Saturday, March 28, 2026

Izrael atakuje irańskie obiekty nuklearne, gdy Teheran przysięga odwet „nie będzie już wet za wet” | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Jak podały media państwowe, irańskie obiekty nuklearne zostały zaatakowane w piątek, zaledwie kilka godzin po tym, jak Izrael zagroził „zintensyfikowaniem i rozszerzeniem” swojej kampanii przeciwko Teheranowi. Izrael przyznał się do ataków, a Iran szybko zagroził odwetem.

Irńska Organizacja Energii Atomowej podała, że ​​zaatakowano kompleks ciężkiej wody Shahid Khondab w Arak i fabrykę ciastek Ardakan w prowincji Yazd – podało IRNA. Ataki nie spowodowały ofiar w ludziach i nie było ryzyka skażenia – dodał. Elektrownia w Arak nie działa od czasu ataku Izraela w czerwcu ubiegłego roku.

Ciasto żółte to skoncentrowana forma uranu po usunięciu zanieczyszczeń z surowej rudy. W reaktorach jądrowych jako moderator stosowana jest ciężka woda.

Izraelskie wojsko pochwaliło później swoje ataki na kilka irańskich celów, w tym „zdolności do produkcji rakiet, pozostałą infrastrukturę programu nuklearnego i cele reżimu terrorystycznego”. Powiedział, że w fabryce Yazd surowce są przetwarzane w celu wzbogacania i że atak był poważnym ciosem dla irańskiego programu nuklearnego.

Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej ostrzegł, że Iran weźmie odwet za ataki, podało IRNA. Seyed Majid Moosavi, dowódca Sił Powietrznych IRGC, zamieścił w serwisie X informację, że pracownicy firm powiązanych ze Stanami Zjednoczonymi i Izraelem powinni opuścić swoje miejsca pracy.

„Już kiedyś nas wystawiliście na próbę; świat po raz kolejny zobaczył, że sami zaczęliście igrać z ogniem i atakować infrastrukturę” – powiedział. „Tym razem równanie nie będzie już oparte na zasadzie „oko za oko”, musimy po prostu poczekać”.

Stany Zjednoczone promują rozwiązanie dyplomatyczne

Wiadomość o atakach nadeszła po tym, jak prezydent USA Donald Trump stwierdził, że rozmowy w sprawie zakończenia wojny idą „bardzo dobrze” i że dał Teheranowi więcej czasu na otwarcie Cieśniny Ormuz. Iran utrzymuje, że nie podjął żadnych negocjacji.

W miarę jak słabną rynki akcji, a skutki gospodarcze wojny rozprzestrzeniają się daleko poza Bliski Wschód, Trump znajduje się pod coraz większą presją, aby położyć kres kontroli Iranu nad cieśniną – strategiczną drogą wodną, ​​przez którą zazwyczaj transportuje się jedną piątą światowej ropy.

Blok Arabów z Zatoki Perskiej oświadczył w czwartek, że Iran pobiera opłaty od statków, aby zapewnić bezpieczny przepływ.

Wysłannik Trumpa Steve Witkoff powiedział, że Waszyngton przekazał Iranowi 15-punktową „listę działań” w sprawie ewentualnego zawieszenia broni, wykorzystując Pakistan jako pośrednika. Proponuje ograniczenie irańskiego programu nuklearnego i ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz.

Iran odrzucił ofertę USA i przedstawił własną pięciopunktową propozycję, która obejmowała reparacje i uznanie jego suwerenności nad żywotną cieśniną.

Trump powiedział, że jeśli Iran nie otworzy ponownie cieśniny dla całego ruchu do 6 kwietnia, wyda rozkaz zniszczenia irańskich elektrowni.

W piątek giełdy w USA kontynuowały spadki, przedłużając najdłuższą passę Wall Street od prawie czterech lat, a ceny ropy naftowej ponownie wzrosły. Cena baryłki ropy Brent wzrosła o 2,9% do 104,81 dolarów, w porównaniu z około 70 dolarów przed rozpoczęciem wojny 28 lutego. Benchmarkowa ropa w USA wzrosła o 4,4% do 98,61 dolarów za baryłkę.

Izrael atakuje irańską produkcję broni

W Izraelu zawyły syreny alarmowe, a wojsko oświadczyło, że codziennie przechwytuje irańskie rakiety. Minister obrony Israel Katz powiedział, że Iran „zapłaci wysokie i rosnące ceny za tę zbrodnię wojenną”.

„Pomimo ostrzeżeń strzelanina trwa nadal” – powiedział Katz. „Dlatego ataki w Iranie nasilą się i rozszerzą na dodatkowe cele i obszary, które pomogą reżimowi budować i używać broni przeciwko obywatelom Izraela”.

Izraelska armia podała, że ​​piątkowe ataki wycelowały w miejsca „w sercu Teheranu”, gdzie produkowane są rakiety balistyczne i inna broń. Stwierdziła, że ​​zaatakowała także wyrzutnie rakiet i składowiska w zachodnim Iranie.

Dym uniósł się nad Bejrutem po ataku przed świtem, a Ministerstwo Zdrowia Libanu poinformowało później, że zginęły dwie osoby.

Tymczasem Ministerstwo Obrony Arabii Saudyjskiej oświadczyło, że zestrzeliło rakiety i drony wycelowane w stolicę, Riyad.

Kuwejt powiedział, że port Shuwaikh w Kuwejcie i port Mubarak Al Kabeer na północy, który jest budowany w ramach chińskiej inicjatywy „Jeden pas i jeden szlak”, poniosły „szkody materialne” w wyniku ataków. Wyglądało na to, że był to jeden z pierwszych przypadków ataku na projekt powiązany z Chinami w państwach Zatoki Arabskiej podczas wojny. Chiny w dalszym ciągu kupują irańską ropę naftową.

Spory dyplomatyczne trwają nawet pomimo wysłania przez USA większej liczby żołnierzy

Dyplomaci z kilku krajów, w tym z Pakistanu i Turcji, próbowali zorganizować bezpośrednie spotkanie wysłanników USA i Iranu. Z kolei ministrowie spraw zagranicznych G7 we Francji przyjęli deklarację wzywającą do natychmiastowego zaprzestania ataków na ludność i infrastrukturę.

W międzyczasie do regionu zbliżyły się amerykańskie statki z około 2500 marines, a co najmniej 1000 spadochroniarzy z 82. Dywizji Powietrznodesantowej (przeszkolonych do lądowania na wrogim terytorium w celu zabezpieczenia kluczowych pozycji i lotnisk) otrzymało rozkaz na Bliski Wschód.

Jednak sekretarz stanu Marco Rubio powiedział podczas spotkania G7, że większość celów USA w Iranie „wyprzedza harmonogram” i że „możemy je osiągnąć bez wojsk lądowych”.

Izrael wysłał 162. Dywizję do południowego Libanu, aby wesprzeć wysiłki mające na celu ochronę jego północnych przygranicznych miast przed atakami Hezbollahu i wykorzenienie tej grupy bojowników – oznajmiło wojsko.

Międzynarodowa Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Migracji podała w piątek, że uszkodzonych zostało 82 000 budynków cywilnych w Iranie, w tym szpitale i domy dla 180 000 osób.

„Jeśli ta wojna będzie kontynuowana, ryzykujemy znacznie szerszą katastrofę humanitarną” – stwierdził w oświadczeniu Jan Egeland, sekretarz generalny Norweskiej Rady ds. Uchodźców. „Miliony ludzi mogłyby zostać zmuszone do ucieczki za granicę, co wywarłoby ogromną presję na i tak już przeciążonym regionie”.

Rośnie liczba ofiar śmiertelnych, głównie w Iranie i Libanie

W Izraelu zginęło osiemnaście osób, a w Libanie zginęło czterech izraelskich żołnierzy. Jak podała armia, w piątek dwóch izraelskich żołnierzy zostało poważnie rannych w Libanie podczas „wypadku operacyjnego”.

Władze podały, że w Libanie zginęło ponad 1100 osób, a w Iranie ponad 1900 osób.

Co najmniej 13 amerykańskich żołnierzy zginęło, cztery osoby zginęły także na okupowanym Zachodnim Brzegu i 20 w państwach Zatoki Arabskiej.

W Iraku, gdzie do konfliktu przystąpiły wspierane przez Iran grupy bojówek, zginęło 80 członków sił bezpieczeństwa.

Powstanie doniesione z Bangkoku. Dziennikarze Associated Press Giovanna Dell’Orto w Miami; Fay Abuelgasim w Kairze; Sam Mednick w Tel Awiwie, Izrael; Sam McNeil w Brukseli; oraz Edith M. Lederer z Organizacji Narodów Zjednoczonych wniosły swój wkład.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł