Klienci T-Mobile odczuli w ostatnich miesiącach szereg zmian, takich jak podwyżki cen i zmiany zasad. Według doniesień nadchodzą dalsze zmiany, ponieważ firma wkrótce obejmie nowe kierownictwo.
We wrześniu T-Mobile ogłosił, że Mike Sievert ustąpi ze stanowiska dyrektora generalnego firmy ze skutkiem od 1 listopada, a jego następcą zostanie Srini Gopalan, pełniący obecnie funkcję dyrektora operacyjnego firmy.
Krótko po tym, jak T-Mobile ujawniło nadchodzącą zmianę dyrektora generalnego, kilka dokumentów wewnętrznych, które wyciekły, ujawniło plany operatora telefonicznego dotyczące wprowadzenia dużych zmian w polityce, które będą miały wpływ na klientów.
W jednym z dokumentów wskazano, że T-Mobile podobno planuje do stycznia w 100% uzależnić klientów od aplikacji T-Life w zakresie obsługi aktualizacji, nowych linii, aktywacji kont itp. Inny pokazał, że operator telefoniczny wkrótce zacznie przyjmować uszkodzone lub zepsute urządzenia w zamian za promocje, ale za niższą wartość w porównaniu z urządzeniami nieuszkodzonymi. Na początku tego miesiąca dokument, który wyciekł, ujawnił również, że operator telefoniczny przygotowuje się do wycofywania usługi LTE (sieć 4G) w ciągu najbliższych dwóch lat. T-Mobile nawet zaczął niedawno ostrzegać klientów, którzy płacą rachunki z opóźnieniem, że od 1 listopada ich opłata za zwłokę w płatnościach wzrośnie z 7 do 10 dolarów, czyli 5% zaległego salda, w zależności od tego, która wartość jest większa. W zeszłym tygodniu wewnętrzne dokumenty, które wyciekły, ujawniły decyzję T-Mobile o wycofaniu JUMP! Program na żądanie od 1 grudnia. Firma później potwierdziła tę zmianę na swojej stronie internetowej.
T-Mobile po cichu planuje duże zmiany dla klientów.
Źródło obrazu: Anna Moneymaker/Getty Images
T-Mobile zamyka lukę rabatową, z której korzystali klienci
Kolejną zmianą, którą klienci mogą teraz dodać do listy, jest decyzja T-Mobile o zamknięciu poważnej luki, która umożliwiała klientom kart kredytowych uzyskanie oferowanej przez firmę zniżki w wysokości 5 dolarów przy płatności automatycznej.
W 2023 roku T-Mobile wyeliminował rabat w ramach automatycznej płatności dla klientów opłacających miesięczne rachunki kartami kredytowymi.
Niektórzy klienci znaleźli jednak podstępny sposób na obejście nowej zasady. Klienci zaktualizowaliby metodę płatności dołączoną do swojego konta T-Mobile na taką, która kwalifikuje się do zniżki w ramach płatności automatycznej, ale płaciliby swój miesięczny rachunek wcześniej za pomocą karty kredytowej.
Powiązane: AT&T wysyła klientom ostre ostrzeżenie
T-Mobile ma już dość grania i oficjalnie załatał lukę prawną. Zmiana ta weszła w życie 24 października. Klienci, którzy dokonają wcześniejszej płatności kartą kredytową, stracą rabat za ten cykl rozliczeniowy.
Nic dziwnego, że T-Mobile załatał lukę, ponieważ opłaty za przetwarzanie kart kredytowych dla firm rosną w całym kraju.
Według najnowszych danych Merchants Payments Coalition, opłaty za korzystanie z kart kredytowych Visa i Mastercard wyniosły w 2024 roku 111,2 miliarda dolarów, w porównaniu z 100 miliardami dolarów w roku poprzednim. Oznacza to wzrost o ponad 10% w ciągu zaledwie jednego roku.
„Bez konkurencji, która trzymałaby ich w ryzach, opłaty za machnięcie po stałej cenie rosną z roku na rok, a w zeszłym roku ponownie poszybowały w górę” – stwierdziła w komunikacie prasowym Christine Pollack, członkini komitetu wykonawczego Merchants Payments Coalition.
Klienci T-Mobile sfrustrowani nową zasadą automatycznej płatności
Wielu klientów T-Mobile jest niezadowolonych ze zmiany, a wielu korzysta z platformy mediów społecznościowych Reddit, aby wyrazić swoją frustrację z powodu utraty luki.
„No cóż, to koniec darmowego ubezpieczenia telefonu, które jest w pakiecie z moim Amex Platinum, które będzie mnie teraz kosztować 35 dolarów miesięcznie. Ten operator stał się już wyczerpujący” – napisał jeden z klientów T-Mobile.
Więcej aktualności telekomunikacyjnych:
Klienci DirecTV grożą odejściem po ostatnim ostrzeżeniu. T-Mobile doświadcza masowego bojkotu klientów. Verizon po cichu wycofuje się przed surową zmianą, która rozgniewała klientów.
„Więc mój rachunek rośnie o 40 dolarów miesięcznie? Z powodu… Przywileju ich płacenia? Lmao, co za kiepski żart. Może już czas zamknąć 15-liniowe konto i zająć się tym, co widoczne, czy coś” – napisał inny.
„Wygląda na to, że anuluję dwie linie na moim koncie, aby zrekompensować różnicę w wysokości 40 USD w przypadku płatności automatycznej” – zagroził inny klient.
Decyzja T-Mobile następuje również po ujawnieniu w raporcie zysków za trzeci kwartał 2025 r., że w tym kwartale osiągnął łączne przychody w wysokości 21,9 miliarda dolarów, czyli o prawie 9% więcej niż wygenerował w tym samym kwartale 2024 r.
Podczas rozmowy telefonicznej dotyczącej wyników finansowych przeprowadzonej 23 października Sievert powiedział, że „firma nigdy nie odniosła większego sukcesu”.
Powiązane: T-Mobile planuje radykalne zmiany dla klientów po przejęciu władzy przez nowego dyrektora generalnego

