W gospodarce pod presją ceł, wysokich kosztów paliwa i uporczywej inflacji Mistrzostwa Świata FIFA miały być letnim triumfem Ameryki. Dla milionów fanów oznacza to coś innego: wyzwanie finansowe. Zanim będzie można świętować zdobycie jednego gola, wiele osób będzie musiało zapłacić opłaty za przejazd wahające się od 80 do ponad 100 dolarów, bilety przekraczające 4000 dolarów i benzynę po 4 dolarów za galon, co stanowi kolizję kosztów odzwierciedlającą szerszy moment gospodarczy.
Według The Athletic, który powołuje się na źródła zaznajomione z planami agencji, NJ Transit planuje pobierać ponad 100 dolarów za bilety kolejowe w obie strony ze stacji Penn Station na środkowym Manhattanie do stadionu MetLife. Regularna opłata za tę podróż wynosi 12,90 USD, co stanowi wzrost o około 700%. W obecnym modelu opłata będzie stała, bez zniżek dla dzieci, seniorów i pasażerów niepełnosprawnych, którzy zazwyczaj płacą obniżone ceny.
Presja cenowa wykracza poza obszar metropolitalny Nowego Jorku. Władze Massachusetts Bay Transportation Authority ogłosiły, że ceny biletów kolejowych w obie strony ze stacji Boston South do stadionu Gillette w Foxborough wzrosną do 80 dolarów, czyli ponad czterokrotnie więcej niż standardowa opłata wynosząca 17,50 dolarów. Autobus na stadion będzie kosztować 95 dolarów.
Dopłaty za przejazd to najnowszy wpis w rosnącej księdze kosztów Pucharu Świata. Wspólna analiza ekonomiczna FIFA i WTO opublikowana na początku tego roku przewidywała, że wydarzenie to przyciągnie 6,5 miliona fanów i wygeneruje 30,5 miliarda dolarów aktywności gospodarczej w USA z 11,1 miliarda dolarów wydatków bezpośrednich. Jednak ta optymistyczna prognoza koliduje ze średnimi cenami benzyny przekraczającymi 4 dolary za galon i gwałtownie rosnącymi cenami biletów lotniczych w obliczu gwałtownie rosnących cen paliwa do silników odrzutowych.
Reprezentant USA Timothy Weah faktycznie skrytykował ceny biletów, mówiąc w styczniu francuskiemu sklepowi Le Dauphiné, że ceny biletów są po prostu „za drogie… Jestem trochę rozczarowany cenami biletów. Wielu prawdziwych fanów będzie tęsknić za meczami”. Niezadowolenie na poziomie graczy znajduje odzwierciedlenie na poziomie federacji. Według doniesień Francja, Hiszpania i Anglia wyraziły swoje obawy bezpośrednio prezydentowi FIFA Gianniemu Infantino, organizacje kibiców przeszły od skarg do formalnych działań prawnych, a burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani podczas kandydowania w wyborach uczynił kwestię przystępności cenowej biletami jednym z elementów swojego programu.
„Widzisz wiele przeszkód w tym, co wielu uważało za kulminacyjne i niezwykle udane wydarzenie” – powiedział w niedawnym wywiadzie dla Fortune Mark Conrad, profesor prawa i etyki w szkole biznesu na Uniwersytecie Fordham oraz dyrektor ds. koncentracji przedsiębiorstw sportowych.
Wzrost cen biletów i biletów komunikacji miejskiej
Ceny biletów nie odstraszają. Turniej po raz pierwszy oferuje dynamiczne ceny, a liczby są jasne. Podczas gdy FIFA oferowała bilety w cenie 60 dolarów przez ograniczony czas po ostrych protestach w sprawie cen, miejsca na fazę grupową osiągnęły cenę 4000 dolarów, a najwyższe ceny w finale osiągnęły kwotę 10 000 dolarów.
Komitet Gospodarzy Pucharu Świata w Nowym Jorku powiedział „Fortune”, że w chwili pisania tego tekstu transport w dniu meczowym nie został jeszcze sfinalizowany. NJ Transit udzielił tej samej odpowiedzi, dodając: „Jak jasno stwierdził gubernator, osoby regularnie dojeżdżające do pracy nie będą ponosić kosztów ośmiu meczów”.
Raport „The Athletic” ukazał się zaledwie dzień po tym, jak gubernator stanu New Jersey Mikie Sherrill oświadczyła, że jest zdeterminowana utrzymać ceny na niskim poziomie. „Kiedy około dwa miesiące temu przejąłem drużynę, od razu zabrałem się do pracy nad Pucharem Świata” – powiedział. „Jedną z kluczowych rzeczy, których chciałem się upewnić, było to, że nie będziemy płacić za przewóz osób oglądających mistrzostwa świata kosztem podatników i podróżnych z New Jersey”.
Na stadionie MetLife odbędzie się osiem meczów Pucharu Świata, których kulminacją będzie finał 19 lipca. Ze względu na ograniczoną liczbę miejsc parkingowych na miejscu (JustPark (oficjalny partner FIFA) oferuje kilka miejsc w cenie 225 dolarów każde), pociągi i wspólne przejazdy to w zasadzie jedyne opcje dla większości fanów podróżujących z Nowego Jorku.
W marcu Federal Transit Administration ogłosiła dotacje w wysokości 100 milionów dolarów na poprawę transportu dla 11 amerykańskich miast-gospodarzy, fundusze, które można przeznaczyć na dodatkowe autobusy, pomoc w transporcie dla osób niepełnosprawnych i usługi transportu ekspresowego.
Ale matematyka jest nieubłagana. Tylko NJ Transit szacuje koszty operacyjne Pucharu Świata na 48 milionów dolarów, co stanowi prawie połowę całego federalnego funduszu dotacyjnego. Bez jasnej odpowiedzi na pytanie, kto ostatecznie pokryje niedobór, fani mogą płacić tylko jeden bilet kolejowy na raz.

