Charlie Greene, współzałożyciel i dyrektor generalny Remento, po raz pierwszy dowiedział się o znaczeniu zapisywania wspomnień, gdy jego ojciec, Don Greene, zginął podczas porwania lotu United Airlines Flight 93 11 września.
Greene, obecnie 34-letni, miał 10 lat w chwili ataku terrorystycznego, w wyniku którego samolot jego ojca rozbił się w Shanksville w Pensylwanii, i posiada głównie kolekcję starych domowych filmów wideo, dzięki którym go wspomina.
Kiedy więc u jego matki, 74-letniej Claudette, zdiagnozowano raka płuc w trzecim stadium, szybko podjął działania, aby zapisać jej wspomnienia. Zamierzając przeprowadzić wywiad dotyczący historii mówionej, Greene wyszukał hasło „Pytania, które należy zadać rodzicowi”, które Google chorobliwie automatycznie uzupełniało słowami „zanim umrzesz”.
Kiedy zaczął zadawać jej pytania typu: „Jak dostałaś się do szkoły podstawowej jako dziecko?”, rozpromieniła się, zaskoczona jego zainteresowanie.
„W tym doświadczeniu uderzyło mnie to, jak niechorobowe wydawało się” – powiedział.
Po zebraniu odpowiedzi z okresu do jednego roku sztuczna inteligencja przekształca surowy transkrypcję w naturalnie płynącą narrację i umieszczana jest w fizycznej książce zawierającej obrazy i kody QR łączące tekst z oryginalnymi nagraniami.
W zeszłym roku Greene zabezpieczył inwestycję o wartości 300 000 dolarów od miliardera Marka Cubana podczas odcinka Shark Tank w zamian za 10% udziałów w swojej firmie. Od premiery zebrano łącznie 4,3 miliona dolarów.
Czołg Disneya/Rekina.
Greene powiedział, że rozumie sceptycyzm niektórych ludzi wobec sztucznej inteligencji, ponieważ „wiele tego, co sztuczna inteligencja udostępnia na świecie, nie wydaje się obecnie zbyt wspaniałe w naszym życiu”.
Powszechny niepokój związany z zastąpieniem ludzkich pracowników przez sztuczną inteligencję, a także obawy dotyczące jej wpływu na środowisko przyczyniły się do rosnącego sceptycyzmu niektórych osób wobec tej technologii. Marcowe badanie przeprowadzone na ponad 3000 osób przez organizację non-profit Jobs For the Future wykazało, że 38% respondentów stwierdziło, że sztuczna inteligencja wyrządza więcej szkody niż pożytku, podczas gdy mniej niż połowa stwierdziła, że technologia ta jest zdecydowanie pozytywna.
Dodał jednak, że Greene nie spotkał się z tak dużą krytyką dotyczącą wykorzystania sztucznej inteligencji przez firmę, jak się spodziewał, ponieważ Remento wykorzystuje tę technologię, aby zapewnić swoim użytkownikom coś głęboko osobistego – dodał.
„Inwestorzy chcą inwestować w sztuczną inteligencję, ponieważ jest to interesujące miejsce. Uważam jednak, że doświadczamy tego, że ludzie mają problemy i chcą ich rozwiązania, a także chcą, aby technologia konsumencka była w stanie rozwiązać te problemy” – powiedział.
Kindred Tales, konkurencyjna platforma, której współzałożycielami są Nick Hern i jego żona Rebecca Hern, zaobserwowała podobny trend wśród swoich klientów. Firma posiada wersje swojego produktu z AI i bez niej.
Podczas gdy wersja bez sztucznej inteligencji wymaga od użytkowników wpisywania odpowiedzi na cotygodniowe monity, wersja ze sztuczną inteligencją pomaga, zapewniając transkrypcję mowy na tekst i niewielką edycję. Jeśli chcesz, możesz także napisać pierwszą wersję historii rozmówcy.
Przed 2025 rokiem nieco ponad połowa klientów firmy wybierała wersję AI, ale po 2025 roku liczba ta wzrosła do 80%.
„Klienci coraz częściej postrzegają sztuczną inteligencję jako znaczącą część opowiadania historii, a nie tylko dodatek” – Nick Hern powiedział Fortune.
Jednym z powodów jest to, że firmowy chatbot AI o nazwie „Ali” nadaje rozmowie kwalifikacyjnej charakter konwersacyjny, zadając użytkownikom dodatkowe pytania dostosowane do ich odpowiedzi.
Greene ze swojej strony powiedział, że siła sztucznej inteligencji wykracza poza losowe wyszukiwania ChatGPT. Chociaż przyznaje, że technologia ma swoje problemy, umożliwiła klientom Remento, a także jemu samemu, nagrywanie bezcennych chwil z członkami rodziny.
„W naszej firmie sztuczną inteligencję wykorzystuje się do nakłaniania ludzi do robienia rzeczy, które zawsze chcieli zrobić, ale nie mogli, a także do zapewnienia jak najbardziej płynnego i ludzkiego doświadczenia” – powiedział.



