
Źródło obrazu: Getty Images
Brytyjscy inwestorzy, którzy 10 lat temu zainwestowali 1000 funtów w akcje Games Workshop (LSE:GAW), mają teraz coś wartego 32 564 funtów. I to nie obejmuje kolejnych 4226 funtów dywidendy.
Z najnowszego raportu spółki wynika, że nadal ma się dobrze, choć w 2026 r. akcje już spadły. Czy jest to zatem możliwa okazja do zakupów, czy dzieje się coś innego?
Biznes najwyższej jakości
Na giełdzie, która wydaje się bardzo zainteresowana sztuczną inteligencją (AI), Games Workshop może wydawać się nieco, cóż, analogowe! Ale ich towary związane z Warhammerem są niezwykle dochodowe.
Od 10 lat marża brutto firmy niezmiennie utrzymuje się na poziomie około 70%. To znacznie przed Alphabetem, który obecnie przewodzi w wyścigu AI.
Dzieje się tak dlatego, że firma posiada produkt niemożliwy do powtórzenia (jeśli chodzi o tę markę). Dla Twoich klientów jest na tyle ważne, że regularnie przychodzą, aby kupić najnowsze wydania.
W czasie recesji zawsze istnieje ryzyko stagnacji. Jednak od 2020 roku firma zwiększa swoje przychody średnio o 18% rocznie, czyli znacznie powyżej tego, co osiągnął Microsoft.
Dlaczego giełda spada?
W ciągu ostatnich 10 lat Games Workshop stworzyło wyjątkowe produkty. Jednak od początku 2026 r. spadł on o 5% i moim zdaniem jest kilka powodów.
Ostatnia aktualizacja wykazała 11% wzrost ogólnej sprzedaży i zysku na akcję. Spółka ogłosiła także wypłatę dywidendy w wysokości 1,10 funta na akcję w maju, co stanowi 10% wzrost w porównaniu z rokiem poprzednim.
To solidny wynik, jednak nieco poniżej wzrostu z lat ubiegłych. Co więcej, akcje są obecnie znacznie droższe niż wcześniej.
Rosnąca cena akcji oznacza, że akcje Games Workshop są obecnie notowane po wielokrotności ceny do zysku (P/E) wynoszącej około 30. Na tym poziomie stawka jest wysoka. Jeśli wzrost gospodarczy zacznie zwalniać, inwestorzy mogą okazać rozczarowanie, a akcje mogą spaść.
Szansa na zakupy?
Wzrost przychodów Games Workshop mógł nieco spowolnić (choć wiele firm byłoby bardzo zadowolonych z 11%). Jednak jego główne przewagi konkurencyjne pozostają nienaruszone.
Nie ma konkurencji, która byłaby w stanie (legalnie) powielić Twoją własność intelektualną. Łatwo przeoczyć nieustające skupienie firmy na produkcie i klientach, ale jest to ogromny atut.
Jest to niewątpliwie biznes wysokiej jakości, ale pytanie brzmi, czy to dobra inwestycja. W tym kontekście, mimo że cena akcji spadła, a zyski wzrosły, nadal uważam, że jest to trochę drogie.
Akcje są największą inwestycją na moim ISA, ale kupiłem je, gdy notowano je przy wskaźniku P/E wynoszącym 22. Myślę, że przy tej wielokrotności jest to dobra wartość, ale 30 to dla mnie za mało.
Rozsądna inwestycja
Szansą mogą być spadające ceny akcji. A w ostatnim czasie nie zdarzało się to często w przypadku Games Workshop, warto więc sprawdzić, co się dzieje.
Akcje nie są jednak dobrej wartości, bo są tańsze niż dzień wcześniej. Mogą zmienić się z bardzo drogich w po prostu drogie.
Myślę, że to samo dzieje się z Games Workshop. Jakość biznesu oznacza, że nie sprzedaję swoich akcji, ale raczej rozglądam się gdzie indziej z perspektywy zakupu.


