Urzędnicy stanowi zajmujący się kwestiami gotowości na wypadek klęsk żywiołowych i reagowania kryzysowego twierdzą, że poważne cięcia w federalnych dotacjach na bezpieczeństwo, ograniczenia w wydawaniu środków na przygotowanie i opóźnienia w finansowaniu wynikające z postępowań sądowych stwarzają rosnące ryzyko dla ich zdolności do reagowania na kryzysy.
To wszystko powoduje zamieszanie, frustrację i niepokój. Zamknięcie rządu federalnego nie pomaga.
„Każdy dzień, w którym przebywamy w tym czyśćcu grantowym, skraca czas dostępny na odpowiedzialne i skuteczne wydatkowanie tych kluczowych funduszy” – powiedział Kiele Amundson, dyrektor ds. komunikacji Hawajskiej Agencji Zarządzania Kryzysowego.
Niepewność skłoniła niektóre agencje zarządzania kryzysowego do opóźniania obsadzania wolnych stanowisk i podejmowania pochopnych decyzji dotyczących szkoleń i większych zakupów.
Eksperci twierdzą, że rozwój sytuacji komplikuje działania podejmowane przez państwo w sytuacjach nadzwyczajnych, podważając wyznaczone przez administrację republikańską cele polegające na przeniesieniu większej odpowiedzialności na stany i samorządy lokalne za reagowanie na klęski żywiołowe.
Nowy problem związany z nalotami imigracyjnymi
Różne dotacje DHS i FEMA pomagają stanom, plemionom i terytoriom przygotować się na katastrofy klimatyczne i powstrzymywać różnorodne zagrożenia. Pieniądze pokrywają wynagrodzenia i szkolenia, a także pojazdy, sprzęt komunikacyjny i oprogramowanie.
Władze stanowe zarządzające sytuacjami kryzysowymi twierdzą, że pieniądze stają się coraz ważniejsze, ponieważ poszerza się zakres zagrożeń, na które muszą się przygotować, w tym pandemie i cyberataki.
29 września FEMA, część DHS, podzieliła między stany dotację w wysokości 320 milionów dolarów na zarządzanie sytuacjami kryzysowymi. Jednak następnego dnia powiedział stanom, że pieniądze zostaną wstrzymane do czasu przedstawienia nowych danych liczbowych. Dyrektywa wymagała od nich pominięcia osób „usuniętych ze stanu na mocy przepisów imigracyjnych Stanów Zjednoczonych” i wyjaśnienia stosowanej przez nich metodologii.
Kwota pieniędzy przekazywana stanom opiera się na danych dotyczących populacji ze spisu ludności USA. Nowy wymóg wymagający od stanów przedstawienia poprawionych danych „jest czymś, czego nigdy wcześniej nie widzieliśmy” – powiedziała Trina Sheets, dyrektor wykonawcza Krajowego Stowarzyszenia Zarządzania Kryzysowego, grupy reprezentującej osoby zarządzające sytuacjami kryzysowymi. „Z pewnością certyfikacja ludności nie należy do obowiązków zarządzania kryzysowego”.
Amundson z Hawajów stwierdziła, że nie mając wskazówek, jak obliczyć te liczby, pracownicy pospiesznie zebrali dane ze spisu ludności na rok 2020 i innych źródeł, a następnie odjęli liczbę „obcokrajowców” na podstawie szacunków grupy wsparcia.
Nie są pewni, czy metodologia została zaakceptowana. Ale ponieważ ich kontakty z FEMA zostały zawieszone, a portal grantowy zamknięty podczas zawieszenia działalności władz federalnych, nie mogą się tego dowiedzieć. Inne stany stwierdziły, że oceniają wniosek lub czekają na dalsze wytyczne.
W swoim oświadczeniu DHS stwierdziło, że FEMA musi mieć pewność co do poziomu swojego finansowania przed przyznaniem dotacji, co obejmuje aktualne dane dotyczące populacji stanu w związku z deportacjami.
Eksperci twierdzą, że opóźnienia spowodowane wnioskiem mogą najbardziej uderzyć w samorządy lokalne i agencje otrzymujące dotacje przekazywane od stanów, ponieważ ich budżety i personel są mniejsze. Jednocześnie FEMA skróciła także okres, w którym stypendyści mają wydać pieniądze, z trzech do jednego roku. Może to uniemożliwić agencjom podejmowanie się projektów długoterminowych.
Bryan Koon, prezes i dyrektor generalny firmy konsultingowej IEM oraz były szef zarządzania kryzysowego na Florydzie, powiedział, że rządy stanowe i agencje lokalne potrzebują czasu, aby dostosować swoje budżety do wszelkich zmian.
„Zakłócenia w tych usługach mogą zagrozić życiu Amerykanów” – powiedział.
Programy dotacyjne sparaliżowane przez spory sądowe
Kolejnym posunięciem wywołującym niepewność było we wrześniu FEMA, która ostro obcięła przydziały niektórym stanom z innego źródła finansowania. Program dotacji na rzecz bezpieczeństwa wewnętrznego o wartości miliarda dolarów ma opierać się na ocenie ryzyka, a stany przekazują większość pieniędzy policji i straży pożarnej.
Nowy Jork otrzymał o 100 milionów dolarów mniej niż oczekiwano, co stanowi 79% obniżkę, podczas gdy Illinois odnotowało 69% obniżkę. Obydwa stany są politycznie kontrolowane przez Demokratów. Tymczasem niektóre terytoria otrzymały nieoczekiwane korzyści, w tym Wyspy Dziewicze Stanów Zjednoczonych, które otrzymały ponad dwukrotnie większą kwotę niż oczekiwano.
Krajowe Stowarzyszenie Zarządzania Kryzysowego stwierdziło, że dotacje powinny być rozdzielane w oparciu o ryzyko i że „nadal nie jest jasne, jaką metodologię ryzyka zastosowano” w celu określenia nowego przydziału środków.
Po tym, jak grupa demokratycznych stanów zakwestionowała cięcia w sądzie, sędzia federalny w Rhode Island wydał 30 września tymczasowy zakaz zbliżania się. Zmusiło to FEMA do wycofania zawiadomień o przyznaniu nagród i powstrzymania się od dokonywania płatności do czasu wydania kolejnego postanowienia sądu.
Zamrożenie „podkreśla niepewność i niestabilność polityczną wokół tych nagród” – powiedział Frank Pace, administrator Hawajskiego Biura Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Kontrolowane przez Demokratów państwo otrzymało więcej pieniędzy, niż oczekiwano, ale przewiduje, że premia zostanie odebrana wraz z pozwem.
Na Hawajach, gdzie w 2023 r. pożar spustoszył miasto Lahaina na Maui i zabił ponad 100 osób, stan, hrabstwa i organizacje non-profit „stoją w obliczu realnej możliwości” opóźnień w płatnościach dla wykonawców, ukończeniu projektów, a nawet „przejazdach lub zwolnieniach pracowników”, jeśli nadal będą zamrożone dotacje i zawieszenie działalności rządu, powiedział.
Niezliczone niepowodzenia skłoniły Wydział Zarządzania Kryzysowego stanu Waszyngton do zaprzestania obsadzania niektórych stanowisk „z powodu dużej ostrożności” – powiedziała dyrektor ds. komunikacji Karina Shagren.
Szereg opóźnień i cięć zakłóca współpracę między stanem a rządem federalnym
Eksperci ds. zarządzania kryzysowego stwierdzili, że wprowadzone środki wywołały niepewność wśród osób odpowiedzialnych za gotowość.
Administracja Trumpa zawiesiła wart 3,6 miliarda dolarów program FEMA dotyczący odporności na katastrofy, zredukowała siłę roboczą FEMA i zaprzestała rutynowych szkoleń.
Inne wymagania również komplikują podejmowanie decyzji. W zeszłym tygodniu sędzia federalny na Manhattanie nakazał DHS i FEMA przywrócenie 34 milionów dolarów dotacji na bezpieczeństwo tranzytu, które odmówiły miastu Nowy Jork ze względu na politykę imigracyjną.
Inny sędzia w Rhode Island nakazał DHS trwałe zaprzestanie narzucania warunków dotacji związanych z egzekwowaniem prawa imigracyjnego po orzeczeniu we wrześniu, że warunki te są nielegalne, po czym DHS ponownie spróbowało je nałożyć.
Podsumowując, zawirowania wokół niegdyś zaufanego partnera skłaniają niektóre państwa do przygotowania się na inne stosunki z FEMA.
„Biorąc pod uwagę całą niepewność”, stwierdził Sheets z Krajowego Stowarzyszenia Zarządzania Kryzysowego, stany próbują znaleźć sposoby, aby stać się „mniej zależnymi od funduszy federalnych”.

