Tuesday, May 19, 2026

Fidelity Managers ujawniają najlepsze akcje AI na rok 2026

Koniecznie przeczytaj

Rewolucja w zakresie sztucznej inteligencji już nadeszła i nadal nie wykazuje oznak spowolnienia. Rosnące wydatki na chatboty i agenty AI powodują, że dostawcy chmur i korporacyjnych centrów danych spieszą się z odnawianiem sprzętu, zastępując starsze serwery napędzane procesorem szafami nowej generacji wyposażonymi w specjalnie zaprojektowane chipy i pamięć AI.

Takiego entuzjazmu (i tak masowej restrukturyzacji budżetów IT) nie widzieliśmy od początków Internetu. Czas pokaże, czy wpływ sztucznej inteligencji przewyższy wpływ Internetu, ale firmy obstawiają, że tak się stanie.

Firmy Hyperscaler, najwięksi dostawcy centrów danych na świecie, wydają setki miliardów na przysłowiowe kilofy i łopaty wymagane do opracowywania i uruchamiania modeli sztucznej inteligencji.

Na przykład firma zarządzająca finansami Fidelity Investments napisała niedawno w raporcie z badania, że ​​platformy AWS firmy Amazon, Azure, Google Cloud i Meta Platforms firmy Amazon zwiększyły wydatki „z około 100 miliardów dolarów w 2023 r. do ponad 300 miliardów dolarów w 2025 r., a liczba ta może przekroczyć pół biliona dolarów w nadchodzących latach”.

Podobnie gorączka złota AI podbiła serca i umysły inwestorów, którzy w ostatnich latach licytowali akcje czołowych spółek AI, spodziewając się, że wszystkie te inwestycje ostatecznie przełożą się na wyższe zyski.

I nie tylko inwestorzy z mamą i popem obstawiają zakłady. Największe fundusze w kraju, w tym Fidelity, gigant zarządzający aktywami uznaniowymi o wartości 5,9 biliona dolarów, dużo zainwestowały w akcje AI.

Menedżerowie portfeli Fidelity podzielili się ostatnio swoimi poglądami na temat akcji AI i podkreślili, które z ich funduszy wybierają najlepsze spółki, które czerpią korzyści z boomu na sztuczną inteligencję.

Akcje Hyperscalera zaczynają przynosić korzyści z wydatków

Jedną z największych krytycznych uwag pod adresem hiperskalerów technologicznych o dużej kapitalizacji było to, że wielkość i tempo wydatków są nadmiernie optymistyczne oraz że miną lata, jeśli w ogóle, zanim sprzedaż i zyski związane ze sztuczną inteligencją uzasadnią koszty.

Fidelity Managers ujawniają najlepsze akcje AI na rok 2026

Dyrektor generalny Nvidii, Jensen Huang, przeżywa falę wydatków na sztuczną inteligencję.

Shutterstock

Czas pokaże, jak ten argument się potoczy, ale spółki dużych firm technologicznych zaczynają czerpać pewne korzyści. Menedżer portfela Fidelity Priyanshu Bakshi, który zarządza portfelem usług komunikacyjnych Fidelity Select (FBMPX), uważa, że ​​nie są one zawyżone.

Nawet gdy akcje spółek technologicznych o dużej kapitalizacji stanowią ponad jedną trzecią indeksu S&P 500, Bakshi zauważa, że ​​członkowie Mag 7 (Nvidia, Microsoft, Apple, Alphabet, Amazon, Meta i Tesla) generują wzrost zysków w „średnim przedziale 20%”, przewyższając „średniojednocyfrowy wzrost w pozostałej części S&P 500”.

Przeczytaj także: Amazon AWS wysyła wiadomość w sprawie rywala Nvidii

Dwa największe holdingi Bakshi, Alphabet i Meta, generują znaczne przychody z reklam i już korzystają z ulepszeń w zakresie sztucznej inteligencji. Obie firmy, które reprezentują prawie 50% wybranego portfela usług komunikacyjnych, generują łącznie 500 miliardów dolarów ze sprzedaży reklam cyfrowych.

Narzędzia sztucznej inteligencji, które mogą wyświetlać trafniejsze reklamy, co prawdopodobnie przełoży się na wyższą sprzedaż i stawki za reklamy, mogą napędzać przyszły wzrost.

„Myślę, że przed nami jeszcze długa droga” – powiedział Bakshi.

Alphabet (GOOGL) planuje w tym roku wydatki kapitałowe w wysokości od 91 do 93 miliardów dolarów, natomiast Meta Platforms (META) planuje wydatki od 70 do 72 miliardów dolarów.

Akcje AI Chip pozostają najpopularniejszymi grami typu pick-and-shovel

Sprzedaż Nvidii wzrosła z 27 miliardów dolarów w 2022 roku, kiedy uruchomiono ChatGPT, do 187 miliardów dolarów w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Sukces firmy jest bezpośrednio związany z jej jednostkami przetwarzania grafiki, czyli procesorami graficznymi, które znacznie lepiej radzą sobie ze szkoleniem i wnioskowaniem AI niż starsze procesory wdrażane w centrach danych.

Linia procesorów Nvidia (NVDA), obejmująca modele H100 i H200 zbudowane na architekturze Hopper, a ostatnio modele B100, B200 i GB200 Superchip zbudowane na architekturze Blackwell, stanowią de facto złoty standard szybkości i wydajności sztucznej inteligencji.

Oczekuje się, że chipy AI nowej generacji firmy, zbudowane na platformie Vera Rubin, będą dostępne w 2026 roku.

Przeczytaj także: Akcje AI wzrosną o 180% w 2025 r. (to nie Palantir)

Chipy te są produkowane przez Taiwan Semiconductor Manufacturing Company (TSM), największego na świecie kontraktowego producenta chipów. Większość produkcji odbywa się na Tajwanie, ale TSMC posiada fabryki w Waszyngtonie i rozwijającą się fabrykę nowej generacji w Arizonie.

Menedżer funduszu Fidelity, Chris Lin, który zarządza Fidelity OTC, uważa, że ​​pomimo szumu ludzie w dalszym ciągu nie doceniają potencjału sztucznej inteligencji.

„Nikt nie wie, ile czasu zajmie opracowanie technologii, ale myślę, że większość inwestorów nie docenia wpływu, jaki ostatecznie będzie miała sztuczna inteligencja” – powiedział Lin.

Na koniec października Nvidia była największym holdingiem Fidelity OTC z 15,7% portfela o wartości 35 miliardów dolarów, a Taiwan Semi był dziewiątym co do wielkości holdingiem z 2,8%.

„Sztuczna inteligencja wymaga obliczeń, a te dwie firmy są jej głównymi dostawcami” – powiedział Lin.

Zapasy chipów AI wykraczają poza Nvidię

Nvidia jest goliatem w tej dziedzinie, ale rozwój sztucznej inteligencji napędza także popyt ze strony innych producentów chipów, w tym tych budujących niestandardowe procesory XPU zaprojektowane specjalnie do użytku w sieciach hiperskalerowych i większych, superszybkich pamięciach.

Adam Benjamin z Fidelity, który zarządza portfelem technologii Fidelity Select Technology (FSPTX), uważa, że ​​osiągnięcie inteligencji na poziomie ludzkim będzie wymagało znacznie więcej niż tylko procesorów graficznych.

„Nvidia nie jest już tylko firmą produkującą chipy” – powiedział Benjamin. „Sprzedają kompletne systemy do montażu w szafie, zasadniczo kompletne superkomputery przeznaczone do szkolenia i obsługi modeli sztucznej inteligencji… Następna fala zysków ma miejsce na poziomie systemu, a nie na poziomie chipów. Teraz jest to problem w skali szafy”.

Przeczytaj także: Goldman Sachs publikuje prognozę mikronową przed wynikami

Rozwiązanie problemu skalowania w szafie stwarza możliwości sprzedaży i zysku firmom Broadcom (AVGO) i Marvell Technology (MRVL), które produkują procesory XPU i sprzęt łączący, umożliwiający współpracę sieci serwerów. Producent pamięci Micron (MU) również odnosi korzyści, ponieważ szafy są coraz bardziej zapełnione pamięcią, w tym pamięcią o dużej przepustowości nowej generacji, czyli HBM.

Marvell Technology jest czwartym co do wielkości holdingiem (5%) w portfelu Select Technology na dzień 31 października, natomiast Micron jest 10. (2,6%).

Rozwój centrów danych AI wystawia sieć energetyczną na próbę

Szkolenie sztucznej inteligencji i uruchamianie aplikacji AI wymaga ogromnych ilości energii, co już obciąża istniejące sieci wytwarzania energii.

Według Claytona Pfannenstiela, współszefa Fidelity Select Industrials Portfolio (FIDRX) w Fidelity, wytwarzanie wystarczającej mocy do obsługi coraz większych i wydajniejszych centrów danych stwarza rosnące możliwości dla powiązanych firm.

Turbiny na gaz ziemny należą do ulubionych rozwiązań firmy Pfannenstiel pozwalających na łagodzenie wąskich gardeł energetycznych. Chociaż technologia małych reaktorów jądrowych mogłaby przynieść korzyści firmom takim jak Rolls-Royce w dłuższej perspektywie, jest mało prawdopodobne, że przetrwa ona do lat trzydziestych XXI wieku.

Przeczytaj także: Dyrektor generalny Nvidii rzuca zimną wodę na debatę na temat mocy sztucznej inteligencji

„Jeśli teraz potrzebujemy energii, głównym źródłem są turbiny gazowe” – powiedział Pfannenstiel.

GE Vernova (GEV) jest czwartym co do wielkości holdingiem i reprezentuje 5,4% portfela. Pfannenstiel twierdzi, że już otrzymuje większe zamówienia na turbiny na gaz ziemny, co skłoniło zarząd do poprawy prognoz zysków.

Jest także fanem firmy Eaton (ETN), która sprzedaje systemy elektryczne potrzebne do zasilania centrów danych i zarządza nimi, oraz Trane Technologies (TT), giganta z branży HVAC, który obserwuje wzrost popytu wraz ze wzrostem zapotrzebowania na chłodzenie centrów danych. Trane jest drugim co do wielkości holdingiem funduszu, a Eaton ósmym co do wielkości holdingiem.

Z podobnych powodów Shilpa Mehra z Fidelity, zarządzająca funduszami Fidelity Growth Strategies Fund (FDEGX) i Fidelity Trend Fund (FTRNX), posiada udziały w Comfort Systems USA (FIX) i EMCOR Group (EME).

„Sztuczna inteligencja jest wciąż w fazie konstrukcji” – powiedział Pfannenstiel. „Istnieje wiele firm zajmujących się kilofami i łopatami, które mogłyby potencjalnie na tym skorzystać”.

Według Kristen Dougherty, menadżerki Fidelity Select Energy Portfolio (FSENX), wykorzystanie turbin na gaz ziemny w zrozumiały sposób wspiera popyt na gaz ziemny, zapewniając wiatr w plecy firmie Energy Transfer (ET), podmiotowi działającemu na rynku niższego szczebla, który buduje i obsługuje rurociągi oraz zakłady przetwórcze.

Ogólnie rzecz biorąc, wiele osób zastanawia się, czy wzrost zapasów sztucznej inteligencji spowodował powstanie bańki, jak byliśmy świadkami w Internecie. Jednak porównania te mogą nie być dostępne na rynku, sugeruje Jurrien Timmer, szef Global Macro w Fidelity.

W przeciwieństwie do boomu internetowego, kiedy wydatki były w przeważającej mierze finansowane długiem, tym razem są one finansowane głównie gotówką przez wysoce dochodowe firmy, takie jak Google.

Ponadto w okresie rozwoju Internetu (wierzcie mi, wiem, ponieważ pracowałem wtedy jako analityk na Wall Street) ludzie oferowali spółki o zerowych przychodach i osiągające nadzwyczajne szczyty.

„Obecne wyceny nie są nawet zbliżone do tych, które miały miejsce podczas skrajnych bańek w przeszłości” – stwierdził Timmer.

Na przykład forwardowy współczynnik P/E firmy Nvidia, będący standardową miarą wyceny, wynosi około 24, czyli nie jest wysoki w porównaniu z tym, co obserwowaliśmy w przypadku największych firm internetowych w okresie ich świetności.

Powiązane: Długoletni zarządzający funduszem przedstawia dwusłowną prognozę giełdową na rok 2026

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł