Monday, May 18, 2026

Kryzys związany z handlem tygrysami osiąga bezprecedensowy poziom, ponieważ liczba dzikich gatunków spada ze 100 000 sto lat temu do co najwyżej 5500 | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Kryzys związany z handlem tygrysami osiąga bezprecedensowy poziom, ponieważ liczba dzikich gatunków spada ze 100 000 sto lat temu do co najwyżej 5500 | Fortuna

Z opublikowanego we wtorek badania wynika, że ​​władze na całym świecie łapały średnio dziewięć tygrysów miesięcznie przez ostatnie pięć lat, co podkreśla pogłębiający się kryzys handlu ludźmi, który zagraża przetrwaniu jednego z najbardziej kultowych gatunków naszej planety.

W nowym raporcie sieci monitorującej handel dziką fauną i florą TRAFFIC ostrzegł, że sieci przestępcze rozwijają się szybciej, niż mogą zareagować wysiłki na rzecz ochrony dzikiej przyrody. Jego zdaniem światowa populacja dzikich tygrysów, która sto lat temu liczyła około 100 000 osobników, obecnie spadła do szacunkowych 3700–5500 osobników.

Pomimo półwiecza ochrony międzynarodowej ustalenia projektu TRAFFIC wykazały, że handel tygrysami nabiera tempa i coraz częściej jego celem są całe zwierzęta, żywe lub martwe. Eksperci twierdzą, że zmiana wydaje się być związana z hodowlą w niewoli, ale może również odzwierciedlać chwytanie tygrysów wkrótce po kłusownictwie lub przed poćwiartowaniem ich na części. Ponadto mogą wynikać ze wzrostu liczby posiadaczy egzotycznych zwierząt lub popytu na taksydermię – twierdzą.

Raport, szósty z serii „Skóra i kości” magazynu TRAFFIC, poświęconej nielegalnemu handlowi tygrysami, podkreśla wyraźne trendy. Między 2000 r. a połową 2025 r. organy ścigania na całym świecie odnotowały 2551 konfiskat co najmniej 3808 tygrysów.

Tylko w ciągu pięciu lat między 2020 r. a czerwcem 2025 r. władze dokonały 765 konfiskat, konfiskując równowartość 573 tygrysów, czyli około dziewięć miesięcznie przez 66 miesięcy. Najgorszym rokiem był rok 2019, w którym odnotowano 141 konfiskat, a w 2023 r. – 139.

Większość konfiskat miała miejsce w 13 krajach, w których występuje populacja dzikich tygrysów, na czele z Indiami, które mają największą populację tygrysów na świecie, a także w Chinach, Indonezji i Wietnamie. Z raportu wynika, że ​​wśród krajów, w których nie ma tygrysów, znaczną liczbę incydentów zgłosiły Meksyk, Stany Zjednoczone i Wielka Brytania. Wzmocniło się egzekwowanie prawa, wzmocnił się również handel.

„Wzrost ten odzwierciedla zwiększone wysiłki w zakresie egzekwowania prawa, ale wskazuje także na utrzymującą się, a w niektórych obszarach rosnącą działalność przestępczą oraz powszechny popyt na tygrysy i ich części” – stwierdziła Ramacandra Wong, starszy analityk ds. przestępczości przeciwko dzikiej przyrodzie i współautor raportu.

Najnowsza analiza TRAFFIC wskazuje na radykalną zmianę: w pierwszej dekadzie XXI wieku części tygrysów stanowiły 90% skonfiskowanych produktów, ale od 2020 r. odsetek ten spadł do 60%, co zostało zastąpione wzrostem liczby konfiskat całych tusz zwierzęcych i żywych tygrysów. Ponad 40% konfiskat w takich krajach jak Wietnam, Tajlandia, Indonezja i Rosja dotyczy obecnie całych tygrysów.

W raporcie wskazano ugruntowane hotspoty, w których należy priorytetowo potraktować interwencje: rezerwaty tygrysów w Indiach i Bangladeszu; indonezyjski region Aceh; wzdłuż granicy Wietnamu i Laosu; oraz główne centra konsumenckie Wietnamu, w tym jego stolica, Hanoi i miasto Ho Chi Minh.

Raport dokumentuje także rosnącą „konwergencję gatunków”: prawie co piąty przypadek handlu tygrysami dotyczy innych zagrożonych gatunków dzikich zwierząt, najczęściej lampartów, niedźwiedzi i łuskowców.

Wzorce konsumpcji różnią się znacznie w zależności od położenia geograficznego. W Meksyku i Stanach Zjednoczonych popyt dotyczy żywych tygrysów, często zwierząt egzotycznych. Europa wykazuje silniejszy rynek pochodnych tygrysich stosowanych w niektórych tradycyjnych lekach i taksydermii do celów dekoracyjnych. W całej Azji popyt obejmuje skóry, kości, pazury i całe martwe zwierzęta na potrzeby mody i medycyny tradycyjnej.

W raporcie wskazano, że dochodzenie nie powinno kończyć się w momencie zajęcia. Powiedział, że kluczowa jest silna współpraca międzynarodowa i rozbicie sieci przestępczości zorganizowanej w łańcuchu nielegalnego handlu poprzez wieloagencyjne egzekwowanie prawa w oparciu o dane wywiadowcze.

Leigh Henry, dyrektor ds. ochrony dzikiej przyrody w ekologicznej organizacji charytatywnej WWF, powiedział The Associated Press, że wzrost handlu całymi zwierzętami uwypuklił „dominującą rolę obiektów hodowli tygrysów trzymanych w niewoli w napędzaniu i utrwalaniu nielegalnego handlu”.

„Nielegalny handel pozostaje największym bezpośrednim zagrożeniem dla dzikich tygrysów. Jeśli pilnie nie zwiększymy inwestycji w celu zwalczania handlu tygrysami – we wszystkich punktach łańcucha handlowego – całkowicie stoimy przed możliwością istnienia świata bez dzikich tygrysów” – stwierdził.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł