Tuesday, May 19, 2026

Jerome Powell do Pokolenia Z: Nie bój się sztucznej inteligencji: opanuj ją | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Jerome Powell do Pokolenia Z: Nie bój się sztucznej inteligencji: opanuj ją | Fortuna

W zeszłym tygodniu prezes Rezerwy Federalnej Jerome Powell przekazał następnemu pokoleniu pracowników jasny komunikat: przestańcie martwić się sztuczną inteligencją i zacznijcie uczyć się, jak z niej korzystać.

W szeroko zakrojonej rozmowie moderowanej przez profesora Davida Mossa z prawie 400 studentami ekonomii na Harvardzie Powell przyznał, że pokolenie Z wkracza na jeden z najtrudniejszych rynków pracy w ostatnich czasach i stwierdził, że sztuczna inteligencja jest zarówno częścią problemu, jak i rozwiązaniem.

Moss natychmiast postawił Powella w trudnej sytuacji, pytając w imieniu obecnych na sali studentów: „Wkraczamy w niepewny czas: gospodarkę, w której z wielu powodów tworzenie nowych miejsc pracy przebiega powoli. W szczególności miejsca pracy, które kilka lat temu były obfite dla studentów kończących studia, już nie są dostępne. Sztuczna inteligencja reprezentuje tę niezwykłą transformację technologiczną, która jest zarówno obiecująca, jak i egzystencjalnie zagrażająca”.

Powell powiedział, że on i jego koledzy z banku centralnego „byli bardzo świadomi obecnej sytuacji studentów wyjeżdżających na studia. To czas, w którym tworzy się bardzo niewiele miejsc pracy. Poza tym rozwija się sztuczna inteligencja”. Przyznając, że wokół technologii i sztucznej inteligencji dzieje się prawdopodobnie coś „bardziej długoterminowego, bardziej świeckiego”, był bezpośredni: „Nie można zaprzeczyć, że wejście na rynek pracy jest trudne”.

Powell przytoczył także zmiany w polityce imigracyjnej oraz destrukcyjne siły nowych technologii. Zamiast jednak zalecić ostrożność, wskazał uczniom narzędzia, które zmienią ich przyszłą karierę: „Myślę, że znajdujecie się w sytuacji, w której musicie zainwestować czas, aby naprawdę opanować korzystanie z nowych technologii, a to powinno bardzo pomóc”.

Powell mówił na podstawie własnego doświadczenia. „Moja obserwacja jest taka, że ​​te wspaniałe modele językowe sprawiają, że ludzie są znacznie bardziej produktywni” – powiedział. „Czuję, że dzięki temu jestem bardziej produktywny, ponieważ mogę się bardzo szybko uczyć”. Dodał, że rozmowy z jego synem i innymi pracownikami utwierdziły ten pogląd: dla tych, którzy uczą się dobrze korzystać ze sztucznej inteligencji, jest ona wzmacniaczem, a nie zagrożeniem.

Fala prania AI jest tutaj

Komentarze pojawiają się w delikatnym momencie. Stopa bezrobocia w USA pozostaje niska, ale Powell szczerze przyznał, że główne dane nie pocieszają niedawnych absolwentów, którzy mają trudności ze znalezieniem pierwszej pracy. Zauważył, że nowi pracownicy uczelni, których było mnóstwo zaledwie kilka lat temu, stały się rzadkością, ponieważ firmy oceniają, jaką pracę można zautomatyzować.

Powell prawie potwierdził, że wiele dużych firm chętnie pójdzie w ślady dyrektora generalnego Block Jacka Dorseya i zwolni tysiące pracowników, co niektórzy, w tym dyrektor generalny OpenAI Sam Altman, nazywają „wybielaniem sztucznej inteligencji”. Powiedział, że „duże amerykańskie firmy – rozmawialiśmy z wieloma osobami, które nimi zarządzają – zastanawiają się, co mogą zrobić” w zakresie redukcji personelu. „Prawda jest taka, że ​​mogą wykonywać wiele zadań, które można zautomatyzować za pomocą bardzo inteligentnego modelu z dużym językiem. Po prostu mogą i zrobią to, ponieważ robią to ich konkurenci i nie mogą sobie pozwolić na wyższe koszty niż ich konkurenci”.

Mimo to Powell odrzucił fatalizm. Przytoczył historyczny wzór zakłóceń technologicznych (począwszy od wynalezienia krosna) jako dowód na to, że nowe narzędzia, niezależnie od tego, jak groźne są w krótkiej perspektywie, ostatecznie zwiększają produktywność i standard życia.

Jerome Powell o epoce luddytów

Powell na sekundę założył kapelusz ekonomisty, przytaczając wszystkie podobne osiągnięcia technologiczne w historii współczesnego kapitalizmu. „Jeśli spojrzymy wstecz na historię i uogólnimy, dzieje się to od kilkuset lat, odkąd wynaleziono krosno, prawda, aby wyeliminować wszystkich tkaczy z biznesu. Jednak w każdym przypadku skończyło się to wzrostem produktywności i podniesieniem poziomu życia, o ile społeczeństwo będzie nadal produkować ludzi, którzy mają umiejętności i predyspozycje potrzebne do korzystania z tej technologii.

Powell przewidział, że „tak będzie w tym przypadku”, jeśli chodzi o sztuczną inteligencję: po prostu nowa wersja krosna. „Może to wymagać trochę cierpliwości i tak dalej” – powiedział. „Ale na dłuższą metę ta gospodarka da ci ogromne możliwości. I podchodź do tego z optymizmem”.

Zasadnicze pytanie brzmi jednak, jak długo potrwa ta długoterminowa perspektywa. Przecież kiedy w XIX-wiecznej Anglii robotnicy zajmujący się tkaniem mechanicznym wyparli pracowników tekstyliów, przejście było brutalne i spowodowało luddyjski ruch wysiedlonych pracowników, którzy zniszczyli maszyny, które odebrały im pracę. A co jeśli „długoterminowa” perspektywa to całe życie pokolenia Z?

To było dokładnie kolejne pytanie Mossa: Czy dłuższy okres oznacza 10, 20, a nawet 40 lat? „Wiesz” – odpowiedział Powell – „bardzo trudno powiedzieć”. Całe wdrażanie sztucznej inteligencji, które widzi w latach 2020., koncentruje się na istniejącej kadrze kierowniczej średniego szczebla i stanowiskach umysłowych, a Powell spekuluje, że nie powinno to mieć wpływu na biegłych użytkowników sztucznej inteligencji, chociaż przyznał, że nie zna odpowiedzi. „Może nadejść okres, w którym będzie to wyzwanie” – przyznał profesorowi – „i to może być jeden z takich. W każdym razie powiedziałbym po prostu, że tak jest i że trzeba to zrobić. W perspektywie średnio- i długoterminowej byłbym bardzo optymistyczny co do tej gospodarki w porównaniu z jakąkolwiek inną gospodarką”.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł