Profesor Wharton Jeremy Siegel właśnie wylał zimną wodę na historię obniżek stóp procentowych.
W wywiadzie cytowanym przez Looking Alpha doświadczony ekonomista przewiduje obecnie, że Rezerwa Federalna będzie zmierzać w kierunku podwyżki stóp procentowych, a nie obniżek ze względu na rosnącą inflację.
Z perspektywy czasu rynki przez kilka miesięcy próbowały ustalać ceny po niższych stawkach, więc jest to wyraźnie znacząca zmiana tonu.
Ostre stanowisko Siegela opiera się na licznych naciskach, które trudno odrzucić.
Utrzymuje, że podaż pieniądza rośnie, ceny towarów w dalszym ciągu rosną, a polityka fiskalna pozostaje stymulująca. Jednocześnie ceny ropy naftowej utrzymują się na poziomie 90 dolarów.
W takim scenariuszu Fed nie ma zbyt wiele miejsca na rozpoczęcie cięć, dlatego Siegel nagle brzmi znacznie bardziej jastrzębi.
Kim jest Jeremy Siegel?
Doświadczony ekonomista Jeremy Siegel to jeden z głosów na Wall Street, którego wciąż słucha każdy inwestor.
Obecnie pełni funkcję emerytowanego profesora finansów Russella E. Palmera w Wharton School i starszego ekonomisty w WisdomTree. Jest to rzadkie połączenie umiejętności akademickich i codziennego znaczenia na rynku.
Więcej Rezerwy Federalnej:
Fidelity przekazuje otrzeźwiający komunikat na temat stóp procentowych w obliczu pauzy FedJ.P. Morgan odrzuca prognozę Fed na 2026 r. dotyczącą obniżek stóp procentowych Globalne banki centralne sygnalizują szokującą zmianę w zakresie stóp procentowych
Kariera Siegela obejmuje ponad pięćdziesiąt lat i uzyskał stopień doktora. w 1971 r., po czterech latach wykładania na Uniwersytecie w Chicago, a następnie przejściu na emeryturę, aby w 2021 r., po ponad czterdziestu latach pracy na tym wydziale, przejść na emeryturę, aby uczyć w pełnym wymiarze godzin.
Zasłynął także z napisania popularnej książki inwestycyjnej „Akcje na dłuższą metę”, która pomogła mu ugruntować jego reputację jako historyka hossy i myśliciela rynku długoterminowego.
Ponadto był stałym głosem i znajomą twarzą w niektórych z największych programów inwestycyjnych, w tym w CNBC i CNN.
Jeremy Siegel twierdzi, że Rezerwa Federalna może skłaniać się ku podwyżkom stóp procentowych w miarę ponownego wzrostu presji inflacyjnej.
ŚMIAŁOWSKI/Getty Images
Dlaczego Siegel staje się agresywny
Siegel twierdzi, że problem Rezerwy Federalnej zasadniczo się zmienił.
Jeszcze kilka miesięcy temu wszystko wskazywało na to, kiedy będą mogły rozpocząć się obniżki stóp procentowych.
Obecnie twierdzi, że połączenie sił inflacyjnych jest wystarczająco silne, aby podwyżka stóp procentowych była bardziej prawdopodobna niż obniżka, zwłaszcza biorąc pod uwagę sytuację energetyczną i rosnącą presję fiskalną.
Jeśli chodzi o makro, Siegel podkreślił nieustanny wzrost podaży pieniądza, cen towarów oraz rosnące wydatki fiskalne i obronne. Zauważył również, że linie Delta Air Lines musiały przeznaczyć w budżecie prawie 2 miliardy dolarów na koszty paliwa.
„Wojna na Bliskim Wschodzie spowodowała bezprecedensowy wzrost cen paliwa do silników odrzutowych, których ceny są mniej więcej dwukrotnie wyższe niż na początku roku” – powiedział dyrektor generalny Delta, Ed Bastian, podczas ostatniej telekonferencji dotyczącej wyników linii lotniczej. „W tym środowisku skupiamy się na tym, co możemy kontrolować, prowadzić niezawodne działanie, dbać o naszych ludzi i klientów oraz chronić nasze marże i przepływy pieniężne”.
Szerszy pogląd Siegela jest taki, że presja inflacyjna rozprzestrzenia się, a uzasadnienie sprowadza się do trzech głównych rzeczy.
Poszerzają się czynniki inflacyjne – nie jest to tylko jedna kategoria, ponieważ pieniądze, towary i wydatki idą w tym samym kierunku. Koszty przedsiębiorstw szybko rosną: rachunki za paliwo Delta podkreślają, jak szybko szok naftowy może zakłócić marże i ceny konsumenckie. Elastyczność polityki maleje: Siegel oczekuje, że przewodniczący Rezerwy Federalnej Jerome Powell nie zrobi nic na swoim ostatnim posiedzeniu, co utrudni sytuację następnemu przewodniczącemu.
W rezultacie Siegel widzi trend boczny, szczególnie dla inwestorów na rynkach akcji i obligacji, który potencjalnie może trwać dwa lub trzy miesiące.
Inflacja i szok energetyczny
Ostrzejsze stanowisko Siegela w sprawie stóp procentowych ma o wiele większy sens, biorąc pod uwagę najnowsze dane o inflacji.
Marcowy wskaźnik CPI był nie tylko powierzchowny; został dotknięty szokiem energetycznym, który rozpoczął się wojną w Iranie i szybko rozprzestrzenił się na benzynę, olej napędowy i szersze koszty krajowe.
Wzrósł zasadniczy wskaźnik CPI: ceny konsumenckie wzrosły w marcu o 0,9%, co stanowi największy miesięczny wzrost od czerwca 2022 r. Jednocześnie zaobserwowaliśmy roczny wzrost CPI do 3,3% z 2,4% w lutym. Inflacja bazowa była stabilniejsza niż idealna: bazowy CPI wzrósł o 0,2% miesiąc do miesiąca i 2,6% rok do roku, w porównaniu z 2,5% w lutym. Winna była energia: ceny benzyny wzrosły w marcu o rekordowe 21,2%, co stanowi największy wzrost od czasu, gdy rząd zaczął śledzić tę serię w 1967 r. Motorem napędowym była ropa: Reuters podał, że wojna w Iranie spowodowała wzrost światowych cen ropy naftowej o ponad 30%, podczas gdy Brent wzrósł w marcu o 64%, a WTI o 52%. Źródło: prawdopodobieństwa Reuters Fed i wezwania z Wall Street
Siegel nie jest jedynym, który stał się bardziej agresywny.
Najnowsze odczyty rynkowe wskazują na mniejszą liczbę cięć, podczas gdy duże banki pozostają podzielone pomiędzy brakiem cięć a opóźnieniem w luzowaniu w drugiej połowie roku.
Rynki nadal wykazują tendencję „w górę na dłużej”: po piątkowym CPI inwestorzy wycenili 64,5% szans na pozostanie Fed do końca roku, 29,8% szans na obniżkę o 25 punktów bazowych, 4,4% szans na obniżkę o 50 punktów bazowych i 0,3% szans na obniżkę o 75 punktów bazowych. Goldman Sachs, BofA i Barclays w dalszym ciągu spodziewają się dwóch obniżek w 2026 r., przy czym pierwsza obniżka nastąpi we wrześniu, a nie w czerwcu. Citigroup również opóźniła ścieżkę obniżek stóp procentowych na wrzesień, październik i grudzień, łącznie o 75 punktów bazowych. Wells Fargo Investment Institute spodziewa się zerowych cięć w 2026 r. w porównaniu z dwoma poprzednimi. UBS prognozuje dwie obniżki stóp procentowych po 25 punktów bazowych we wrześniu i grudniu, opóźnione z czerwca i września. Dyrektor generalny JPMorgan Jamie Dimon wyraził zaniepokojenie wojną w Iranie, mówiąc, że będzie ona oznaczać „wyższe stopy procentowe”. niż obecnie oczekują rynki.” Źródła: Barron’s, Reuters
Powiązane: Bank of America wydaje krótki, składający się z czterech słów werdykt na temat gospodarki

