Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych ogłosiła plany budowy okrętów wojennych nowej klasy w ramach podjętej przez prezydenta Donalda Trumpa „Złotej Floty”, próby ożywienia amerykańskiego przemysłu stoczniowego i usunięcia braków w mniejszych statkach ujawnionych w wyniku niedawnych operacji wojskowych na całym świecie.
W nagraniu wideo opublikowanym na stronie internetowej Sekretarz Marynarki Wojennej John Phelan ogłosił plan, który zakłada, że pierwszy statek będzie gotowy do 2028 r.
Przeczytaj więcej: Marynarka wojenna zmniejsza zamówienia na fregatę Trumpa, niegdyś reklamowaną jako „piękna”
Według urzędnika Białego Domu, który odmówił podania dodatkowych szczegółów, Trump ogłosi w poniedziałek wraz z Phelanem i sekretarzem obrony Petem Hegsethem w sprawie budowy statków.
Ożywienie przemysłu stoczniowego w USA jest jednym z głównych priorytetów administracji Trumpa związanych z obronnością, a Hegseth powiedział, że wykonawcy muszą przyspieszyć rozwój nowych systemów uzbrojenia, w przeciwnym razie stracą kontrakty rządowe. W zeszłym miesiącu Marynarka Wojenna ogłosiła, że zmniejsza zamówienia na fregatę rakietową nowej klasy, klasę Constellation, ze względu na przekroczenia kosztów i opóźnienia.
W marcowym przemówieniu przed Kongresem Trump ogłosił, że tworzy nowe Biuro ds. Przemysłu Stoczniowego i planuje wprowadzić zachęty podatkowe, aby zachęcić liderów branży do powrotu do Stanów Zjednoczonych.
„Budowaliśmy tak wiele statków” – powiedział Trump. „Nie produkujemy ich już dużo, ale wkrótce będziemy je robić bardzo szybko”.
Program Trumpa Złota Flota ma na celu przywrócenie krajowego przemysłu stoczniowego, próbując jednocześnie konkurować z Chinami, gdzie odbywa się około 53% światowego przemysłu stoczniowego. Według niedawnej oceny Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych Stany Zjednoczone budują zaledwie 0,1% światowych statków.
Według raportu think tanku z siedzibą w Waszyngtonie, chińska State Shipbuilding Corporation zbudowała w ubiegłym roku więcej statków handlowych pod względem tonażu niż przemysł amerykański od zakończenia II wojny światowej. Stany Zjednoczone w dalszym ciągu zmagają się z kurczącą się siłą roboczą, problemami z łańcuchem dostaw i mniejszą liczbą stoczni.
„Niedawne operacje od Morza Czerwonego po Karaiby sprawiają, że ten wymóg jest niezaprzeczalny” – powiedział Caudle.
Marynarka wojenna, wykorzystując wszystkich amerykańskich pracowników i części, najpierw zbuduje fregaty, a następnie zorganizuje konkurs na rozszerzenie budowy na kilka stoczni.

