Źródło obrazu: Getty Images
Nieczęsto zdarza się, że akcje spadają po zgłoszeniu wyników transakcji przewyższających prognozy. Jednak Games Workshop (LSE:GAW), moim zdaniem spółka o największym wzroście udziału w indeksie FTSE 100, właśnie tego dokonała.
Przy cenie 183,70 funtów na akcję gigant gier planszowych spadł we wtorek (13 stycznia) o 3%. W ciągu ostatniego miesiąca spadł o około 6%, chociaż przychody i zyski w dalszym ciągu przekraczają oczekiwania, a przepływy pieniężne w dalszym ciągu rosną.
Co więc dzieje się z ceną akcji Games Workshop? Czy niedawna słabość stanowi użyteczną okazję do zakupów w przypadku spadków?
Mocne wyniki
Nie każdy jest zaznajomiony z działalnością spółki FTSE, dlatego pozwolę sobie na jednoliniowe wprowadzenie. Games Workshop to światowy lider w branży gier planszowych fantasy, zajmujący się projektowaniem, produkcją i sprzedażą systemów do gier, figurek, farb i akcesoriów, które chętnie kupują fani.
Cena akcji spółki wzrosła do nowych maksimów w grudniu, kiedy przewidywano przychody podstawowe na poziomie co najmniej 310 mln funtów i minimalne przychody z licencji na poziomie 16 mln funtów w okresie sześciu miesięcy poprzedzających listopad. Oszacowano również zysk przed opodatkowaniem na co najmniej 135 mln funtów.
Dziś producent Warhammera po raz kolejny przekroczył oczekiwania. Ogłosiła podstawowe przychody w wysokości 316 mln funtów, co oznacza wzrost o 17% rok do roku i spadek przychodów z licencji o 88% do 16 mln funtów. Sprzedaż licencji w zeszłym roku przyniosła korzyści dzięki udanej premierze gry wideo Space Marine II.
Mimo to wzrost ogólnej sprzedaży o 11% do 332,1 mln funtów zwiększył zysk przed opodatkowaniem do 140,8 mln funtów. To także wzrost o 11% rok do roku.
Co więcej, środki pieniężne netto wzrosły do 112,5 mln funtów z 79,1 mln funtów rok wcześniej. Odzwierciedlając dobre wyniki, spółka ogłosiła szóstą w roku dywidendę w wysokości 110 pensów na akcję.
Kwestia wyceny
Games Workshop nie jest odporne na szersze osłabienie wydatków konsumenckich. Jednak jak pokazują dzisiejsze wyniki, pozycja niekwestionowanego lidera rynku w niszowej branży zapewnia jej zaskakującą odporność.
Dlaczego więc akcje spadły pomimo wtorkowych wyników? Były oczywiście świetne, ale nie idealne, a koszty związane z opłatami wzrosły w ciągu półrocza do 6 milionów funtów.
Tego typu wydatki pozostają zagrożeniem, biorąc pod uwagę obecną politykę handlową Stanów Zjednoczonych oraz fakt, że Games Workshop wytwarza wszystkie swoje produkty tutaj, w Wielkiej Brytanii.
Problem w tym, że akcje Games Worksop na papierze wyglądają drogo, nawet po niedawnym osłabieniu. Jej terminowy wskaźnik ceny do zysków (P/E) jest 34-krotny. Na tych poziomach dane handlowe mają tendencję do wyważania drzwi.
Choć niewątpliwie jest ona doskonała, rynek wyraźnie uważa, że spółka FTSE nie zrobiła dziś wystarczająco dużo, aby uzasadnić tę wycenę. Zaskakujący wzrost ceny akcji spółki pod koniec ubiegłego roku również dał inwestorom do myślenia.
Czy Games Workshop to zakup?
Podsumowując, czy akcje Games Workshop są dla mnie obecnie do kupienia? Moja osobista opinia jest twierdząca: w zeszłym tygodniu faktycznie zwiększyłem swoje udziały w spółce.
Choć na papierze są drogie, myślę, że akcje FTSE 100 w pełni zasługują na wyższą wycenę i warto je wziąć pod uwagę. Pozostaje w doskonałej pozycji, aby wykorzystać rosnący rynek gier fantasy. Plany zwiększenia liczby licencji na popularną własność intelektualną Warhammera firmom takim jak Amazon mogą zapoczątkować nową, ekscytującą fazę wzrostu.

