Dyrektor generalny Bank of America Corp. Brian Moynihan powiedział, że sztuczna inteligencja zaczyna mieć większy wpływ na amerykańską gospodarkę.
„Inwestycje w sztuczną inteligencję rosły w ciągu roku i prawdopodobnie w przyszłym roku i później przyniosą większy wkład” – powiedział Moynihan w poniedziałek w wywiadzie dla telewizji Bloomberg. „Sztuczna inteligencja wchodzi w grę coraz częściej, więc nie wszystko można jej przypisać, ale jej wpływ jest marginalny i dość silny”.
Moynihan, który kieruje bankiem od prawie 15 lat, powiedział, że firma prognozuje silną gospodarkę USA w przyszłym roku, z oczekiwanym wzrostem na poziomie 2,4%, w porównaniu z około 2% w 2025 r. Choć rynek pracy zaczął słabnąć, wydaje się, że oznacza to raczej normalizację miejsc pracy, powiedział Moynihan.
Firmy zajmujące się sztuczną inteligencją, w tym OpenAI, pozyskały w ostatnich miesiącach miliardy dolarów, ponieważ inwestorzy chętnie stawiają na tę branżę. Jednak dyrektorzy tacy jak założyciel Amazon.com Inc. Jeff Bezos ostrzegają, że wydatki na sztuczną inteligencję to „bańka przemysłowa”, która może prowadzić do utraty inwestycji, ale ostatecznie pomoże społeczeństwu.
Moynihan powiedział, że jego bank widzi stosunkowo ograniczone ryzyko dla gospodarki – w tym wpływ na konsumentów i utratę miejsc pracy – w przypadku, gdy branża sztucznej inteligencji stanie się zbyt przegrzana i będzie musiała się wycofać, biorąc pod uwagę, że sektor składa się z małej grupy firm.
„Jako pożyczkodawca przyglądamy się efektowi dźwigni w tych projektach i upewniamy się, że odpowiada nam to oraz długość umowy osoby, która będzie zobowiązała się do korzystania z centrum danych” – powiedział Moynihan.
Sam bank również korzysta ze sztucznej inteligencji – powiedział w wywiadzie. W 2018 roku firma wypuściła na rynek robota-agenta Ericę. Teraz Erica może odpowiedzieć na 700 pytań zamiast 200, powiedział Moynihan.
Przeczytaj więcej: Nvidia wykracza poza DeepSeek i opłaty za kolejny rozdział AI
„Będziemy stosować coraz więcej zautomatyzowanej inteligencji – lub inteligencji rozszerzonej, jak ją nazywamy – u osoby korzystającej ze sztucznej inteligencji, aby była bardziej skuteczna – i to będzie miało wpływ na wszystkie firmy” – powiedział Moynihan.

