Zwolnienia w dalszym ciągu są powszechne w całych Stanach Zjednoczonych i obejmują niemal każdy sektor gospodarki.
Od dużych firm technologicznych, takich jak Meta Platforms i Disney, ogłaszających zwolnienia tysięcy pracowników po zamykanie sklepów i składanie wniosków o upadłość w sektorze detalicznym, w tym niedawne zawirowania wokół ogłoszenia upadłości QVC, wzbudziły one nowe obawy dotyczące dalszych redukcji zatrudnienia.
W miarę jak firmy przygotowują się do raportowania zysków, wiele z nich nadal obniża koszty, upraszcza operacje i przekierowuje wydatki na automatyzację i wydajność.
Sektor telekomunikacyjny, przez długi czas uważany za bardziej stabilny od sektora technologii, obecnie również odczuwa presję.
Tendencja się utrzymuje, a główny gracz w dziedzinie łączności, T-Mobile, składa w kwietniu liczne powiadomienia o dostosowaniu i przekwalifikowaniu pracowników (WARN), co dotyka setki pracowników w kilku stanach.
T-Mobile ogłasza w kwietniu 326 zwolnień
Po ogłoszeniu zwolnień 393 pracowników w Waszyngtonie zaledwie dwa miesiące temu firma ogłosiła nowe zwolnienia w Tennessee, Teksasie i Kolorado, a zwolnienia mają rozpocząć się w czerwcu.
Niedawne zgłoszenia WARN wskazują, że największą redukcję odnotowano w Chattanooga w stanie Tennessee, gdzie firma ujawniła, że firma ogłosiła 200 stałych zwolnień w swoim zakładzie przy Customer Delight Drive ze skutkiem od 8 czerwca 2026 r.
Więcej zwolnień:
Główny dostawca artykułów spożywczych wysyła pracownikom ostry komunikat 4 oznaki, że Twoja firma po cichu planuje zwolnienia Gigant handlu detalicznego w branży luksusowej zwalnia ponad 1200 pracowników po złożeniu wniosku o upadłość
Według wielu lokalnych raportów centrum obsługi klienta Chattanooga zatrudnia około 900 osób, co stanowi redukcję o ponad 20% siły roboczej w okolicy.
Żaden z pracowników zakładu nie jest reprezentowany przez związek zawodowy i nie ma prawa do zwolnienia. Za nadzór i monitorowanie związane z cięciami odpowiedzialna będzie lokalna komisja ds. rozwoju siły roboczej.
W Austin w Teksasie T-Mobile poinformował, że wyłączy funkcję przekazywania informacji o dostępności w swoim call center. W rezultacie dotknięte zostaną 75 pracowników, w tym specjaliści ds. transmisji, menedżerowie i dwujęzyczny personel pomocniczy.
Jako powód zwolnienia firma podała „zmieniające się potrzeby biznesowe”. Pierwszy przewidywany dzień separacji pracowników przypada na 8 czerwca i mogą oni aplikować na wolne stanowiska w T-Mobile.
W Denver w Kolorado firma ogłosiła, że zamyka dział wsparcia sprzedaży komercyjnej, co skutkuje zwolnieniami 51 osób w biurze na Broadwayu. Firma wyjaśniła, że sama placówka nie zostanie zamknięta, a jedynie, że wydział przestanie działać od 8 czerwca.
Łącznie kwietniowe zgłoszenia obejmują 326 zwolnień z pracy.
Sklep T-Mobile w dzielnicy Chelsea w Nowym Jorku.
Shutterstocka
Sektor telekomunikacyjny stoi w obliczu wolniejszego wzrostu
Zwolnienia w 2026 r. nie są pierwszym przypadkiem w T-Mobile.
Według NPR w 2023 r. operator telekomunikacyjny zwolnił 5000 pracowników, co stanowi około 7% siły roboczej. W tamtym czasie były dyrektor generalny Mike Sievert powiedział, że nie widzi cięć w dającej się przewidzieć przyszłości.
Nowy dyrektor generalny Srini Gopalan, który objął stanowisko w listopadzie 2025 r., mówił już o swoich planach uczynienia firmy bardziej zaawansowaną cyfrowo.
T-Mobile nie jest jedynym, który dokonuje znacznych cięć. W listopadzie ubiegłego roku Verizon zwolnił oszałamiającą liczbę 13 000 pracowników, aby usprawnić działalność i skupić się na zwiększaniu wartości dla akcjonariuszy.
Według Deloitte w 2026 roku amerykańska branża telekomunikacyjna pozostanie rynkiem dojrzałym, o niskim wzroście, na którym ochrona marż staje się równie ważna jak pozyskiwanie klientów.
Firma twierdzi, że operatorzy stoją pod presją ze strony hiperskali, dokonują zwrotu technologicznego i przechodzą od dostawców sieci do firm świadczących usługi oparte na platformach i oprogramowaniu, aby odblokować nowy rozwój.
Lojalność klientów również jest pod presją. Z danych Deloitte wynika, że 77% konsumentów nie czuje lojalności wobec swojego dostawcy sieci, a tylko 47% pozostaje u niego dłużej niż 5 lat. Rynek jest zbyt konkurencyjny.
Dostawcy tacy jak T-Mobile stoją przed wyzwaniem związanym z przyjęciem sztucznej inteligencji i dywersyfikacją przychodów, począwszy od oferowania programów lojalnościowych, które mogą zwiększyć nastroje klientów nawet o 15%, po integrację nagród w celu wyróżnienia ich na tle konkurencji.
Mocne zyski T-Mobile
Zwolnienia następują mimo niedawnych raportów T-Mobile o dobrych wynikach finansowych.
W czwartym kwartale 2025 roku firma odnotowała łączne przychody na poziomie 24,33 miliarda dolarów, co oznacza wzrost o 11% rok do roku, i odnotowała zysk netto w wysokości 2,1 miliarda dolarów.
Zarząd podkreślił, że spodziewa się skorygowanych wolnych przepływów pieniężnych w wysokości od 18 do 18,7 miliardów dolarów w 2026 roku.
To zaufanie wynika częściowo ze wzrostu liczby klientów. T-Mobile dodał 2,4 mln klientów netto abonamentowych w samym czwartym kwartale 2025 r. i 7,8 mln ogółem w 2025 r., co w obu przypadkach jest najlepszym wynikiem w branży.
Jednak pomimo tych postępów kierownictwo zasygnalizowało również większą dyscyplinę kosztową w przyszłości.
T-Mobile podał, że spodziewa się nakładów gotówkowych w wysokości około 1,2 miliarda dolarów w 2026 roku na optymalizację sieci i restrukturyzację siły roboczej. Oczekuje się, że koszty te spadną do 1 miliarda dolarów w 2027 r., co sugeruje, że zwolnienia te mogą stanowić część szerszego planu restrukturyzacji.
Powiązane: Inna linia lotnicza kończy działalność na lato i odwołuje wszystkie loty

