wówczas Muaricio Peña, dyrektor ds. bezpieczeństwa Waymo, chwaląc osiągnięcia firmy w zakresie bezpieczeństwa.
Jednak zdaniem niektórych ekspertów dane firmy dotyczące bezpieczeństwa mogą wprowadzać w błąd.

Dane dotyczące bezpieczeństwa Waymo pokazują, że jego pojazdy są bezpieczniejsze niż ludzie, ale nie wszyscy są o tym przekonani.
Zdjęcie Boston Globe z Getty Images
Wyniki Waymo w zakresie bezpieczeństwa nie są tym, czym się wydaje
Chociaż incydent ISD w Austin był najbardziej zauważalny, nie był to jedyny duży błąd Waymo w grudniu.
Tydzień przed Bożym Narodzeniem firma Waymo była zmuszona zawiesić usługi w San Francisco, ponieważ najwyraźniej jej pojazdy nie były świadome zasady „zatrzymania w czterech kierunkach”, która obowiązuje na skrzyżowaniach z niedziałającą sygnalizacją świetlną.
Powiązane: Waymo wróciło do trybu online w San Francisco, ale może napotkać problemy w wyniku awarii
Ogromna awaria prądu w mieście liczącym ponad 800 000 mieszkańców spowodowała, że pojazdy Waymo były bardzo zdezorientowane.
Sfilmowano pojazdy, które utknęły na licznych skrzyżowaniach i nie wiedziały, jak sobie poradzić w tej sytuacji, co spowodowało jeszcze większe zamieszanie na drogach, gdy kierowcy powoli przemierzali dzielnice miast bez prądu.
„Skala awarii spowodowała, że pojazdy pozostawały w bezruchu dłużej niż zwykle, aby potwierdzić stan skrzyżowań, których dotyczy problem. Przyczyniło się to do utrudnień w ruchu w godzinach szczytu” – stwierdziło Waymo w oświadczeniu, tymczasowo zawieszając działalność w mieście.
Choć zwolennicy samochodów autonomicznych nazywają osoby wahające się przed korzystaniem z takich pojazdów „luddystami”, tego typu głośne niepowodzenia mogą przyczyniać się do braku entuzjazmu społeczeństwa dla tej technologii.
Według AAA tylko 13% amerykańskich kierowców zaufałoby jeździe pojazdami autonomicznymi, co stanowi wzrost w porównaniu z tym samym badaniem przeprowadzonym w 2024 r. Mimo to sześciu na 10 kierowców stwierdziło, że boi się jazdy pojazdem autonomicznym.
Mieszkaniec San Francisco zyskał ogromną popularność w listopadzie po nakręceniu swojej pierwszej przejażdżki Waymo. Kilka sekund po rozpoczęciu jazdy autonomiczny pojazd próbuje odjechać od chodnika, niemal zderzając się z pojazdem, który miał minąć z jego lewej strony.
Mężczyzna w pojeździe krzyczy, gdy samochód za nim wściekle trąbi. Według doniesień prasowych o zdarzeniu mężczyzna powiedział, że nigdy więcej nie wsiądzie na Waymo.
Dane Waymo dotyczące bezpieczeństwa pokazują, że pojazdy firmy Waymo są znacznie bezpieczniejsze niż kierowcy-ludzie, ale im dokładniej przyjrzysz się tym danym, tym mniej przekonujące się to stanie.
„W około 95% sytuacji, w których dochodzi do odłączenia lub wypadku pojazdów autonomicznych, jest to dla człowieka bardzo normalna i rutynowa sytuacja” – powiedział niedawno Henry Liu, profesor inżynierii na Uniwersytecie Michigan. „To wcale nie są trudne sytuacje”.
„Widzieliśmy wiele raportów od twórców pojazdów autonomicznych i wydaje się, że liczby są bardzo dobre i obiecujące” – powiedział Liu. „Ale nie widziałem żadnej bezstronnej, przejrzystej analizy dotyczącej bezpieczeństwa pojazdów autonomicznych. Nie mamy surowych danych”.
Według Liu nawet dane Waymo są podejrzane.
Pojazdy Waymo poruszają się głównie po ulicach miast z ograniczeniem prędkości do 35 mil na godzinę lub mniej. „Porównywanie tego do prowadzenia pojazdu przez człowieka jest naprawdę niesprawiedliwe” – uważa Liu.
Waymo przyznaje, że dane dotyczące zapobiegania śmiertelnym wypadkom są niekompletne
Po stałym spadku od 30 lat, w ciągu ostatniej dekady liczba ofiar śmiertelnych wypadków drogowych w Stanach Zjednoczonych wzrosła.
Według danych Departamentu Transportu Stanów Zjednoczonych w 2015 r. liczba zgonów wzrosła do prawie 35 000, co oznacza wzrost o 8% w porównaniu z rokiem poprzednim, a w roku następnym wzrosła o kolejne 6,5%. Liczba zgonów osiągnęła najwyższy poziom w 2021 r. i wyniosła 43 230, co stanowi wzrost o 10,8% rok do roku w porównaniu z rokiem poprzednim.
Powiązane: Klient Waymo rezygnuje z autonomicznej jazdy po mocnym uderzeniu
Waymo, najbardziej popularna firma zajmująca się pojazdami autonomicznymi, ma na swoim koncie najwięcej przebytych kilometrów, dlatego jest przedmiotem większej kontroli niż jej rywale, Tesla Robotaxi i Zoox.
„Waymo już poprawia bezpieczeństwo drogowe w miastach, w których działamy, osiągając ponad dziesięciokrotną redukcję liczby poważnych obrażeń i gorszych wypadków” – powiedział niedawno Bloombergowi Trent Victor, dyrektor ds. badań nad bezpieczeństwem i najlepszymi praktykami w Waymo.
Waymo przejechało swoją flotą około 200 milionów mil i brało udział w co najmniej dwóch śmiertelnych wypadkach. Nie stwierdzono jednak, że pojazd autonomiczny jest bezpośrednio odpowiedzialny za którekolwiek z tych zdarzeń.
Problem w tym, że w rzeczywistości oznacza to wyższy wskaźnik zgonów na milę w porównaniu z przeciętnym amerykańskim kierowcą, który na każdą śmierć przejeżdża około 200 milionów mil.
Victor przyznał, że „wciąż nie ma wystarczającej liczby kilometrów, aby wyciągnąć wnioski statystyczne na temat samych wypadków śmiertelnych” i dodał, że „w miarę gromadzenia większej liczby kilometrów możliwe będzie wyciągnięcie statystycznie istotnych wniosków na temat innych podzbiorów danych, w tym wypadków śmiertelnych jako osobnej kategorii”.
Aktywiści kwestionują bezpieczeństwo autonomicznej jazdy po ulicach miast
Chociaż Waymo działa w dużych miastach w całym kraju i rozszerza swoją obecność w niektórych z tych samych miast, niektórym mieszkańcom miast nie podoba się pomysł robotów obsługujących dwutonowe pojazdy przy minimalnym nadzorze.
Grupy wsparcia zabierają głos w Nowym Jorku, gdzie Waymo otrzymało niedawno pozwolenie na prowadzenie testów.
„Był to projekt pilotażowy zainicjowany przy bardzo niewielkim udziale społeczeństwa” – powiedział Gothamist Michael Sutherland, badacz polityki w Open Plans. „Z punktu widzenia bezpieczeństwa jest to technologia, która nie została przetestowana w tak gęsto zaludnionych miastach, jak Nowy Jork”.
Waymo nie odpowiedziało na prośbę o komentarz.
Waymo twierdzi, że w porównaniu do pojazdów kierowanych przez człowieka, jego pojazdy autonomiczne brały udział w o 88% mniej wypadków z poważnymi obrażeniami.
Jednak grupy takie jak Safe Street Rebel twierdzą, że na przestrzeni lat udokumentowały setki wypadków i awarii pojazdów autonomicznych.
Powiązane: Waymo wciska hamulec, gdy wychodzi na jaw niebezpieczny problem


