
Źródło obrazu: Getty Images
Akcje FTSE są fantastyczne dla inwestorów próbujących stworzyć drugie źródło dochodu w postaci dywidend. Nawet po ożywieniu w 2025 r. FTSE 100 oferuje stopę zwrotu na poziomie 2,9%, podczas gdy FTSE 250 jest bardziej hojny i wynosi 3,3%, pokonując S&P 500 o 1,2% i Euro Stoxx 50 o 2,5%.
Jednak dla osób wybierających akcje opcje generujące dochód są jeszcze bardziej interesujące. Ciekawostka: na indeksach FTSE 100 i FTSE 250 znajduje się ponad 100 spółek oferujących zwrot na poziomie 4% lub wyższym, a ponad 40 płaci co najmniej 6%.
Innymi słowy, inwestorzy mają dużą różnorodność, aby zbudować zdywersyfikowany strumień dochodów dzięki najlepszym akcjom brytyjskiego FTSE. Przy zaledwie 345 funtach miesięcznie portfel może generować miesięczny dochód pasywny w wysokości 1641 funtów.
Oto jak.
Siła kapitalizacji
Choć może to zająć trochę czasu, składanie zysków na giełdzie powoduje efekt kuli śnieżnej dla majątku inwestorów, nawet tych, którzy osiągają średni roczny zwrot z rynku akcji na poziomie 8%.
W rzeczywistości inwestowanie zaledwie 345 funtów miesięcznie przy stopie 8% przez 25 lat wystarczy, aby zgromadzić oszczędności w wysokości 328 104 funtów. Wybierając akcje o wyższej stopie dochodu, tak aby co roku wypłacane było 6% w formie dywidendy, odblokowujesz roczny dochód pasywny w wysokości 19 686 funtów, co stanowi równowartość 1640,52 funtów miesięcznie.
Oczywiście należy pamiętać, że roczny zwrot na poziomie 8% nie jest gwarantowany. Nawet mając fundusz indeksowy, giełda może osiągać słabsze wyniki w ciągu następnych dwóch i pół dekady. Ale nawet jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem i będę mieć majątek 328 000 funtów, znalezienie trwałego zwrotu na poziomie 6% również będzie wyzwaniem.
Jednakże przy ostrożnym podejmowaniu decyzji i starannym należytej staranności ten cel inwestycyjny nie jest wcale nierealny.
Do rozważenia rentowność na poziomie 6%?
Wśród największych brytyjskich spółek spółka British American Tobacco (LSE:BATS) wyróżnia się obecnie jako popularny płatnik dywidendy z rentownością oferty na poziomie około 6%.
Oczywiście nie wszyscy są szczególnie zainteresowani inwestowaniem w biznes tytoniowy. Jednak ten sprzeciw ze strony inwestorów zorientowanych na ESG przełożył się na stale niewymagającą wycenę pomimo generowania silnych przepływów pieniężnych i rosnącej dywidendy.
Patrząc długoterminowo, tendencje są jasne: wolumen papierosów spada strukturalnie, co wynika ze zwiększonej świadomości zdrowotnej, a także rosnącej presji regulacyjnej. Jak dotąd spadek ten jest równoważony wzrostem cen dzięki sile cenowej ich uzależniających produktów.
Jednak ta strategia ma swoje ograniczenia. Patrząc w przyszłość, firma agresywnie inwestuje w budowanie portfolio produktów w nowych kategoriach, obejmującego nikotynę doustną, waporyzatory i tytoń podgrzewany. Ostatnio ta dywersyfikacja zaczęła przyspieszać, a wzrost przychodów osiągnął poziom dwucyfrowy.
Jeśli ta tendencja się utrzyma, uzależnienie Brytyjczyków od papierosów może stać się przeszłością, a duże przepływy pieniężne będą w dalszym ciągu zapewniać finansowanie rosnącej dywidendy.
Ale to duże „jeśli”. A ponieważ rywale również próbują dokonać podobnych zmian, sukces nie jest gwarantowany. Tak więc, choć akcje tej spółki charakteryzują się atrakcyjną stopą zwrotu, myślę, że inwestorzy mogą już dziś zapoznać się z lepszymi akcjami dochodowymi FTSE.


