Źródło obrazu: Getty Images
Czasami zmienia się podstawowy przypadek inwestycji, co oznacza, że akcje mogą borykać się z problemami przez lata. Mogą nigdy nie wyzdrowieć. Dwie z moich ulubionych spółek wzrostowych indeksu FTSE 100 miały za sobą upalne 12 miesięcy, po latach stałego wzrostu cen akcji i dywidend. Ulżyło mi, że też tego nie kupiłem. Czy są to genialne zakupy teraz, czy wczorajsi bohaterowie?
Duże spadki na indeksie FTSE 100
Obie firmy to grupa informacyjno-analityczna RELX (LSE: REL) oraz dostawca oprogramowania księgowego Sage Group (LSE: SGE). Przez lata inwestorzy nie mogli się nimi nacieszyć.
RELX jest opisywana jako największa brytyjska spółka, o której inwestorzy nigdy nie słyszeli, szósta co do wielkości spółka na liście FTSE 100 o kapitalizacji rynkowej wynoszącej około 70 miliardów funtów. Sage to największa brytyjska spółka technologiczna notowana na giełdzie, niegdyś reklamowana jako nasza (skromna) odpowiedź na Dolinę Krzemową. Inwestorzy nagle stają się bardzo ostrożni. Co się zmieniło? Sztuczna inteligencja.
Kiedy po raz pierwszy pojawiła się ChatGPT, obie akcje od razu zyskały na popularności, ponieważ inwestorzy zastanawiali się, czy sztuczna inteligencja mogłaby wykonać to samo zadanie, ale bez opłat subskrypcyjnych. Początkowa panika opadła, gdy kierownictwo przekonało rynki, że mogą skorzystać ze sztucznej inteligencji, włączając ją do swoich systemów. Ale nie zniknęło całkowicie. Z pewnością nie sądząc po ich udziałach, RELX spadł w ubiegłym roku o 26%, a Sage o 27%.
Jest to problem dotykający firmy działające w oparciu o dane, w tym Experian i London Stock Exchange Group, filary indeksu FTSE 100. W ciągu roku ich wartość spadła o ponad 30%.
Zagrożenie sztuczną inteligencją
Odpowiedź? Po prostu nie wiemy. Jednak fakt, że zadano to pytanie, jest niezwykle niepokojący. Oczywiście sztuczna inteligencja rodzi podobne pytania w całej gospodarce, ponieważ zagraża modelom biznesowym, a nawet całemu rynkowi pracy dla absolwentów.
Wykorzystałem problemy London Stock Exchange Group. To akcje, które chciałem kupić jeszcze bardziej niż RELX i Sage. Ale co do tego też mam wątpliwości. Sztuczna inteligencja to wielka sprawa i dopóki inwestorzy nie będą wiedzieć, jak się wszystko potoczy, Sage i RELX mogą mieć trudności z odzyskaniem lat świetności. Będę je oglądał, ale nie będę rozważał ich zakupu, dopóki będzie utrzymywał się cień AI, co może potrwać jeszcze jakiś czas. Istnieje jednak wiele interesujących akcji spółek z indeksu FTSE 100, które chcę kupić, gdzie nie ma zagrożenia ze strony sztucznej inteligencji, i zamiast tego skupię na nich swoje wysiłki.

