Źródło obrazu: Getty Images
Mój ISA nie radził sobie dobrze w tym tygodniu. Zaczęło się od wyprzedaży nazw oprogramowania we wtorek (3 lutego) (co było w porządku, ponieważ nie znałem ich dobrze), ale w środę wyprzedaż przeniosła się na sprzęt.
Co się za tym kryło? Chodzi o pogląd, że sztuczna inteligencja sprawi, że wiele firm, szczególnie w branży oprogramowania, stanie się zbędnych. A to przenosi się trochę na sprzęt.
Wszystko ma wiele niuansów i szczerze mówiąc, każdą firmę trzeba oceniać indywidualnie. Jedną z firm, na którą od dawna wpływa sztuczna inteligencja, jest Pinterest (NYSE:PINS).
Obawy są proste. Jeśli sztuczna inteligencja będzie mogła bezpośrednio sugerować pomysły, produkty i treści, niektórzy inwestorzy obawiają się, że ludzie będą mieli mniej powodów, aby w ogóle korzystać z platformy takiej jak Pinterest.
Istnieją również obawy, że większe firmy technologiczne, wyposażone w potężne narzędzia reklamowe AI, mogą utrudnić Pinterestowi przyciągnięcie reklamodawców lub pobieranie wyższych stawek.
W połączeniu ze spowolnieniem wzrostu liczby użytkowników na niektórych rynkach pomaga to wyjaśnić problemy akcji spółki.
Jak się tu dostaniemy?
Podobnie jak wielu innych konkurentów, sztuczna inteligencja pomogła w rozwoju Pinteresta w ostatnich latach. Poprawiło to wydajność w back office, jednocześnie poprawiając trafność wyników wyszukiwania. Zauważysz również, że duża część treści w witrynie została już wygenerowana przez sztuczną inteligencję.
I choć na początku 2025 r. spowodowało to wzrost cen akcji, szersze obawy dotyczące superaplikacji sztucznej inteligencji spowodowały spadki w drugiej połowie roku. Obecnie spadł o 50% od swoich maksimów.
Spółka notowana jest obecnie po cenie około 10,8-krotności zysków terminowych, pomimo wzrostu zysków o około 16%. Daje to 60% zniżki w porównaniu z sektorem technologii informatycznych.
Jesteśmy jednak w dziwnej sytuacji, w której wycena nie jest tak naprawdę największym problemem. Chodzi o to, czy sztuczna inteligencja stanowi egzystencjalne zagrożenie dla biznesu, czy może nadal przyciągać miliony użytkowników i generować przychody z reklam.
moje przeczucie
Nigdy nie inwestuję kierując się przeczuciem, ale tym razem zakładam, jak trwała jest naprawdę firma.
Według mnie Pinterest ma bazę użytkowników o bardzo wysokich zamiarach. Ludzie korzystają z niego, aby zaplanować wydarzenie, skompletować strój lub uzyskać pomysły na remont domu.
To, co oferuje Pinterest, to w zasadzie cyfrowa tablica nastrojów. Umożliwia użytkownikom odkrywanie pomysłów, porównywanie opcji i zawężanie tego, czego naprawdę chcą, przed podjęciem kolejnego kroku.
Czy superaplikacja AI może to poprawić? Nie jestem pewien, czy jest to możliwe, jeśli chodzi o interfejs.
Bardziej przekonujący wydaje się sposób, w jaki Pinterest może wykorzystać sztuczną inteligencję do ulepszenia własnego produktu: tworzyć trafniejsze rekomendacje, szybciej generować pomysły i lepiej dopasowywać użytkowników do treści i produktów, z którymi prawdopodobnie będą się kontaktować.
To nie jest moje zwykłe podejście do inwestowania opartego na danych. Nie można zaprzeczyć, że akcje są tanie, ale myślę, że istnieje nieporozumienie co do trwałości przedsiębiorstwa.
Co więcej, nadal istnieją ogromne możliwości zarabiania na bazie użytkowników poza Ameryką Północną. Nadal musisz to zrobić, mimo że jest to starsza aplikacja.
Biorąc to wszystko razem, myślę, że warto to rozważyć.

