Źródło obrazu: Getty Images
Cena akcji Vodafone (LSE: VOD) jest notowana bardzo blisko rocznego maksimum wynoszącego 89 pensów z 28 sierpnia. Jest to następstwem 40% wzrostu w porównaniu z 12-miesięcznym minimum na poziomie 62 pensów odnotowanym 9 kwietnia.
Niezależnie od tego, w magazynie może nadal znajdować się ogromna wartość. Dzieje się tak dlatego, że cena akcji i jej wartość nie są takie same.
Pierwszą z nich jest cena, jaką rynek jest skłonny zapłacić w danym momencie. Ale to drugie odzwierciedla podstawowe podstawy biznesu.
Dlatego też moim punktem wyjścia podczas analizowania akcji spółek wzrostowych nie jest skupianie się na ich cenie. Chodzi raczej o ustalenie jego wartości godziwej.
Jaka jest wartość godziwa akcji?
Wielu inwestorów próbuje ustalić wartość akcji, sprawdzając popularne wskaźniki, takie jak stosunek ceny do zysku.
Główną wadą, jaką w nich znalazłem, jest to, że są to jedynie pomiary porównawcze. W związku z tym na podstawie tych miar spółka może wydawać się niedowartościowana w porównaniu do konkurentów, lecz nadal być zasadniczo zawyżona.
Inwestorzy są coraz bardziej świadomi, że może to dotyczyć np. sektora akcji sztucznej inteligencji. Widziałem katastrofalne skutki metod benchmarkingu podczas „bańki internetowej” w połowie lat 90.
Zamiast tego moje doświadczenie pokazało mi, że najlepszym sposobem ustalenia wartości godziwej dowolnych akcji jest metoda zdyskontowanych przepływów pieniężnych.
Co najważniejsze, jest to wycena niezależna, więc nie jest podatna na zniekształcenia ogólnobranżowe. Wskazuje raczej cenę, po której należy handlować dowolną akcją, w oparciu o prognozy przepływów pieniężnych dla podstawowej działalności.
W ramach tych prognoz przepływów pieniężnych uwzględnia się wzrost zysków (lub „zysków”) spółki. Jest to kluczowy czynnik wpływający na cenę akcji każdej spółki (i dywidendy, jeśli ma to zastosowanie) w czasie.
W przypadku Vodafone DCF pokazuje, że jego akcje są zaniżone o 59% przy obecnej cenie wynoszącej 87 pensów.
Zatem wartość godziwa udziału wynosi 2,13 GBP.
A co z przewidywanym wzrostem zysków?
Jednym z zagrożeń dla zysków Vodafone jest wysoki stopień konkurencji w sektorze telekomunikacji mobilnej.
Analitycy przewidują jednak, że do końca roku finansowego 2027/28 jego zyski będą rosły aż o 59% rocznie.
Moim zdaniem ostatnie wyniki były dość mocne. W pierwszym kwartale roku podatkowego 2025/26 całkowite przychody wzrosły o 3,9% rok do roku do 9,4 miliarda euro (8,16 miliarda funtów), podczas gdy przychody z usług wzrosły o 5,3% do 7,9 miliarda euro.
Przychody z usług to przychody z usług telekomunikacyjnych świadczonych klientom. Przychody to całkowite przychody firmy, obejmujące sprzedaż telefonów i innych urządzeń.
Niemniej jednak spodziewam się, że fuzja Vodafone z Three znacząco zwiększy zyski. Nowy podmiot „VodafoneThree” rozpoczął działalność 1 czerwca.
Dzień później spółki-matki (Vodafone i CK Hutchison Group Telecom Holdings) ogłosiły, że w pierwszym roku zainwestują 1,3 miliarda funtów w sieć VodafoneThree.
Celem jest zabezpieczenie pozycji lidera na rynku brytyjskim w zakresie EE i O2.
Ogłoszono również, że w ciągu 10 lat zainwestuje 11 miliardów funtów w stworzenie najbardziej zaawansowanej w Europie sieci 5G.
Moja wizja inwestycyjna
Posiadam już akcje BT, więc posiadanie akcji innych spółek telekomunikacyjnych zachwiałoby równowagą mojego portfela.
Myślę jednak, że Vodafone zasługuje na uwagę innych inwestorów, którzy nie mają tego samego problemu.

