Fidelity Digital Assets utrzymuje, że struktura rynku Bitcoin zmieniła się na tyle, że dobrze znany czteroletni schemat wzrostów i spadków oraz brutalne 80% spadki, które często po nich następowały, nie są już domyślnym wynikiem.
W nocie badawczej z 24 lutego zatytułowanej „Czy czteroletni cykl Bitcoina się skończył?” Analityk badawczy Zack Wainwright formułuje rozmowę wokół prostej obserwacji: Bitcoin jest obecnie aktywem o zupełnie innej wielkości i z zupełnie inną bazą nabywców. Fidelity ustala kapitalizację rynkową Bitcoina na najwyższy w historii poziom około 2,5 biliona dolarów w październiku 2025 r., wraz z oznakami większej płynności i bardziej stabilnego reżimu zmienności niż w poprzednich cyklach.
„W miarę dojrzewania bitcoina zachowanie cen odchodzi od poprzednich cykli. Zmienność maleje nawet wtedy, gdy cena osiągnęła nowe maksima powyżej 126 000 dolarów”.
Bitcoin: najwyższe ceny w historii i najniższe w historii zmienności | Źródło: Fidelity Digital Assets Popyt na Bitcoin ulega zmianie
Argument Fidelity dotyczący zmienności jest poparty obserwowaną jednoroczną zmiennością oraz jej zachowaniem w okolicach szczytów cyklu. W poprzednich cyklach wzór był zasadniczo spójny: zmienność zmniejszała się do nowych minimów, zanim nastąpił poważny wzrostowy ruch w kierunku nowych maksimów, a następnie rosła w miarę przegrzewania się cyklu.
Powiązane lektury
Tym razem Fidelity twierdzi, że kompresja nastąpi przed szczytem. Notatka odnotowuje 17 nowych najniższych w historii jednorocznych zrealizowanych zmienności zarejestrowanych w styczniu 2026 r., zaledwie kilka miesięcy po tym, jak Bitcoin osiągnął nowe maksima w historii w październiku 2025 r., nazywając to znaczną rozbieżnością z rytmem poprzednich cykli. Zespół przypisuje część tej redukcji skali: kapitalizacja rynkowa Bitcoina jest około dwukrotnie większa niż w szczycie w 2021 r., około 10 razy większa niż w szczycie w 2017 r. i ponad 200 razy większa niż w szczycie w 2013 r.
Drugi filar dotyczy tego, kto utrzymuje podaż i jak sztywny wydaje się ten popyt. Fidelity zwraca uwagę na kohortę 49 spółek publicznych posiadających ponad 1000 BTC każda, co daje łącznie ponad 1 milion BTC, co stanowi ponad 5% podaży w obiegu. Zauważa też, że od I kwartału 2020 r. grupa ta zwiększała swoje udziały kwartał do kwartału w każdym kwartale z wyjątkiem II kwartału 2022 r., kiedy Tesla sprzedała dużą część swojej pozycji.
Jeśli chodzi o fundusze ETF, Fidelity pisze, że amerykańskie fundusze ETF Bitcoin Spot zostały uruchomione w styczniu 2024 r. i na dzień 30 stycznia 2026 r. łącznie posiadały prawie 1,3 miliona BTC, co stanowi około 6,4% podaży w obiegu. W nocie dodano, że lider kategorii przekroczył 75 miliardów dolarów zarządzanych aktywów w niecałe dwa lata, co kontrastuje z tym tempem w przypadku flagowego złotego funduszu ETF, GLD, którego osiągnięcie tego samego kamienia milowego zajęło prawie siedem lat.
Fidelity twierdzi, że spółki publiczne i fundusze ETF posiadają obecnie prawie 12% podaży w obiegu, a większość wzrostu nastąpi po 2023 r., co stanowi zmianę popytu, którą zespół uważa za strukturalnie istotną dla wypłat.
Powiązane lektury
Fidelity utrzymuje również, że cykl wydaje się „niezwykle stabilny” w przypadku kilku miar dotyczących łańcucha i emisji. Korzystając z modelu okna zysku, gdy adresy z zyskami początkowo przekraczają 95%, aż do ostatniego momentu, gdy utrzymują się powyżej 95%, w notatce wskazano, że MVRV utrzymywał się na poziomie około dwukrotności zrealizowanej wartości dla większości hossy, zamiast wzrosnąć od czterech do sześciu razy jak w poprzednich cyklach.
Skorygowana wartość rynkowa jednostki Bitcoin według wartości zrealizowanej | Źródło: Zasoby cyfrowe Fidelity
W raporcie wskazano na scenariusz alternatywny, aby zilustrować tę kwestię: gdyby kapitalizacja rynkowa osiągnęła czterokrotność kapitalizacji zrealizowanej w tym cyklu, oznaczałoby to kapitalizację rynkową w przybliżeniu na poziomie 4,5 biliona dolarów i około 225 000 dolarów na BTC na dzień 2 lutego 2026 r. Zauważono również, że wielokrotność Puella pozostała bliska jedności, co wskazuje, że dzienna wartość emisji nie odbiega znacząco od średniej rocznej.
Nowy „stosunek zysku do zmienności” Fidelity to miejsce, w którym twierdzenie o obniżce staje się jednoznaczne. Zespół wyznacza granicę stabilności na poziomie 0,01 i twierdzi, że stosunek ten utrzymuje się powyżej 0,015 od końca 2023 r., co stanowi najdłuższy utrzymujący się okres na tych poziomach w historii Bitcoina. Nawet po spowolnieniu w lutym 2026 r., które zepchnęło BTC poniżej 70 000 dolarów, wskaźnik ten utrzymywał się powyżej progu.
„Pomiar większy niż 0,01 można uznać za bardzo stabilny. Wręcz przeciwnie, do pomiaru mniejszego niż 0,01 należy podchodzić ostrożnie.”
Konsekwencją tego, jak sugeruje Fidelity, nie jest to, że zmienność zniknie, ale klasyczne eliminacje na koniec cyklu mogą być mniej prawdopodobne na rynku w coraz większym stopniu kształtowanym przez kanały instytucjonalne i większą, bardziej płynną bazę. Jeśli ten reżim się utrzyma, następna faza będzie mniej przypominać wysadzanie dachu w powietrze, a raczej wolniejszą, bardziej metodyczną ponowną ocenę, rozłożoną w czasie, ale z mniejszą liczbą ponownych startów ze szczytu klifu.
W momencie publikacji tej publikacji cena BTC wynosiła 66 677 dolarów.
Bitcoin powinien zamknąć się powyżej 200-tygodniowej EMA, wykres 1-tygodniowy | Źródło: BTCUSDT na TradingView.com
Wyróżniony obraz stworzony za pomocą DALL.E, wykres z TradingView.com

