Choć rząd USA planuje znaczny wzrost wydatków na obronę do 2026 r., większość tych planów nie przełożyła się jeszcze na przyznanie kontraktów ani zamówienia. Część planowanych wydatków znalazła już odzwierciedlenie w cenach akcji sektora obronnego, jednak długotrwały i często nieprzejrzysty proces alokacji sprawił, że wielu inwestorów indywidualnych nie jest pewnych, kto będzie zwycięzcą, a kto przegranym ekspansji militarnej.
Dla inwestorów poszukujących ekspozycji na rozwój przemysłu obronnego może to być czas na ponowną ocenę list obserwacyjnych i rozpoczęcie pozycjonowania swoich portfeli.
Oto sytuacja: około 150 miliardów dolarów z 1,01 biliona dolarów zaproponowanych przez Biały Dom na obronę zostało już rozdzielonych w ramach ustawy One Big Beautiful Bill Act (OBBBA), w tym na inicjatywę antyrakietową Golden Dome i 10,8 miliarda dolarów na modernizację amerykańskiego arsenału nuklearnego.
Tymczasem komisje Izby Reprezentantów i Senatu przygotowały zaawansowane wersje ustawy o środkach na obronę na rok budżetowy 2026. W grudniu prezydent podpisał ustawę o autoryzacji obrony narodowej (NDAA) o wartości 901 miliardów dolarów, co jest głównym wstępem do tych środków.
Bez wątpienia sektor obronny już czerpie korzyści z koniunktury rynkowej, w tym z licznych trwających konfliktów geopolitycznych, które wymagają pewnego stopnia zaangażowania USA lub mogą wymagać takiego zaangażowania. A akcje spółek obronnych znacznie wzrosną już do 2025 r. Jeśli jednak perspektywy finansowania staną się pewniejsze, prawdopodobnie nastąpią dalsze wzrosty, i to w przypadku szerszej gamy akcji.

Amerykańskie akcje obronne czerpią korzyści z wydatków Departamentu Obrony wynoszących 1 bilion dolarów.
Zdjęcie: TayebMEZAHDIA na Pixabay
Co czeka działania obronne?
Na początek inwestorzy powinni zauważyć, że kilka ważnych i kluczowych inicjatyw nadal oczekuje na finansowanie federalne, mimo że nie zostały zatwierdzone przez NDAA. Należą do nich:
3,9 miliarda dolarów na broń hipersoniczną, 3,5 miliarda dolarów na kolejne myśliwce F-47, 2,5 miliarda dolarów na zwiększoną produkcję rakiet i amunicji, 15,1 miliarda dolarów na cyberbezpieczeństwo oraz 30% wzrost finansowania Sił Kosmicznych do 40 miliardów dolarów.
Dodatkowo Departament Obrony zapytał firmy, czy są w stanie „szybko” zbudować około 300 000 dronów, wskazując, że firmy z tego sektora prawdopodobnie wygrają w przyszłości duże kontrakty. Administracja wskazała również, że spodziewa się przyjęcia w nadchodzących miesiącach kolejnego projektu pojednawczego, który zapewni Pentagonowi dodatkowe 113,3 miliarda dolarów do roku budżetowego 2026.
Akcje obronne, które warto obserwować: Lockheed Martin (LMT) Northrop Grumman (NOC)
Lockheed Martin (LMT), z niskim współczynnikiem P/E w przód wynoszącym 16, powinien zyskać impuls dzięki zamówieniu Pentagonu na 245 rakiet PAC-3/MSE. Lockheed powinien także skorzystać na decyzji administracji Trumpa o zażądaniu prawie 400 milionów dolarów na produkcję nowej broni hipersonicznej dla firmy.
Budżet Pentagonu przewiduje wydanie ponad 4 miliardów dolarów na ukryty bombowiec B-21 Raider firmy Northrop. Poszukuje także 4,1 miliarda dolarów na badania i rozwój związany z programem międzykontynentalnych rakiet balistycznych Sentinel (ICBM). NOC ma niski wskaźnik P/E na poziomie 19,5.
Inne akcje warte obejrzenia to: L3Harris (LHX). L3 sprzedaje systemy do wykrywania zagrożeń hipersonicznych i twierdzi, że produkuje „jedyny system przetestowany na orbicie, zdolny do śledzenia nowych irańskich rakiet hipersonicznych”. L3 może skorzystać z już przyznanych funduszy Złotej Kopuły, a jej „silne przedsiębiorstwa zajmujące się silnikami rakietowymi i silnikami rakietowymi” prawdopodobnie otrzymają impuls dzięki proponowanemu zwiększeniu budżetu Sił Kosmicznych. Biorąc pod uwagę stosunkowo niski terminowy stosunek ceny do zysków LH3 wynoszący 23,15, większość jego potencjalnych przyszłych zysków prawdopodobnie nie została jeszcze wyceniona na akcje.Rocket Lab (RKLB). Jako producent rakiet RKLB również odniesie korzyści z prawdopodobnego zwiększenia budżetu Sił Kosmicznych. Ponadto spółka stwierdziła, że może zyskać wsparcie dzięki Złotej Kopule. Jednak biorąc pod uwagę, że akcje zmieniały właścicieli przy bardzo wysokim stosunku ceny do sprzedaży wynoszącym 51,25 razy, niektóre lub wszystkie przyszłe kontrakty mogły już zostać wycenione na Palladyne (PDYN). Palladyne, która opracowuje technologię umożliwiającą dronom autonomiczne wykonywanie funkcji, zawarła „bezpośrednie kontrakty z Siłami Powietrznymi i Marynarką Wojenną (na) rozwój zdolności, które chcą wdrożyć”. Ponadto dyrektor generalny poinformował, że według firmy jest „dobrze przygotowana do zbliżającego się przyznania kontraktu przez Departament Wojny”. Akcje zmieniają jednak właścicieli przy wysokim stosunku ceny do sprzedaży wynoszącym 38,7 razy, co może ograniczyć zyski akcji w krótkim i średnim okresie.RTX (RTX). RTX, główny producent rakiet, prawdopodobnie otrzyma większą część z 2,5 miliarda dolarów, które administracja Trumpa zamierza wydać w bieżącym roku budżetowym na zwiększoną produkcję rakiet i amunicji. Co więcej, firma sprzedająca system przeciwrakietowy Patriot wskazała, że jest dobrze przygotowana do skorzystania ze Złotej Kopuły. W świetle stosunkowo niskiego terminowego wskaźnika ceny do zysku spółki, wynoszącego 27,4 razy, jej akcje mogą wkrótce wzrosnąć, jeśli spółka otrzyma nowe, duże kontrakty.
Powiązane: Analityk wysyła zaskakującą wiadomość na temat akcji Palantir w 2026 r


