
Źródło obrazu: Getty Images
Junior Stocks and Shares ISA (JISA) to efektywny podatkowo sposób na gromadzenie oszczędności dla dziecka. A ponieważ nie mogą tego dotknąć, dopóki nie ukończą 18 lat, daje im to wystarczająco dużo czasu, aby złożenie zadziałało, zakładając, że konto zostanie otwarte w wystarczająco młodym wieku.
Oto, jak inwestowanie 150 funtów miesięcznie w noworodka może przynieść zaskakująco dużą sumę niecałe dwie dekady później.
JISA są fantastyczne
Na początek jednak myślę, że warto wskazać na niektóre zalety JISA. Ponieważ choć tylko rodzic lub opiekun prawny może otworzyć konto dla dziecka poniżej 16 roku życia, członkowie rodziny, a nawet przyjaciele mogą również wpłacać pieniądze na konto po jego otwarciu.
W roku podatkowym 2026/27 możesz łącznie wpłacić do 9 000 funtów rocznie. I podobnie jak w przypadku standardowego ISA dotyczącego akcji i udziałów, nie ma podatku od zysków ani dywidend.
Jak wspomniano, prawdziwą korzyścią jest to, że pieniądze są zablokowane. Dziecko nie może dotykać gotówki do czasu, aż ukończy 18 lat. W tym momencie konto zostaje automatycznie przekształcone w konto ISA dla osoby dorosłej i dziecko uzyskuje pełną kontrolę.
Należy pamiętać, że traktowanie podatkowe zależy od indywidualnej sytuacji każdego klienta i może ulec zmianie w przyszłości. Treść tego artykułu ma charakter wyłącznie informacyjny. Nie jest to porada podatkowa ani nie stanowi ona żadnego rodzaju porady podatkowej. Czytelnicy są odpowiedzialni za przeprowadzenie własnego badania due diligence i uzyskanie profesjonalnej porady przed podjęciem jakichkolwiek decyzji inwestycyjnych.
Inwestycja długoterminowa
Załóżmy, że ktoś zaczyna z jednorazową kwotą 1000 GBP na koncie, a następnie co miesiąc inwestuje dodatkowe 150 GBP. Oznaczałoby to kwotę 1800 funtów rocznie.
Do 2045 r., czyli za nieco ponad 18 lat, JISA wzrośnie do około 85 475 funtów (pomijając opłaty transakcyjne). Zakłada to roczny zwrot na poziomie 9%, co moim zdaniem jest osiągalne, biorąc pod uwagę, że w ciągu ostatniej dekady roczny całkowity zwrot na indeksie FTSE 100 wyniósł około 9,4%.
Oczywiście nie ma gwarancji, że powrót będzie kontynuowany w przyszłości. Biorąc jednak pod uwagę, że wiele wysokiej jakości akcji brytyjskich generuje znacznie więcej niż 9,4% rocznie, uważam taki poziom zwrotu za realistyczny.
Pięknie nudno
Jakiego rodzaju akcje powinien rozważyć zakup depozytariusz JISA? Cóż, skoro inwestujemy dla bliskiej nam osoby, nie podejmowałbym niepotrzebnego ryzyka w przypadku akcji groszowych.
Zamiast tego chciałbym się skupić na spółkach o ugruntowanej pozycji, płacących dywidendy i mających solidną historię. Świetnym przykładem jest według mnie infrastruktura 3i (LSE:3IN).
Jest to spółka notowana na indeksie FTSE 250, która inwestuje w prywatne spółki świadczące niezbędne usługi infrastrukturalne. Zasadniczo coś, co spowodowałoby ziewanie 10-latka, ale pomogłoby firmie osiągnąć cel, jakim jest generowanie w miarę upływu czasu całkowitego zwrotu na poziomie 8–10% rocznie.
3i Infrastructure ma duże doświadczenie w sprzedaży aktywów ze znaczną premią po ich zapadalności. Na początku tego miesiąca zgodził się sprzedać swoje 71% udziałów w spółce TCR zajmującej się wyposażeniem lotnisk za 1,14 mld euro (około 50% więcej niż prawie rok temu).
Uzyskanymi środkami planuje spłacić zadłużenie w ramach odnawialnej linii kredytowej oraz zainwestować w nowe aktywa. Jednak inwestycja o wartości 212 milionów funtów w niemieckiego operatora światłowodowego DNS:NET prawdopodobnie zostanie zredukowana do zera. Istnieje zatem ryzyko, że nie zawsze wszystko pójdzie dobrze.
Uważam jednak tę porażkę za rzadki przypadek odstający, ponieważ reszta portfela radzi sobie dobrze. Oczekiwana stopa dywidendy wynosi 4%, a 3i Infrastructure co roku zwiększa swoją dywidendę od prawie dwóch dekad.
Ogólnie uważam, że jest to związek wysokiej jakości warty rozważenia.


