Posłuchaj dowolnej rocznej prognozy dla giełdy i gospodarki, a możesz ją ocenić na dwa sposoby: może być słuszna lub błędna.
Śledzę rynki od 40 lat i przeprowadzałem wywiady z setkami (może tysiącami) zarządzających funduszami i analitykami. Prawda jest jednak taka, że roczne prognozy ekspertów ds. inwestycji są mniej przewidywalne niż rzut monetą.
CXO Advisory Group przeanalizowało ponad 6500 prognoz, korzystając z metodologii od analizy fundamentalnej po analizę techniczną, opracowanych przez 68 ekspertów z amerykańskiej giełdy w latach 2005-2012. Badanie wykazało, że trafność prognoz wyniosła średnio poniżej 47%.
Powiązane: Analityk, który przewidział rekordowe ceny złota, resetuje cel
Zaledwie rok temu eksperci sugerowali, że rok 2025 będzie dla rynku rokiem dynamicznym, odnotowując trzeci z rzędu dwucyfrowy rok. Mimo to trudno byłoby znaleźć eksperta, który dokładnie opisałby podróż, jaką rynek i gospodarka przebyły przez napad złości celnej, ryzyko geopolityczne, cykl stóp procentowych i nie tylko.
Intuicyjnie jednak wielu inwestorów indywidualnych prognozuje bezpieczeństwo i opuszczenie giełdy, głównie dlatego, że rok 2025 zakończy się trzecim z rzędu rokiem dwucyfrowych wzrostów na rynku.
Jest to bezprecedensowe, ale od 1927 r. zaledwie dziesiąty raz, kiedy indeks Standard & Poor’s 500 odnotował przez trzy kolejne lata wzrost o 10 procent lub więcej. W czterech z tych przypadków wiec był kontynuowany; W ciągu pozostałych pięciu lat rajd się zakończył.
Najnowszym przykładem jest to, dlaczego inwestorzy się teraz boją. W 2022 r., po wzrostach S&P o 28,9%, 16,3% i 26,9% w latach kalendarzowych 2019–2021, indeks referencyjny stracił około 20%.
Chociaż historia jest przewodnikiem po tym, co ma nadejść, nie jest przepowiednią.
Giełda jest u progu trzech kolejnych lat wzrostu.
Reutera
Doświadczony analityk z Wall Street, Sam Stovall, oferuje wgląd w rok 2026
Sam Stovall, wieloletni główny strateg rynkowy w CFRA Research, twierdzi, że inwestorzy mogą polegać na historii jak na wiatrowskazie wskazującym kierunek, w którym wieją dominujące wiatry.
W tym celu sugeruje, że zarówno historia, jak i warunki rynkowe stwarzają pozytywne perspektywy na rok 2026.
W niedawnym wywiadzie dla „Money Life with Chuck Jaffe” zasugerował, że rok 2026 może być odpowiedzią na prostą zagadkę: Jaka jest różnica między całoroczną oponą radialną a pełnymi osiągami wynoszącymi 30%?
Jeden to wspaniały rok; drugi to po prostu Goodyear.
Stovall zauważył, że rok 2026 jest rokiem wyborów śródokresowych i historycznie rzecz biorąc, właśnie wtedy mają miejsce najgorsze spadki, średnio wynoszące 18%. Nie będziesz zaskoczony, gdy ponownie zobaczysz tego rodzaju zmienność, ale nie spodziewaj się, że spadek będzie kontynuowany.
„Myślę, że rok 2026 będzie dobrym rokiem, ale jeśli historia miałaby się powtórzyć – a nie ma gwarancji, że tak się stanie – prawdopodobnie zaobserwujemy dość anemiczny całkowity zwrot za cały rok, czyli jednocyfrowy, i prawdopodobnie skończy się to podwyższoną zmiennością” – stwierdził Stovall w wydaniu Money Life z 15 grudnia.
Stovall, wróżka z Wall Street należąca do drugiego pokolenia (jego ojciec Robert był najbardziej znany jako panelista w programie telewizyjnym PBS „Wall Street Week with Louis Rukeyser”), nie widzi jeszcze recesji.
Oczywiście zwraca uwagę, że rynek nie jest zbyt dobry w przewidywaniu nadchodzącej recesji i zazwyczaj przewiduje recesję na około siedem miesięcy. Stanowi to problem, gdy Krajowe Biuro Badań Ekonomicznych (ostateczny arbiter określający, kiedy zaczyna się recesja) „(nie) tak naprawdę mówi nam aż do ósmego miesiąca po rozpoczęciu recesji, że ją mamy”. Do tego czasu rynek już przewiduje, że recesja się skończyła.
Stovall, który zbudował indeks funduszu ETF Pacer CFRA-Stovall Equal Weight Seasonal Rotation (SZNE), zauważył, że bessa bez recesji (scenariusz, który miał miejsce w 2022 r.) charakteryzuje się średnim spadkiem „w obszarze od średnich do wysokich 20 procent”. Rynek bessy w połączeniu z recesją jest zwykle o 10 punktów procentowych gorszy.
Stovall cieszy się, że obecna hossa przetrwała trzeci rok, zauważając, że 11 poprzednich hossy obchodziło swoje drugie urodziny, ale trzy z nich popadły w bessę w trzecim roku. Dwa pozostałe lata wykazały spadki, które nie osiągnęły zakresu bessy, a trzy różne lata odnotowały wzrosty na poziomie 6,5% lub mniej.
Analityk mówi o wycenie i kontekście gospodarczym
Stovall jest zaniepokojony wycenami, chociaż uważa, że sztuczna inteligencja i technologia nie są zbyt rozpowszechnione, ponieważ „oczekuje się, że technologia odnotuje ponad 20% wzrost nie tylko w tym roku, ale także w 2026 i 2027 r. A wzrost zysków indeksu S&P 500 prawdopodobnie wzrośnie z 11% w tym roku do 13,5% w 2026 r. i 14,5% w 27 r. Inwestorzy mówią zatem: „Tak, jesteśmy podwyższoni, ale prawdopodobnie uda nam się to pokonać dzięki oczekiwaniom wzrostu zysków.”
Powiązane: Analitycy debatują nad najważniejszymi ryzykami na giełdzie przed 2026 rokiem
Pomocny powinien być także drugi rok cyklu obniżek stóp procentowych.
„Od 1990 r., czyli drugiego roku programów łagodzenia polityki pieniężnej, S&P zyskał 11,5%” – powiedział Stovall. „Wszystkie rozmiary, wszystkie style i wszystkie sektory znalazły się na plusie, z wiodącymi technologiami i finansami, a także akcjami spółek o średniej i małej kapitalizacji”.
Ponieważ akcje tych mniejszych spółek notowane są obecnie z dyskontami na podstawie względnego wskaźnika P/E w porównaniu do S&P 500, Stovall twierdzi, że może nastąpić „zdrowa rotacja” z obszarów o wysokich notowaniach do obszarów o niższych cenach.
Oczekuje również, że akcje spółek międzynarodowych będą nadal rosły, ponieważ ich ceny są również okazyjne w porównaniu z krajowymi akcjami spółek o dużej kapitalizacji.
Stovall spodziewa się, że Rezerwa Federalna w 2026 r. dwukrotnie obniży stopy procentowe, raz na pół roku kalendarzowego, obawia się jednak, że nadmierne obniżki stóp procentowych mogą doprowadzić do gwałtownego wzrostu inflacji.
„Gospodarka nie potrzebuje obecnie agresywnego programu obniżek stóp procentowych” – stwierdził, wzywając do wzrostu PKB na poziomie co najmniej 2,4% w nowym roku.
Co powinni teraz zrobić inwestorzy?
Jeśli chodzi o rady inwestycyjne na Nowy Rok, Stovall był zwięzły: Pozwól swoim zwycięzcom działać.
„Po złym roku naprawdę chcesz kupić trzy sektory, które radzą sobie najgorzej z poprzedniego roku” – wyjaśnił, „ale po dobrym roku chcesz zatrzymać trzy sektory, które osiągają najlepsze wyniki. W takim przypadku do wyników S&P 500 dodałbyś około 300 punktów bazowych rocznie i osiągnąłbyś lepsze wyniki niż rynek przez siedem z 10 lat… co w zasadzie oznacza, że dynamika, jaką mamy na koniec tego roku kalendarzowego, wynosi więcej często będzie się opłacać w następnym roku.”
Powiązane: Analitycy mówią, że w tym roku „zapomnij o Mikołaju”.

