
Prezydent USA Donald Trump powiedział w niedzielę, że trudno kibicować amerykańskim olimpijczykom, którzy wypowiadają się przeciwko polityce administracji, nazywając jednego z takich krytyków „prawdziwym przegranym”, który być może powinien był zostać w domu.
Był to najnowszy i najbardziej znany przykład amerykańskich olimpijczyków na igrzyskach Cortina w Mediolanie, którzy swoimi słowami wywołali reakcje w Internecie.
„Jeśli jest to zgodne z moimi wartościami moralnymi, czuję, że to reprezentuję” – powiedział Hess. „To, że noszę flagę, nie oznacza, że reprezentuje ona wszystko, co dzieje się w Stanach Zjednoczonych”.
Wśród tych, którzy zaatakowali Hessa, był Jake Paul, YouTuber, który stał się bokserem.
„W imieniu wszystkich prawdziwych Amerykanów. Jeśli nie chcesz reprezentować tego kraju, zamieszkaj gdzie indziej” – napisał w X, gdzie ma 4,4 miliona obserwujących. Kilka minut później sfotografowano go, jak siedzi obok wiceprezydenta USA JD Vance’a podczas meczu hokejowego kobiet w USA w Mediolanie, gospodarzu igrzysk olimpijskich.
Następnego dnia Trump powiedział, że komentarze Hessa utrudniają jego wsparcie.
„Hess, prawdziwy przegrany, twierdzi, że nie reprezentuje swojego kraju na obecnych Zimowych Igrzyskach Olimpijskich. W takim przypadku nie powinien był próbować dostać się do drużyny i szkoda, że w niej uczestniczy” – napisał na swoim koncie Truth Social.
Hess nie był jedynym sportowcem, który wyraził niezadowolenie lub spotkał się z reakcją.
„Myślę, że jako kraj musimy skupić się na poszanowaniu praw każdego człowieka i upewnieniu się, że traktujemy naszych obywateli, a także wszystkich innych, z miłością i szacunkiem” – powiedziała Lillis. „Mam nadzieję, że kiedy ludzie zobaczą sportowców rywalizujących na igrzyskach olimpijskich, zdadzą sobie sprawę, że to jest kraj, który staramy się reprezentować”.
Amerykańska łyżwiarka figurowa Amber Glenn powiedziała, że społeczność LGBTQ+ miała trudne chwile za rządów Trumpa.
Oprócz Paula wśród konserwatywnych osobistości krytykujących sportowców w mediach społecznościowych znajdują się były rozgrywający NFL Brett Favre, aktor Rob Schneider i przedstawiciel USA Byron Donalds, którego Trump poparł w listopadowych wyborach na gubernatora Florydy. I spadła na nich lawina witriolu ze strony zwykłych Amerykanów.
Glenn napisał na Instagramie, że otrzymał „przerażającą ilość nienawiści i gróźb za zwykłe użycie mojego głosu, KIEDY ZAPYTANO go, jak się czuję”. Dodał, że dla własnego dobra zacznie ograniczać korzystanie z mediów społecznościowych.
W odpowiedzi na pytania agencji Associated Press Komitet Olimpijski i Paraolimpijski Stanów Zjednoczonych stwierdził w niedzielnym oświadczeniu, że jest świadomy rosnącej liczby obelżywych i szkodliwych wiadomości kierowanych do sportowców i robi wszystko, co w jego mocy, aby usunąć treści i zgłosić władzom wiarygodne groźby.
„USOPC mocno wspiera sportowców Team USA i dokłada wszelkich starań, aby zapewnić im dobre samopoczucie i bezpieczeństwo, zarówno na boisku, jak i poza nim” – powiedział.
Protesty przeciwko ICE we Włoszech
Poparcie dla Stanów Zjednoczonych za granicą osłabło, gdy administracja Trumpa przyjęła agresywne stanowisko w polityce zagranicznej, obejmujące karne cła, działania wojskowe w Wenezueli i groźby inwazji na Grenlandię.
Podczas ceremonii otwarcia sportowcy Team USA byli wiwatowani, ale słychać było okrzyki i gwizdy, gdy Vance i jego żona, druga dama Usha Vance, pojawili się na ekranach stadionów, machając amerykańskimi flagami z trybun.
W Mediolanie wybuchło kilka demonstracji przeciwko lokalnemu rozmieszczeniu agentów ICE, nawet po wyjaśnieniu, że należą oni do jednostki dochodzeniowej całkowicie odrębnej od jednostki egzekwowania prawa prowadzącej rozprawę z imigracją w USA.
Homeland Security Investigations, jednostka ICE zajmująca się przestępczością transgraniczną, często wysyła swoich agentów na wydarzenia zagraniczne, takie jak igrzyska olimpijskie, aby pomagali w zapewnieniu bezpieczeństwa. Ramię ICE widoczne na ulicach Stanów Zjednoczonych znane jest pod nazwą Operacje egzekwowania prawa i usuwania i nic nie wskazuje na to, że jego agenci zostali wysłani do Włoch.
W sobotę w demonstracji wzięło udział tysiące demonstrantów. Pod koniec niewielka ich liczba starła się z policją, która użyła gazu łzawiącego i armatek wodnych. Potem miał miejsce kolejny tydzień w zeszłym tygodniu, kiedy setki osób protestowały przeciwko rozmieszczeniu agentów ICE.


