Monday, March 9, 2026

Nadchodzą zwolnienia z AI. Problem może się pogłębić, bo prawie 75% osób nie ubiega się o zasiłek dla bezrobotnych | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

W miarę jak w Dolinie Krzemowej i na Wall Street narasta konsensus co do nieuchronnej „apokalipsy pracy” związanej ze sztuczną inteligencją, niewiele jest odpowiedzi na temat tego, co będzie dalej.

Dyrektor generalny Anthropic Dario Amodei i szef AI Microsoftu Mustafa Suleyman przewidzieli, że większość stanowisk pracy umysłowych może zostać zautomatyzowana w ciągu najbliższego roku do pięciu lat, a dyrektor generalny JPMorgan Chase Jamie Dimon powiedział w zeszłym miesiącu, że nadszedł czas, aby zacząć myśleć o zakłóceniach pracy na dużą skalę ze względu na sztuczną inteligencję. Niedawna analiza Morgan Stanley przedstawiła bardziej umiarkowane perspektywy dla pracowników: Twoja obecna praca może zostać zastąpiona, ale nie będziesz bezrobotny na zawsze, ponieważ nowe miejsca pracy zastępują stare.

Niezależnie od tego, które przewidywania są słuszne w dłuższej perspektywie, zwolnienia ze sztucznej inteligencji już mają miejsce i niosą ze sobą grożącą niepewność ekonomiczną dla nowo bezrobotnych pracowników na stagnacji na rynku pracy.

Wiele osób mogłoby zwrócić się o świadczenia z ubezpieczenia na wypadek bezrobocia, które mają pomóc pracownikom w znalezieniu nowej pracy, a Amodei wielokrotnie wzywał rząd do przygotowania się na wysokie bezrobocie.

Jednak według Biura Statystyk Pracy (BLS) w 2022 r. prawie 75% bezrobotnych nawet nie złożyło wniosku. Eksperci, którzy rozmawiali z „Fortune”, twierdzą, że ta liczba jest nadal aktualna.

W ciągu ostatniego roku liczba nowych wniosków o ubezpieczenie na wypadek bezrobocia utrzymywała się na stosunkowo stabilnym poziomie od 200 000 do 250 000 wniosków tygodniowo, mimo że stopa bezrobocia wzrosła w zeszłym miesiącu do 4,4% z 4,2% rok wcześniej, co wskazuje, że wielu pracowników nie korzysta z kluczowego środka zabezpieczającego.

Dlaczego ludzie nie aplikują?

Według ankiety BLS przeprowadzonej w 2023 r. dotyczącej wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w 2022 r. 55% osób nie złożyło wniosku, ponieważ nie wierzyły, że kwalifikują się do otrzymania zasiłku.

Potencjalne problemy związane z kwalifikowalnością obejmowały brak ubezpieczenia na wypadek bezrobocia, dobrowolne odejście z pracy, wypowiedzenie umowy z powodu niewłaściwego postępowania, niewystarczającą wcześniejszą pracę i wcześniej wyczerpujące świadczenia.

Tymczasem kolejne 17% nie złożyło wniosku, ponieważ liczyło na szybkie znalezienie nowej pracy, a 10% stwierdziło, że nie potrzebuje pieniędzy, ma negatywny stosunek do zasiłków dla bezrobotnych, nie wie o nich lub ma problemy z ubieganiem się o nie.

Kandydaci borykają się również z wysokim odsetkiem odrzuceń. Według BLS jedynie około 55% osób ubiegających się o świadczenia je otrzymuje.

Zrozumienie systemu ubezpieczeń na wypadek bezrobocia może być przytłaczające, ponieważ nie jest to system krajowy. Każdy stan i terytorium ma swoje własne zasady i kwalifikacje.

Na uprawnienia wpływają takie czynniki, jak powód odejścia z pracy, wysokość zarobków w ostatnich kwartałach oraz chęć przyjęcia nowej pracy. W związku z tym prawdopodobieństwo, że niedawni absolwenci i osoby powracające do pracy po urlopie rodzicielskim lub rodzinnym będą się kwalifikować, będzie mniejsze, ponieważ nie spełniają wymogów dotyczących dochodów.

Nadal istnieją pewne błędne przekonania na temat kwalifikowalności, powiedział Alexander Hertel-Fernández, profesor rządowy na Uniwersytecie Columbia, który pracował w Departamencie Pracy i Białym Domu za administracji Bidena. Wiele osób uważa, że ​​odejście automatycznie powoduje utratę kwalifikacji, ale zależy to od powodu, dla którego pracownik odszedł. Molestowanie lub naruszenie prawa pracy są uzasadnionymi powodami do odejścia i mogą nie mieć wpływu na uprawnienia, a zasady są inne w każdym stanie.

Trudno stwierdzić, kto nie ubiega się o zasiłek dla bezrobotnych, ponieważ nie pojawia się to w danych, powiedział Hertel-Fernández Fortune. Z badań przeprowadzonych wspólnie z Krajowym Centrum Prawa Pracy wynika, że ​​pracownicy z bardziej formalnym wykształceniem i wyższymi dochodami znacznie częściej ubiegają się o ubezpieczenie na wypadek bezrobocia. Biali pracownicy częściej ubiegają się o świadczenia i je otrzymują niż pracownicy kolorowi, którzy rzadziej myślą, że się kwalifikują, powiedział.

Nawet po złożeniu wniosku proces uzyskiwania świadczeń może zająć dużo czasu.

„Często ubieganie się o status bezrobotnego wiąże się z przejściem procedury prawnej. Twój pracodawca może spróbować sprzeciwić się procesowi składania wniosku” – stwierdziła Hertel-Fernández, dodając, że jedna czwarta kandydatów twierdzi, że ich pracodawcy próbowali zakwestionować ich wniosek. „Pracodawcy mają powód, aby to zrobić, ponieważ w większości stanów podatki rosną, jeśli złożysz wniosek o zasiłek dla bezrobotnych. Istnieje bezpośredni związek między jednym i drugim”.

Jako jeden z powodów, dla których tak wiele osób w ogóle nie stara się o świadczenia, wskazał upadek związków zawodowych. Według BLS liczba członków związków spadła do rekordowo niskiego poziomu 9,9% w 2024 r., a w 2025 r. odnotowano niewielki postęp.

„Jednym z najlepszych czynników pozwalających przewidzieć, czy ubiegasz się o świadczenia i je otrzymujesz, czy nie, jest to, czy należysz do związku zawodowego, ponieważ związek pomaga zrozumieć proces, a nawet może pomóc w złożeniu wniosku” – stwierdził. Według BLS osoby, które w poprzedniej pracy należały do ​​związków zawodowych, dwukrotnie częściej ubiegają się o świadczenia.

Przygotowanie systemu na kolejne zwolnienia

Ramy ubezpieczenia na wypadek bezrobocia nie były aktualizowane od czasu ich utworzenia w ramach Nowego Ładu, a podatki federalne wspierające program nie zmieniły się od lat 80. XX wieku.

„Testujemy (system) za każdym razem, za każdym razem, gdy dochodzi do recesji lub innego rodzaju kryzysu gospodarczego, na przykład gdy był on związany z Covid-19” – powiedziała Fortune Rachael Kohl, adiunkt w Wayne State University School of Law. Wcześniej kierował Kliniką Praw Pracowniczych na Wydziale Prawa Uniwersytetu Michigan, gdzie zajmował się głównie sprawami dotyczącymi ubezpieczenia na wypadek bezrobocia.

Według BLS i U.S. Census Bureau podczas pandemii świadczenia z tytułu UI zapewniły wsparcie 1 na 6 dorosłym Amerykanom i uchroniły co najmniej 4,7 miliona ludzi przed ubóstwem. Mimo to systemy wielu stanów borykały się z opóźnieniami w płatnościach, które trwają do dziś.

Z czasem zyski również spadły. Historycznie rzecz biorąc, bezrobotni byli uprawnieni do 26 tygodni ubezpieczenia, ale w niektórych stanach, takich jak Arkansas, Floryda i Karolina Północna, skrócono ten okres do zaledwie 12 tygodni. Pierwotnym celem ubezpieczenia na wypadek bezrobocia było zastąpienie 50% poprzednich wynagrodzeń, ale w wielu stanach jest to bliższe 30% lub mniej, stwierdził Hertel-Fernández.

„Naprawdę istnieje potrzeba kompleksowej reformy, zwłaszcza gdy pomyślimy o wpływie sztucznej inteligencji na potencjalne zakłócenia na rynku pracy, a zwłaszcza dlatego, że możemy pomyśleć o nadchodzącej kolejnej recesji” – stwierdził, dodając, że obecny system nie jest przygotowany na powszechne i długotrwałe bezrobocie. Zasugerował ułatwienie procesu aplikacyjnego i zwiększenie uprawnień dla osób, które mają ograniczone doświadczenie na rynku pracy.

„Chociaż znalezienie innej pracy w normalnych czasach może być właściwe, jeśli przewidujemy, że niektóre stanowiska mogą zniknąć, znacznie trudniej będzie wykorzystać ten czas na przekwalifikowanie się i wsparcie, na przykład przy zmianie branży lub zawodu”.

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł