
Prezydent Donald Trump potwierdził, że zaskakujące ataki na Wenezuelę i aresztowanie przywódcy Nicolása Maduro wynikały w dużej mierze z jej ogromnych rezerw ropy (nie tylko narkotyków i imigracji), argumentując, że amerykańskie koncerny naftowe odbudują wenezuelski przemysł naftowy, aby zrekompensować finansowo Stanom Zjednoczonym i wzbogacić naród Wenezueli.
„Będziemy mieli do dyspozycji nasze duże amerykańskie koncerny naftowe, największe na świecie, wydadzą miliardy dolarów, naprawią poważnie zniszczoną infrastrukturę, infrastrukturę naftową i zaczną zarabiać pieniądze dla kraju” – powiedział Trump podczas sobotniej konferencji prasowej.
„Będziemy obecni w Wenezueli, jeśli chodzi o ropę naftową” – powiedział Trump. „Wydobędziemy z ziemi ogromną ilość bogactwa”.
Chociaż mniejsze zyski mogłyby nastąpić szybciej, analitycy energetyki podkreślają, że prawdziwa odbudowa wenezuelskiego sektora naftowego i radykalne zwiększenie eksportu zajmie lata (prawdopodobnie blisko dekadę), co sprawi, że Stany Zjednoczone zostaną na długi czas uwięzione w Wenezueli.
Choć nie podał wielu szczegółów, Trump powiedział, że na razie rządzi wiceprezydent Wenezueli Delcy Rodríguez, ale „naprawdę nie ma wyboru” i musi wykonywać polecenia Białego Domu do czasu wprowadzenia uczciwych wyborów lub przekazania władzy. „Nie boimy się żołnierzy na miejscu”.
Wenezuela, posiadająca największe na świecie potwierdzone zasoby ropy naftowej, ale posiadająca mniej niż 1% światowej produkcji ropy, jest prawdopodobnie krajem o najniższych wynikach na świecie z punktu widzenia wydobycia ropy. Wenezuela, niegdyś główny gracz produkujący prawie 4 miliony baryłek ropy dziennie, gwałtownie spadła z 3,2 miliona baryłek dziennie w 2000 r. do około 960 000 baryłek obecnie pod rządami autorytarnych socjalistycznych reżimów Maduro i jego poprzednika Hugo Chaveza z powodu połączenia złego zarządzania, braku inwestycji i eskalacji amerykańskich sankcji.
„Zamierzamy zapewnić taki przepływ ropy, jaki powinien” – powiedział Trump. „Właściwie jest to teraz mniejszy przepływ, biorąc pod uwagę to, co mają”.
Trump wielokrotnie powtarzał, że chce odzyskać wenezuelską ropę wywłaszczoną amerykańskim operatorom podczas drugiej kadencji George’a W. Busha. Podczas konferencji prasowej nazwał to „największą kradzieżą mienia w historii naszego kraju”.
„Ogromna infrastruktura naftowa została zabrana jakbyśmy byli dziećmi i nic z tym nie zrobiliśmy” – powiedział Trump.
Efekty domina
Trump powiedział, że Stany Zjednoczone „zastąpiły” doktrynę Monroe, zauważając, że niektórzy nazywają ją obecnie „doktryną Donroe”. „Amerykańska dominacja na półkuli zachodniej nigdy więcej nie będzie kwestionowana”.
Powołując się na obawy dotyczące bezpieczeństwa narodowego związane z handlem narkotykami, od jesieni Stany Zjednoczone zbombardowały wiele statków z Wenezueli (pod wątpliwymi uprawnieniami), zabijając dotychczas ponad 100 osób, według amerykańskiej armii. W grudniu Stany Zjednoczone zaostrzyły konflikt, przejmując tankowce objęte sankcjami i wprowadzając częściowe embargo na ropę wokół Wenezueli.
„Embargo na całą wenezuelską ropę pozostaje w mocy. Marynarka wojenna USA pozostaje w gotowości i na pozycji” – powiedział Trump.
Podczas gdy ponad 80% eksportowanej przez Wenezuelę ropy trafia do Chin (Trump powiedział, że Stany Zjednoczone zezwolą na legalną sprzedaż wenezuelskiej ropy do Chin i innych krajów), prawie 15% trafia do Stanów Zjednoczonych na podstawie specjalnej licencji, którą Chevron musi prowadzić w Wenezueli.
„Chevron w dalszym ciągu koncentruje się na bezpieczeństwie i dobrobycie naszych pracowników, a także integralności naszych aktywów. W dalszym ciągu działamy w pełnej zgodności ze wszystkimi obowiązującymi przepisami i regulacjami” – powiedział w sobotę rzecznik Chevron, na razie nie udzielając dalszych komentarzy.
Na listopadowej konferencji w Waszyngtonie prezes i dyrektor generalny Chevron Mike Wirth powiedział, że okoliczności geopolityczne są trudne, ale potencjał Wenezueli jest wart wysiłku. „Rodzaj zmian, które obserwujesz w miejscach takich jak Wenezuela, stanowi wyzwanie. Ale gramy długo. Wenezuela została pobłogosławiona bogactwem zasobów geologicznych i obfitością. Jesteśmy oddani obywatelom tego kraju i chcielibyśmy tam być, aby być tam w ramach odbudowy gospodarki Wenezueli, gdy zmienią się okoliczności”.
Wielu członków Kongresu Demokratów ostro skrytykowało Trumpa za nielegalny atak na Wenezuelę i kłamstwa na ten temat.
Przedstawiciel USA Seth Moulton ze stanu Massachusetts powiedział, że Trump działał nielegalnie, niezgodnie z amerykańskimi interesami i najwyraźniej bez żadnego planu działania. Powiedział CNN, że Biały Dom okłamał Kongres w sprawie wymuszenia zmiany reżimu, wysłania wojsk na miejsce oraz w sprawie narkotyków przybywających do Stanów Zjednoczonych z Wenezueli lub ich braku.
„Może tu chodzi tylko o ropę, a on próbuje ukraść ich ropę” – powiedział Moulton, ale nie ma pewności, ponieważ Trump kłamie we wszystkim.
Zapytany, jak ataki na Wenezuelę wpisują się w politykę America First, Trump odpowiedział: „Chcemy otaczać się dobrymi sąsiadami. Chcemy otaczać się stabilnością. Chcemy otaczać się energią. Mamy w tym kraju ogromną energię. Bardzo ważne jest, abyśmy ją chronili. Potrzebujemy tego dla siebie; potrzebujemy tego dla świata”.


