Źródło obrazu: Getty Images
Akcje Lloyds (LSE: LLOY) rosną. Bank FTSE 100 wzrósł o 75% w zeszłym roku i 140% w dwóch. Dodałem te akcje do mojego SIPP zaledwie trzy lata temu, więc jestem zachwycony. Nie spodziewałem się takiego wzrostu. Moją główną motywacją był dochód z dywidend i pod tym względem Lloyds również radził sobie całkiem nieźle. Otrzymuję już stały strumień rosnących dywidend i spodziewam się, że tak będzie dalej.
Po 15 latach prób ucieczki z cienia kryzysu finansowego Lloyds ma przewagę po swojej stronie. Ale inwestycje mają charakter cykliczny i nic dobrego nie rośnie wiecznie. Wzrost cen akcji z pewnością w pewnym momencie musi spowolnić.
Akcje pędowe FTSE 100
Podobnie jak wszystkie główne banki, Lloyds skorzystał na kilkuletnich wysokich stopach procentowych. Pozwala to na zwiększenie marży między tym, co płaci oszczędzającym, a tym, co pobiera od kredytobiorców. W sytuacji gdy stopy bazowe prawdopodobnie spadną w dalszym ciągu, wzrost ten będzie się zmniejszał, a wzrost zysków może spowolnić.
Jest jeszcze inny problem. Cena akcji Lloyds jest nieuchronnie droższa niż wtedy, gdy kupiłem ją po raz pierwszy w 2023 r. Następnie stosunek ceny do zysku (P/E) sprawił, że akcje Lloyds wyglądały jak okazyjne i wynosiły zaledwie 6,5. Dziś jest 16:25. To wciąż poniżej średniej FTSE 100 wynoszącej 18, ale nie jest to już obszar okazyjny. Oczekiwane zyski wskazują, że P/E Forward wyniesie 10,9, więc też nie powiedziałbym, że jest przewartościowany.
Podobnie jest ze stosunkiem ceny do książki, który od mojego zakupu wzrósł z 0,4 do około 1,3. Nie jest drogo, ale już nie jest tanio. Nie sprzedam tego, ale jestem ostrożny, aby nie dodać dzisiaj więcej. Szersza korekta lub spadek na giełdzie byłaby doskonałą okazją do uzupełnienia środków.
Wyższa wycena, niższa wydajność
Kiedy akcje rosną, zyski zwykle spadają. Tak właśnie jest w tym przypadku. Mój zwrot w momencie zakupu wynosił około 5%. Obecnie przewiduje się, że w całym 2025 r. akcje spółki będą płacić skromne 3,5%. To rozczarowujące dla nowych inwestorów, ale jest w tym pocieszenie. Zarząd okazał się hojny i niedawno podwyższył zaliczkę na dywidendę o 15%. Zatem wydajność powinna z czasem rosnąć. W rzeczywistości przewiduje się, że w całym 2026 r. osiągnie ona 4,1%. W miarę spadku stóp oszczędności będzie to wyglądać jeszcze atrakcyjniej w porównaniu z gotówką.
Oczekuje się, że w 2026 roku Lloyds wypłaci dywidendę na akcję w wysokości 4,01 pensa. Aby na tej podstawie wygenerować 1000 funtów dochodu pasywnego, inwestor musiałby kupić 24 938 akcji. Przy obecnej cenie 101 pensów jest to inwestycja o wartości 25 187 funtów. To dużo, jak na jedną akcję. Zawsze warto rozłożyć pieniądze.
Inne możliwości
Nie będę dzisiaj powiększał moich akcji Lloyda, ale nie ma mowy, żebym je sprzedał. Planuję przechowywać je przez lata, a może i dziesięciolecia. A jeśli kiedykolwiek doświadczymy korekty lub krachu na giełdzie, będą one na szczycie mojej listy zakupów.
W międzyczasie poszukam innych możliwości zarobku. W indeksie FTSE 100 jest ich wiele, zwłaszcza Legal & General Group. Oczekiwana stopa dywidendy wynosi nadzwyczajne 8,3%. Na tej podstawie potrzebujesz jedynie 12 050 funtów w akcjach, aby osiągnąć drugi docelowy dochód w wysokości 1000 funtów. Ale to już na inny artykuł.

