Tuesday, May 19, 2026

Jerome Powell twierdzi, że dług publiczny w wysokości 39 bilionów dolarów „nie jest niezrównoważony”, ale ostrzega, że ​​ta trajektoria „nie zakończy się dobrze” | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Jerome Powell twierdzi, że dług publiczny w wysokości 39 bilionów dolarów „nie jest niezrównoważony”, ale ostrzega, że ​​ta trajektoria „nie zakończy się dobrze” | Fortuna

Prezes Rezerwy Federalnej Jerome Powell przedstawił w poniedziałek otrzeźwiającą ocenę kondycji fiskalnej Ameryki, mówiąc studentom ekonomii na Harvardzie, że chociaż zadłużenie kraju w wysokości 39 bilionów dolarów nie jest od razu niebezpieczne, ścieżka rozwoju kraju wymaga pilnej uwagi decydentów.

„Poziom zadłużenia nie jest niemożliwy do utrzymania” – powiedział Powell podczas szeroko zakrojonej rozmowy przed około 400 studentami – „ale ścieżka nie jest trwała. To nie skończy się dobrze, jeśli nie zrobimy czegoś wystarczająco szybko”.

W komentarzach rozwinięto konsekwentne ostrzeżenie, które Powell formułował od lat: choć w krótkiej perspektywie poziom zadłużenia jest możliwy do opanowania, trajektoria finansów publicznych nie jest już taka. Jego komentarze pojawiły się także, gdy średnia krajowa cena benzyny zbliżyła się do 4 dolarów za galon w obliczu wojny w Iranie, która nie wykazuje oznak, że ma się w najbliższym czasie zakończyć, pomimo komentarzy prezydenta Trumpa na temat możliwego zakończenia działań wojennych.

Powell ostrożnie dokonał rozróżnienia pomiędzy wielkością długu a jego trajektorią, zauważając, że Stany Zjednoczone, jako emitent światowej waluty rezerwowej i kraj, w którym znajdują się najgłębsze rynki kapitałowe na świecie, mogą utrzymać duże zadłużenie w sposób, w jaki mniejsze gospodarki nie są w stanie tego zrobić.

Komentarze pojawiły się w odpowiedzi na pytanie studenta, w którym momencie wielkość długu USA przewyższa „punkt naturalnych systemów spłaty”. Powell przyznał, że nikt nie wie dokładnie, gdzie leży ten punkt krytyczny (wskazując Japonię jako kraj o znacznie wyższym stosunku długu do PKB niż Stany Zjednoczone), ale stwierdził, że kierunek podróży jest jednoznaczny.

„Jasne jest, że nasz dług rośnie znacznie szybciej; dług rządu federalnego rośnie znacznie szybciej niż nasza gospodarka” – powiedział Powell. „I ta proporcja rośnie. W dłuższej perspektywie jest to definicja niezrównoważonego rozwoju”.

Obecnie przewiduje się, że płatności odsetkowe netto od długu publicznego przekroczą 1 bilion dolarów w roku podatkowym 2026, czyli prawie trzykrotnie więcej niż 345 miliardów dolarów, które rząd zapłacił w 2020 roku. Tylko w pierwszych trzech miesiącach bieżącego roku fiskalnego płatności odsetkowe osiągnęły poziom 270 miliardów dolarów, przekraczając już wydatki kraju na obronę w tym samym okresie. To są realne ograniczenia realnych opcji budżetowych. Są to jednak ograniczenia, a nie załamanie, a ich połączenie zniekształca dyskusję polityczną. Według prognoz Biura Budżetowego Kongresu dług publiczny wzrośnie z obecnych 101% PKB do 120% PKB w 2036 r., pobijając tym samym rekord po II wojnie światowej.

Poszukiwanie równowagi

Jednak Powell nie poprosił o pełną spłatę długu. Rozwiązanie – zasugerował – jest skromniejsze i bardziej osiągalne, jeśli będzie wola polityczna. „Nie musimy spłacać długu” – powiedział. „Musimy po prostu zachować równowagę pierwotną i zacząć rozwijać gospodarkę szybciej niż dług”.

Przewodniczący Fed ostrożnie zauważył, że polityka fiskalna wyraźnie nie leży w jego jurysdykcji. „Oczywiście nie jest to zadanie Fed” – powiedział, z odrobiną suchego humoru, przyznając, że jego ostrzeżenia w Waszyngtonie zwykle pozostają bez echa. „W zasadzie trzymam się tych ważnych punktów, które w zasadzie wszyscy ignorują”.

Powell z pewnością nie myli się, twierdząc, że na papierze trajektoria długu USA jest nie do utrzymania. Ale taki był werdykt przez dziesięciolecia, a niebo uparcie nie chciało się zawalić. Co więcej, preferowane przez nich rozwiązanie polegające na osiągnięciu równowagi pierwotnej, tak aby gospodarka rosła szybciej niż dług, będzie, delikatnie mówiąc, trudne. W praktyce zamknięcie strukturalnego deficytu pierwotnego obecnej wielkości rządu USA oznacza istotne zwiększenie dochodów; obciąć wydatki w obszarach politycznie wybuchowych, takich jak Medicare i Social Security; lub obstawianie stóp wzrostu, które według historii są optymistyczne. Jednak, jak zauważył Powell, przewodniczący Fed nie jest bezpośrednio odpowiedzialny za rozwiązanie problemu.

Szerszy kontekst uwag Powella wyjaśnił, jaka jest stawka dla banku centralnego. Powell przez całą swoją kadencję zaciekle bronił politycznej niezależności Fed, podkreślając przez całą rozmowę, że Fed musi „trzymać się pistoletu” i oprzeć się presji, aby wykorzystać swoje narzędzia do celów wykraczających poza maksymalne zatrudnienie i stabilność cen. Kryzys fiskalny, który zmusza Rezerwę Federalną do działania, oznaczałby dokładnie taką zmianę misji, przed jaką ostrzegał.

Powell wyraźnie przedstawił te ograniczenia, opisując swoją filozofię zarządzania Rezerwą Federalną. „Zawsze nadchodzi moment, kiedy administracja patrzy i mówi: «Przyjemnie byłoby wykorzystać to narzędzie do czegoś innego»” – powiedział. „To zdarza się cały czas. Musimy po prostu znaleźć się w sytuacji, w której nie próbujemy działać przeciwko żadnemu politykowi ani administracji, ale musimy uważać i trzymać się tego, co robimy”.

Ironią losu jest także to, że Powell ostrzega przed możliwością obsługi zadłużenia, kierując instytucją, której własna polityka sprawiła, że ​​tanie pożyczki stały się przez lata ścieżką najmniejszego oporu. Jak ostrzegał JPMorgan w swojej prognozie na 2026 r., może istnieć „mniej prosta droga do zmniejszenia zadłużenia rządu USA”, częściowo ze względu na wzajemne oddziaływanie polityki Rezerwy Federalnej i potrzeb w zakresie finansowania skarbu państwa. Ray Dalio z Bridgewater opisał możliwy finał jako gospodarczy „atak serca”, w wyniku którego inwestycje rządowe zostaną zastąpione zobowiązaniami do obsługi zadłużenia. To poważna obawa, ale stanowi argument za mądrą reformą podatkową, a nie za traktowaniem komentarzy Powella na Harvardzie jak pięciokrotnego alarmu.

Była przewodnicząca Rezerwy Federalnej Janet Yellen wypowiedziała się w podobnym tonie w styczniu, ostrzegając, że rosnące zadłużenie może zmniejszyć zdolność Fed do radzenia sobie z bezrobociem i inflacją, zauważając jednocześnie, że prawodawcy „niedostatecznie dostrzegali ryzyko”. Chór wiarygodnych głosów jest prawdziwy. Podobnie istnieje ryzyko, że ten chór stanie się przykrywką dla cięć, które nieproporcjonalnie dotkną Amerykanów, którzy najmniej są w stanie je wchłonąć, a jest to kompromis, którego uwagi Powella, choć szczere, nie odniosły się do niego.

Dług zasługuje na poważną uwagę. Jednak poważna uwaga oznacza uczciwe rozliczenie kompromisów, a nie tylko wyraźną notatkę z Cambridge nakazującą prawodawcom podjęcie działań „dość szybko” bez wskazówek, jak i bez uznania, że ​​zbyt agresywne działanie może być równie destabilizujące jak sam dług.

Kadencja Powella na stanowisku przewodniczącego Rezerwy Federalnej wygasa w maju 2026 r. Jego ostrzeżenie fiskalne, wygłoszone nie z mównicy w Waszyngtonie, ale do sali studentów Harvardu, może okazać się jednym z najwyraźniejszych stwierdzeń w czasie jego kadencji: poziom zadłużenia można utrzymać, ale tylko pod warunkiem zmiany trajektorii. „To nie skończy się dobrze” – powiedział – „jeśli nie zrobimy czegoś wystarczająco szybko”.

W tej historii dziennikarze magazynu „Fortune” wykorzystali generatywną sztuczną inteligencję jako narzędzie dochodzeniowe. Redaktor sprawdził dokładność informacji przed ich opublikowaniem.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł