
Amazon to nie tylko jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek e-commerce na świecie, ale także jedna z najpopularniejszych. Według modułu śledzącego YouGov firma uzyskała ocenę popularności na poziomie 69%, 17% jest neutralnych, a 14% nie lubi danej firmy.
Jednak nowa funkcja wprowadzona przez Amazon cieszy się zdecydowanie bardziej mieszanymi recenzjami. Przedstawiany jako przełom, ma na celu rozwiązanie ważnego problemu. Mimo to wielu klientów ma poważne wątpliwości.
Oto funkcja wprowadzona przez Amazon wraz ze szczegółami dotyczącymi tego, dlaczego niektórzy klienci popierają tę zmianę, podczas gdy inni są wobec niej nieufni.
To kontrowersyjna nowa funkcja Amazona dla aparatów Ring
Usługa działa w oparciu o możliwości systemów kamer Ring, które można znaleźć w milionach domów w całych Stanach Zjednoczonych.
Amazon ogłosił nową funkcję 2 lutego 2026 r. i opublikował ją w Amazon News.
„Ring rozszerzył Search Party for Dogs, funkcję społecznościową opartą na sztucznej inteligencji, która pozwala zewnętrznym kamerom Ring pomagać w ponownym łączeniu zagubionych psów z rodzinami każdemu w USA, kto potrzebuje pomocy w odnalezieniu zagubionego szczenięcia” – czytamy w ogłoszeniu.
Jak działa nowa impreza Amazon Search Party for Dogs?
Rozwiązania Amazon Search Party działają po prostu.
Sąsiad zgłasza zaginięcie psa w aplikacji Ring. Kamery pierścieniowe w okolicy automatycznie rozpoczynają wyszukiwanie potencjalnych dopasowań. Do wyszukiwania psów wyglądających jak zaginione zwierzęta wykorzystuje się obraz komputerowy oparty na sztucznej inteligencji. Jeśli sztuczna inteligencja wykryje na nagraniu Ring psa, który potencjalnie pasuje do zaginionego, właściciel kamery zostaje powiadomiony. Właściciel aparatu może porównać zdjęcia psa wykonane za pomocą pierścienia ze zdjęciem przesłanym do niego. Jeśli dopasowanie zostanie potwierdzone, właściciel kamery może oznaczyć właściciela zwierzaka i zdecydować, czy on również chce udostępnić wideo.
Amazon News pochwalił się sukcesem programu, wyjaśniając, że Search Party umożliwiło znalezienie psa z Wichita w stanie Kansas w zaledwie 15 minut. Amazon podał również, że od czasu uruchomienia programu pilotażowego przed rozszerzeniem grupa Search Party znajdowała co najmniej jednego psa dziennie.
Akcja Amazona dotycząca poszukiwania psów budzi obawy dotyczące prywatności i „państwa nadzoru”.
Znalezienie zagubionych zwierząt to oczywiście świetna sprawa, w którą może zaangażować się prawie każdy. Jako właściciel zwierzęcia wiem, że za każdym razem (w ciągu 20 lat) pies opuścił moje podwórko, szalałem, dopóki nie udało mi się go znaleźć.
Niektórzy klienci, w tym ci przedstawieni w komunikacie prasowym Amazona, byli również, co zrozumiałe, podekscytowani faktem, że usługa pomogła im ponownie połączyć się z zaginionym futrzanym członkiem rodziny.
„Nie sądzę, że bylibyśmy w stanie go znaleźć, gdyby nie aplikacja Ring” – powiedziała Kylee, klientka Ring, której psa szybko odnaleziono po tym, jak sąsiad udostępnił film przedstawiający jej zaginięcie szczenięcia.
Więcej restauracji
Cracker Barrel zamyka 14 należących do firmy restauracji w obliczu gwałtownych reakcji Ukochana sieć kanapek zamyka restauracje i piekarnie Sieć restauracji zamknęła 50% swoich lokalizacji w związku z upadłością na podstawie rozdziału 11
Inni jednak martwią się, że Amazon może wprowadzić stan inwigilacji, wykorzystując naszą miłość do psów jako konia trojańskiego, aby skłonić ludzi do szczęśliwego zarejestrowania się.
„Chociaż firma przypisuje tej funkcji pomoc w odnalezieniu około jednego psa dziennie, godne pochwały osiągnięcie, bez wątpienia chwalone przez właścicieli zwierząt domowych w całym kraju, następuje w czasie, gdy wszyscy Amerykanie próbują rozważyć zalety i wady zasłonięcia świata kamerami obserwującymi każdy nasz ruch” – Matt Novak napisał niedawno dla bloga z wiadomościami technologicznymi Gizmodo w artykule analitycznym zatytułowanym „Pierścień Amazona chce wyeliminować obawy dotyczące nadzoru w związku z zagubionymi szczeniętami”.
Novak wyraził zaniepokojenie, że ta funkcja to „posunięcie PR, które odwraca uwagę od zagrożenia wszechobecną inwigilacją w pozornie wolnym społeczeństwie: faktu, że urządzenie każdego Amerykanina może w jednej chwili obrócić się przeciwko nim. Jeśli ci się to nie podoba, cóż, myślę, że lubisz bezdomne psy”.
Niektóre komentarze pod postem Gizmodo odzwierciedlały obawy Novaka.
„Sposób nadużycia nadzoru państwowego” – stwierdził komentator Eye B Me. „Informacje przechowywane w chmurze mogą zostać wykorzystane przez władze do uzyskania dostępu do monitoringu i rozwiązania przestępstwa, co jest dobre. Lub do monitorowania, kto przychodzi do Twojego domu, kto wchodzi, kto wychodzi i kiedy. To nie ich sprawa”.
Komentator Tsuyoikuma również przedstawił alternatywną wersję. „Czy sądzisz, że ludzie, którzy dostaną kamery Ring, przejmą się tym? Niektórzy z nas są na tyle dorośli, aby przyznać, że prywatność w miejscach publicznych nie istnieje, odkąd zaczęliśmy mieszkać z innymi ludźmi i nauczyliśmy się narzekać na to, co robią inni członkowie naszej społeczności”.
Wygląda na to, że właściciele kamer Ring będą musieli rozważyć bardzo realne obawy związane z prywatnością z chęcią pomocy sąsiadom w znajdowaniu zwierząt domowych, podejmując decyzję o włączeniu Search Party na swoich urządzeniach.
Powiązane: Dollar Tree dodaje nową, jeszcze niższą cenę


