Saturday, April 4, 2026

Prognoza: w ciągu 12 miesięcy wysoko notowane i wysokodochodowe akcje BT mogą zamienić 10 000 funtów w…

Koniecznie przeczytaj

Źródło obrazu: Getty Images

Martwią mnie akcje BT (LSE: BT.A), ale wydaje mi się, że jestem w mniejszości. Gigant telekomunikacyjny FTSE 100 radzi sobie ostatnio bardzo dobrze. Cena akcji BT wzrosła o 33% w ciągu ostatnich 12 miesięcy i 70% w ciągu dwóch lat i nadal rośnie. Czy powinienem przestać się martwić i dołączyć do zabawy?

Moje niepokoje sięgają czasów, gdy firma BT była rozległym, pozbawionym kierunku konglomeratem, obciążonym rozległym systemem emerytalnym i górą długów. Podjął także kilka dziwnych decyzji strategicznych, takich jak próba nabycia praw piłkarskich Sky do Premier League, z mieszanymi rezultatami.

Zyski rosną, przychody pozostają stabilne

Jakby tego było mało, ogólnokrajowe wdrożenie szerokopasmowego łącza światłowodowego do lokalu (FTTP) przez spółkę zależną Openreach wiąże się z ogromnymi wydatkami początkowymi i niepewnymi długoterminowymi korzyściami.

Nawet ja widzę, że sytuacja się poprawiła. BT Sport to zanikające wspomnienie. Program emerytalny powinien zostać w pełni sfinansowany do 2030 r. Za cały rok 2025 firma BT odnotowała 12% wzrost zysków przed opodatkowaniem do 1,3 miliarda funtów, chociaż przychody spadły o 2% do 20,4 miliarda funtów w związku z zaciekłą konkurencją i słabszą sprzedażą telefonów komórkowych.

Nie powiedziałbym, że sam biznes rośnie w zawrotnym tempie. Openreach dodał 1,1 miliona klientów netto FTTP w pierwszej połowie 2026 roku, zwiększając łączną liczbę podłączonych instalacji do 7,6 miliona. Jednak mniejsi rywale alternatywnej sieci depczą jej po piętach. Tylko w drugim kwartale Openreach stracił 242 000 łączy szerokopasmowych.

Stawia także czoła nowo połączonemu rywalowi: VodafoneThree. Tymczasem największy akcjonariusz BT, indyjski miliarder Sunil Bharti Mittal, zasiada obecnie w zarządzie i podobno jest zdenerwowany kierunkiem, w jakim to wszystko pójdzie.

Od chwili objęcia steru dwa lata temu dyrektor naczelna Allison Kirkby radzi sobie dobrze, opierając się na zmianie zapoczątkowanej przez jej poprzednika Philipa Jansena. Wiązało się to z cięciem kosztów, ograniczeniem inwestycji w łącza szerokopasmowe, uzyskaniem oszczędności o wartości 3 miliardów funtów i rezygnacją z mniej istotnych przedsiębiorstw.

Telekomunikacja pozostaje brutalnym rynkiem. Operatorzy muszą wydawać duże pieniądze, aby pozostać na miejscu, firma BT może w dalszym ciągu sprawiać wrażenie zmęczonej marki, a konkurencja nasila się, szczególnie ze strony zrewitalizowanego Vodafone.

Przyzwoita wartość, solidne wykonanie

Jednak akcje nadal notują dobre wyniki i nie wyglądają na szczególnie drogie, a stosunek ceny do zysków wynosi zaledwie 10,1. Stopa dywidendy spadła do około 4,2% wraz ze wzrostem ceny akcji. Przyszły wzrost powinien być jednak umiarkowany, sądząc po niedawnym 2% wzroście płatności okresowej. Aha, a dług netto nadal wynosi ponad 20 miliardów funtów.

Osobiście w dalszym ciągu nie kupiłbym akcji. Większa część niedawnego umocnienia cen akcji wygląda na odbicie po trudnej sytuacji, któremu sprzyja wzrost wydatków na szerokopasmowy internet. Nie podoba mi się tempo, w jakim Openreach traci klientów, podczas gdy trudna gospodarka Wielkiej Brytanii nadwyręża budżety gospodarstw domowych.

Prognozy brokerów też mnie nie ekscytują. Ustalają średnią cenę docelową za 12 miesięcy na poziomie 202,7 pensów, czyli o około 5% więcej niż obecny poziom. Dodaj do tego rentowność kontraktu forward na poziomie około 4,3%, a całkowity oczekiwany zwrot wyniesie około 9,3%, co oznacza, że ​​jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, 10 000 funtów zamieni się w 10 930 funtów.

Moim zdaniem długoterminowe perspektywy nadal wydają się zbyt niepewne, ponieważ firma BT w dalszym ciągu poszukuje wyraźnej tożsamości na trudnym rynku. Nie będę rozważał zakupu akcji. Dziś na indeksie FTSE 100 widzę znacznie bardziej kuszące perspektywy zysków i wzrostu.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł